Stereotypy – celne riposty

14 Września 2009

Jak poradzić sobie z denerwującymi uwagami i seksistowskimi dowcipami?

Stereotypy – celne riposty

 

Kobiety i mężczyźni bardzo różnią się od siebie (fizycznie i mentalnie), choć Ameryki tym stwierdzeniem nie odkryłam. To temat rzeka. Niektórzy podchodzą do tego w sposób dowcipny, niekiedy zdarzają się nawet sytuacje dość krępujące. Ile razy słyszałyśmy (stereotypowe), iż nie umiemy parkować, nie potrafimy czytać map i dlatego błądzimy, zawsze chcemy o wszystkim rozmawiać, interesujemy się ezoteryką, czytamy horoskopy itp. Mężczyźni za to nie potrafią słuchać, nigdy nie pytają o drogę i dlatego błądzą, mają prostą naturę i są łatwi do przewidzenia. Wymieniłam tylko stereotypy, które są mocno zakorzenione w naszej kulturze. W artykule chcę zaprezentować, jak poradzić sobie z denerwującymi uwagami, a przede wszystkim - z seksistowskimi dowcipami:

            - nie należy traktować tego zbyt poważnie, tylko z przymrużeniem oka. Celem jest zaskoczyć przeciwnika, potwierdzając jego stereotypy i uprzedzenia oraz dodatkowo je przebić.

Przykład: Kolega z pracy na temat twojego spóźnienia – znowu pół godziny spóźnienia. Problem z parkowaniem? Odpowiadasz – może i mam problemy z parkowaniem, tylko, że ty masz teraz problem z wyjazdem.

W ten oto sposób potwierdzasz stereotyp i dodatkowo wywołujesz zaskoczenie i dezorientację.

            -stereotyp za stereotyp. Ta zasada zadziała tylko wtedy, kiedy druga osoba zna się na stereotypach.

Przykład: Typowa kobieta, jak zwykle chcesz rozmawiać o wszystkim, a tak naprawdę o niczym – mówi mąż do żony. A żona na to – Typowy mężczyzna kupujesz pocztówki z gotowymi życzeniami, bo nie lubisz pisać.

            Nie należy bać się idiotycznych skojarzeń, ważne, by zadziałały. Nawet jeśli twoja riposta będzie nielogiczna, zawsze można powiedzieć: „żartowałam”.

            - denerwujące uwagi. Tu zadziałają dwa sposoby. Dać do zrozumienia, że nie bawią cię takie uwagi w sposób dobitny. Nie zawsze mamy pod ręką ciętą ripostę. Czasami trzeba powiedzieć: „Nie wiem, dlaczego zawsze rzucasz takie idiotyczne uwagi”. Ważne, aby zrobić to rzeczowym tonem. Nie okazywać zdenerwowania czy zmieszania. Drugi sposób to tzw. odbicie piłeczki.

Przykład:, Co ty możesz o tym wiedzieć? Idź lepiej kup sobie buty, bo na tym się lepiej znasz – mąż do żony. Żona na to - a tobie nie pomogą nawet nowe buty, ale tylko nowy mózg, który niestety nie jest w sprzedaży.

Niestety, stereotypy były, są i będą. Należy przed nimi się bronić. Nieważne, jak świetnie jeździsz samochodem i jak doskonale czytasz mapy. Zawsze się znajdzie ktoś, kto w potyczce słownej odwoła się do prymitywnych metod, jakimi są stereotypy. W przykładach podałam męża, ale może to być zarówno kolega z pracy, jak i sąsiad czy stary znajomy.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (122)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-16 11:32:52

potrzebny ci nowy mózg?? co to za przedszkolna odzywka, dajcie spokój...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-23 22:31:57

Znam lepsze i sensowniejsze odpowiedzi niż ubliżanie komuś....to co tu przedstawiłaś jest jakby z jakiegoś głupiego serialu...a nie z prawdziwego życia - nie wyobrażam sobie żeby mój mąż powiedział do mnie "Co ty możesz o tym wiedzieć? Idź lepiej kup sobie buty, bo na tym się lepiej znasz – mąż do żony" przecież to jest po prostu brak szacunku dla żony . A podstawą każdego związku jest wzajemny szacunek i akceptacja . Jeśli twój mąż tak się do Ciebie odnosi to radze z nim o tym porozmawiac o waszych relacjach....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-21 21:10:10

najlepiej pokazać jaki ma się ubogi słownik i przeklinać, zapewne są to osoby bardzo mądre skoro szanują Cię za takie zachowanie. :) pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-20 19:59:42

desperackie jest rzucanie wulgaryzmow na prawo i lewo kiedy nie potrafimy nic sensownego, blyskotliwego odpowiedziec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-20 14:26:38

to nie są cięte riposty tylko idiotyczne odpowiedzi blondynki :// jak ja już mam odpowiedzieć jakoś na obraźliwe teksty lub docinki to klnę i wtedy ludzi zamraża i mają szacunek do mnie :///odpowiedzi w tym artykule są żałosne i desperackie :/// przynajmniej w moim odczuciu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-21 18:30:44

Taaa... Najlepiej sobie poklnąć ;D Zarzucisz jakimś 'kur*a' i z pewnością wzbudzasz szacunek ;) To ciekawe... Gratuluje takiej mądrej postawy, z pewnością dużo tym osiągniesz szanowana osobo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-21 20:52:21

hahahaaa ....dobree:PP

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-19 20:47:59

to dobre dla strony z kawałami 'żona - mąż' -z serii beznadziejne gadki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-19 18:36:54

już widzę jak żona do męża mówi,że nie ma mózgu.Jasne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-19 16:02:01

łuhuu , ale mnie ścięło . a z tym mózgiem ? szacun dla autora . -.-'

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-19 14:30:43

słabe.. zwłaszcza z tym mózgiem..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-18 23:10:36

"Nie należy bać się idiotycznych skojarzeń, ważne, by zadziałały. Nawet jeśli twoja riposta będzie nielogiczna, zawsze można powiedzieć: „żartowałam”." taaa pewnie, najpierw się zbłaznować idiotyczną ripostą a potem jeszcze to dobić desperackim "żartowałam"....to już lepiej to zostawić....zawsze ktoś mógł pomyśleć, że to może miało sens ale on go nie zrozumiał, a jak się powie to nieszczęsne zartowałam, to każdy juz pozna, że on ma rację i to BYŁO nielogiczne....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz