Starszy od Ciebie?

07 Listopada 2009

Chyba każda dziewczyna przyżyła w swoim zyciu moment, kiedy podobał jej się o wiele starszy ch...

Starszy od Ciebie?

Chyba każda dziewczyna przyżyła w swoim zyciu moment, kiedy podobał jej się o wiele starszy chłopak. Niestety nigdy nie wiemy co w takiej sytuacji zrobić. Czy wejść w związek z nim? czy może dać sobie spokój bo to tylko zauroczenie i niegługo minie? trudno jest odpowiedzieć na te pytania. Dlatego na każdym z forum znajdzie się temat o dziewczynie, która nie wie co robić w takiej sytuacji. Są również dziewczyny, które są szaleńczo zakochane w chłopakach o około 5 lat starszych i nie mają pojęcia co robic. Czy odważyć się i zapoznać z nim bliżej? Czy nie pomyśli sobie że jestem zbyt dziecinna? Co pomyślą jego koledzy wiedziąc, że spotyka się z "gówniarą"? Takich przypadków jest coraz więcej. A jeszcze więcej jest minusów ku takim związkom: rodzice, znajomi, ludzie w okół (bo co by sobie pomyśleli widząc małolate z mężczyzną), konsekwencje (taki mężczyzna zwykle nie zadowoli się tylko pocałunkiem, a z tym wiąże się poważne ryzyko dla nie gotowej dziewczyny). Mimo to, jak mówią wszyscy, najważniejsza jest tylko miłość i ona przetrwa wszystkie problemy. Bo nie ważna jest płeć, wiek, wyznanie wiary, tylko tolerancja siebie na wzajem!

 

Życzę wszystkim osobom, które mają z tym problem, Powodzenia :)

Jeżeli ktoś wybrnął z tego problemu i jest teraz szczęśliwy ze swoją drugą połówką, prosimy pisać w komentarzu  radę ;)

Strony

Komentarze (263)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 11:21:07

Mam 16 lat mój chłopak ma 25 na początku kłamałam rodziców że ma 20 lat niestety po jakimś czasie moja "świetna" ciotka zaczęła wpierdalać mi się w życie chciała go podać na policje wpadłam w szał kiedy zaczęła do niego pisać moim zdaniem jest niezrównoważona psychicznie z resztą jej to powiedziałam ;) no ale do rzeczy przez nią moja rodzina dowiedziała się ile ma lat oczywiście matka nie pozwalała mi się z nim spotykać wpadłam w rozpacz nie wiedziałam co mam robić przez to wszystko chciałam z nim 2 razy zerwać ! ale że nie mogę bez niego żyć oczywiście wróciłam do niego nie wyobrażam sobie życia bez niego .. kiedy spotkałam się z nim bez zgody matki dzwoniła do mnie chyba z 30 razy ale wtedy miałam na to wyjebane kiedy wróciłam do domu zadzwoniłam do ojca żeby po mnie przyjechał po tym jaką miałam jazde w domu oświadczyłam matce że się wyprowadzam oczywiście przez to miałam jeszcze większą jazde .. po kilku dniach musiałam wrócić do domu bo grozili policją itd. z resztą tam się czułam źle nie mam pojęcia dlaczego.. po tym wszystkim matka zaczęła go tolerować no ale oczywiście za dobrze być nie może ;) moja "kochana" ciocia zaczęła nachodzić jego rodzinę poje*ana nienawidzę jej !!! teraz staram się o tym wszystkim nie myśleć jedno wiem że nigdy nikogo tak bardzo nie kochałam .. i zrobię dla niego wszystko bo to on wspierałam mnie w trudnych chwilach nigdy nie sądziłam że tak bardzo można kochać jesteśmy już bardzo długo ( myślę że na swój wiek jestem bardzo dojrzała) na razie jest okej i chce żeby tak już zostało . I też myślę że miłość jest najważniejsza ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-05 18:07:33

Od dwóch lat jestem z facetem starszym ode mnie o 32 lata. I wcale nie widze tej różnicy. albo to ja jestem bardziej dojrzala albo on mniej... Jest nam cudownie a w łózku po prostu wulkan. i nie obchodzi nas reakcja otoczenia kiedy on wyglada jak mój ojciec i jest starszy od mojej matki. Jest wspaniałym człowiekiem aczkolwiek czasami gdy sobie pomyślę ze kiedy ja sie urodziłam on miał 32 lata to troche przeraza ale co tam... miłość najważniejsza :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-25 13:00:43

5 lat różnicy co to jest !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-15 22:47:31

Gdy miałam 19m lat pokochałam o 9 lat starszego mężczyznę. Teraz mam 20 i planujemy zaręczyny. Jego rodzina nie ma nic przeciwko, bo między jego rodzicami jest duża różnica wieku (są też inne pary) natomiast moi rodzice chcą rówieśnika. Próbowałam o rok starszym ale to nie to , również o rok młodszym. Nie są tak dojrzali psychicznie i społecznie jak mój ukochany. Życzę wszystkim Papilotkom , które nie patrzą na wiek w związku dużo szczęścia !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-02 16:58:16

ja zakochalam sie w kolesiu okolo 8 lat starszym odemnie(ja mam 19latek) ale okazalo dowiedzialam sie ze go nie kreca takie malolaty bo nie ma zamiaru ich utrzymywac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-29 23:03:52

Mam 16 lat i kolege ktory ma 22 lata i jest we mnie strasznie zakochany i wlasnie z powodu wieku nie wiem co zrobic, czy dac mu szanse a chcialabym bo jest to chlopak ktory ma jak dla mnie idealny charakter lecz nie wiem jak zareagowalaby moja mama i boje sie z nia o tym porozmawiac :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-18 00:04:13

Mam 16 lat mój facet mial 26lat :) i przezylam z nim najpiekniejsze 6miesiecy w swoim zyciu:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-10 06:39:30

Na poczatku sie umowilismy ze po drugim roku studiow bedziemy mieli dzidzie ale bralam zastrzyki antykoncepcyjne ktore dzialaly kilka miesiecy dluzej niz to bylo zaplanowane i tak do tej pory nic sie nie dzieje. Ale ja jeszcze tak do konca nie wiem czy chce miec dzieci bo mloda jestem i jeszcze mam nastepne 2 lata do konca szkoly, ale na pewno mam to na uwadze bo Charlie bardzo chce i tez chce uszanowac jego wole i chce zeby byl szczesliwy. W sumie pozostawiam to losowi, wierze ze bedzie tak jak jest mi pisane i tak to zostawiam. Ogolnie rzecz biorac jestem sczesliwa. Tak wiec wracajac do tematu osobiscie uwazam ze zeby byc w zwiazku z dojrzalym facetem kobieta powinna byc dojrzala emocjonalnie i psychicznie. Chociaz trudno jest tu tez generalizowac bo tyle ile jest osob tyle charakterow i tez to jest kwestia dobrania sie partnerow. Tez rozumiem twoje obawy w sprawie rodziny i przyjaciol. Ale uwiez mi jesli tylko on jest facetem ktory Cie SZANUJE i kocha i ludzie sie pozniej przekonaja. Ja uwazam ze powinnas sprobowac ... Jesli nie sprobijesz nigdy sie nie dowiesz. A po za tym tez nie patrz na to co ludzie powiedza bo jednak to jest Twoje zycie. Skoro wszyscy zyja swoim zyciem niech to tobie pozwola zyc Twoim. Jesli nadal nie jestes pewna wycisz sie , zagleb sie w mysli i posluchaj INTUICJII. Moze cos Ci podpowie. Ps. Bardzo kocham ogladac swoj slub... zazwyczaj sie wzruszam jak ogladam i jak chcesz mozesz zobaczyc jak slicznie moj moz wszsytko zorganizowal. (organizacja to nastepna duuuuza cecha jego charakteru) Filmik jest ok 20 min ale po prostu sliczny www.charliemishaforever.youtube.com.... czy cos takiego... Tak mi sie podoba ze po prostu chce sie podzielic moim szczesciem :) Zycze Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-10 06:37:31

Jak mialam 23 lata poznalam 39 mezczyzne. Jest przystojny, inteligentny, szarmancki, zabawny. rozrywkowy, ma dobre serce... Oczywiscie tez ma wady bo nikt nie jest idealny !- jest bardzo uparty (jak ja) czasami jest jak lustzrane odbicie mojej osobowosci czasami dokladnie przeciwne!!! Ale ogolnie wszystko sie balansuje. Przechodzilismy przez ogromne klotnie i rozstania ale po roku znajomosci ( po 2miesiecznym zerwaniu) poprosil mnie o reke na stacji benzynowej .. i sie zgodzilam. Mielismy przecudowny slub... TYLKO MY... on jest pochodzenia zydowskiego , raczej nie praktykujacy, ja jestem katoliczka.... chyba nie moglabym znalesc wiekszych roznic. Na poczatku moj tatus podchodzil do tego sceptycznie ( z reszta jak chyba kazdy z rodziny) ale jak przyjechalismy na slub mojej siostry mimo ze nie umial mowic po Polsku bawil sie ze wszsytkimi ciotkami i wujkami, a moi kuzyni i mezowie siostr az z niedowierzaniem przytakiwali ze swietny "gosc" z niego... I tak w ten sposob zjednal sobie cala rodzinke :) Jez jestesmy 2 lata po slubie. Na poczatku musze przyznac ze bylo kiepsko - baaardzo sie klucilismy i juz po jakims czasie chcialam sie poddac, ale w pewnym momencie cos sie odmienilo i zaczelismy sie dogadywac. Na razie nie mamy dzieci chociaz Charlie juz baaardzo by chcial miec potomstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-10 06:31:02

Jak mialam 23 lata poznalam 39 mezczyzne. Jest przystojny, inteligentny, szarmancki, zabawny. rozrywkowy, ma dobre serce... Oczywiscie tez ma wady bo nikt nie jest idealny !- jest bardzo uparty (jak ja) czasami jest jak lustzrane odbicie mojej osobowosci czasami dokladnie przeciwne!!! Ale ogolnie wszystko sie balansuje. Przechodzilismy przez ogromne klotnie i rozstania ale po roku znajomosci ( po 2miesiecznym zerwaniu) poprosil mnie o reke na stacji benzynowej .. i sie zgodzilam. Mielismy przecudowny slub... TYLKO MY... on jest pochodzenia zydowskiego , raczej nie praktykujacy, ja jestem katoliczka.... chyba nie moglabym znalesc wiekszych roznic. Na poczatku moj tatus podchodzil do tego sceptycznie ( z reszta jak chyba kazdy z rodziny) ale jak przyjechalismy na slub mojej siostry mimo ze nie umial mowic po Polsku bawil sie ze wszsytkimi ciotkami i wujkami, a moi kuzyni i mezowie siostr az z niedowierzaniem przytakiwali ze swietny "gosc" z niego... I tak w ten sposob zjednal sobie cala rodzinke :) Jez jestesmy 2 lata po slubie. Na poczatku musze przyznac ze bylo kiepsko - baaardzo sie klucilismy i juz po jakims czasie chcialam sie poddac, ale w pewnym momencie cos sie odmienilo i zaczelismy sie dogadywac. Na razie nie mamy dzieci chociaz Charlie juz baaardzo by chcial miec potomstwo. Na poczatku sie umowilismy ze po drugim roku studiow bedziemy mieli dzidzie ale bralam zastrzyki antykoncepcyjne ktore dzialaly kilka miesiecy dluzej niz to bylo zaplanowane i tak do tej pory nic sie nie dzieje. Ale ja jeszcze tak do konca nie wiem czy chce miec dzieci bo mloda jestem i jeszcze mam nastepne 2 lata do konca szkoly, ale na pewno mam to na uwadze bo Charlie bardzo chce i tez chce uszanowac jego wole i chce zeby byl szczesliwy. W sumie pozostawiam to losowi, wierze ze bedzie tak jak jest mi pisane i tak to zostawiam. Ogolnie rzecz biorac jestem sczesliwa. Tak wiec wracajac do tematu osobiscie uwazam ze zeby byc w zwiazku z dojrzalym facetem kobieta powinna byc dojrzala emocjonalnie i psychicznie. Chociaz trudno jest tu tez generalizowac bo tyle ile jest osob tyle charakterow i tez to jest kwestia dobrania sie partnerow. Tez rozumiem twoje obawy w sprawie rodziny i przyjaciol. Ale uwiez mi jesli tylko on jest facetem ktory Cie SZANUJE i kocha i ludzie sie pozniej przekonaja. Ja uwazam ze powinnas sprobowac ... Jesli nie sprobijesz nigdy sie nie dowiesz. A po za tym tez nie patrz na to co ludzie powiedza bo jednak to jest Twoje zycie. Skoro wszyscy zyja swoim zyciem niech to tobie pozwola zyc Twoim. Jesli nadal nie jestes pewna wycisz sie , zagleb sie w mysli i posluchaj INTUICJII. Moze cos Ci podpowie. Ps. Bardzo kocham ogladac swoj slub... zazwyczaj sie wzruszam jak ogladam i jak chcesz mozesz zobaczyc jak slicznie moj moz wszsytko zorganizowal. (organizacja to nastepna duuuuza cecha jego charakteru) Filmik jest ok 20 min ale po prostu sliczny www.charliemishaforever.youtube.com.... czy cos takiego... Tak mi sie podoba ze po prostu chce sie podzielic moim szczesciem :).. Zycze Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz