Słodka zemsta na ekskochanku

05 Października 2008

Zranione kobiety bywają coraz bardziej wściekłe. Mówią sobie: "Koniec z moim wewnętrznym cierpieniem, niech drań żałuje tego, co zrobił".

Słodka zemsta na ekskochanku

Odwet na nikczemnym kochanku bywa miodem na nasze zranione serca. Jeszcze niedawno większość nawet nie myślała o zemście na swoim eks, a to nowa moda wśród porzuconych i zawiedzionych.

Z badań przeprowadzonych przez firmę IMAS wynika, że 61 proc. Polaków jest przekonanych, iż kobiety zachowują się agresywniej niż jeszcze kilka lat temu. Co ciekawe, panie częściej niż panowie marzą o odwecie. I coraz częściej realizują swoje marzenia...

Kobiety, w momencie końca związku, trzy razy częściej niszczą rzeczy partnera. Zaczęto mówić, że zemsta to domena kobiet. Wszystko dlatego, że czują się bardziej wykorzystane, zranione, upodlone. Tłumaczyć je może także fakt, że są bardziej emocjonalne, więcej wkładają, więcej oczekują.

Badania opublikowane przez niemiecki dziennik „Die Welt" pokazują, że o zemście myśli 55 proc. kobiet i 50 proc. mężczyzn. Aż 30 procent pań i tylko 9 procent panów wyładowuje swoją złość w praktyce.

Na przestrzeni lat zaczęłyśmy więcej zarabiać, więcej nam się należy, stałyśmy się niezależne i zaradne. A dodatkowo, żadna ekstremalna sytuacja nie jest nam obca. To już nie te czasy, kiedy kobiety były zahukane i stały przy garach, cicho jak mysz pod miotłą. Kobiety nie boją się odegrać na mężczyznach, bo nie są już od nich zależne.

Zemsta kobiet przybrała takie rozmiary, że aż zaczęła grzmieć prasa. „Tak dużo przykładów karania mężczyzn jeszcze nigdy nie było" – kilka tygodni temu alarmował „New York Times". W artykule opisano tylko kilka najbardziej spektakularnych historii. W Polsce nie jest inaczej. Tygodnik „Wprost" alarmuje: „Policja zanotowała już setki przypadków srogiej zemsty kobiet". Dziennikarze zastanawiają się też, czy zemsta pań jest tylko chwilową modą, czy też trwałym zjawiskiem socjologicznym.

Młoda warszawianka w ciągu kilku minut doszczętnie zniszczyła mazdę swojego byłego partnera. Inna zdemolowała opla kombi: wyrwała radio, zniszczyła tapicerkę, a na karoserii napisała list pożegnalny.

Teri Garr, aktorka znana m.in. z roli w „Tootsie", wymierzyła niewiernemu partnerowi karę za pomocą młotka. Zniszczyła jego rzeczy i wybiła w jego posiadłości wszystkie okna.

Amerykańskie kobiety w większości postawiły na zemstę w cyberprzestrzeni. Zjawisko to posiada nawet swoją nazwę „e-venge" od angielskiego słowa „revenge" czyli zemsta. Dlaczego tam? To właśnie Internet daje pole do popisu kreatywnym kobietom.

Panie zamieszczają kompromitujące zdjęcia swoich eks, opisują ich łóżkowe perypetie, wysyłają oczerniające e-maile do wspólnych znajomych lub podają numer do byłego na portalu dla gejów.

Aktorka i pisarka, Tricia Walsh-Smith, umieściła na swoim blogu „rozwodowe wideo". W filmiku opowiada o swoim mężu. Nie szczędzi przy tym pikantnych szczegółów, m.in. o jego uzależnieniu od viagry czy filmów porno.

Amerykanka na stronie DivorcingDaze.com poinformowała internautów o swoim rozwodzie, mężu i jego romansie. W ten sposób prawie 10 tys. osób dowiedziało się o tym, jak odkryła romans męża z jego… szefem.

Jest jeden problem, zemsta w przestrzeni wirtualnej jest przestępstwem, za które w Polsce grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Zemsta jest słodka, ale czy zdrowa? Ważne, aby wyważyć proporcje między ulgą a nienawiścią. W tym drugim przypadku to my staniemy sie ofiarami, często po raz drugi. Pierwszy raz był w momencie przykrości, jaką zafundował nam były ukochany.

Trzeba dopuścić myśli, że jesteśmy potwornie wściekłe, ale i bezradne, bo pozostawione same sobie ze swoimi uczuciami. Ważne, żeby przeanalizować i zemścić sie na zimno, subtelnie. Aby odegranie się na byłym nie odarło nas z kobiecej delikatności. Bo nie chodzi o to, żeby zrobić z siebie kretynkę, tylko o to, żeby ktoś dostrzegł nasze uczucie, nasze postrzeganie świata, naszą wrażliwość.

Prawda jest taka, że gdy się zemścimy, dopiero wtedy wybaczymy!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (116)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 21:38:49

re: Słodka zemsta na ekskochanku

chcąc utrzeć nosa zdradzającemu wejdź tutaj sabazios.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-08 14:49:22

każdy kto myśli,ze zemsta pomoże wam być szczęśliwszym/ą w przyszłości, niech lepiej idzie się leczyć do psychologa, pomoże wam zrozumieć co z wami jest nie tak, jeżeli was zdradzają, odchodzą czy znęcają się.. Problem jest w was a nie w innych, im wcześniej to zrozumiecie tym szybciej będziecie szczęśliwsi/e... Pozdrawiam, nie szukający zemsty...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-08 14:17:25

"Revenge – echoes of the lost battle". Zemściłaś się w ten sposób nie tylko na nim, lecz skrzywdziłaś jeszcze masę ludzi, dla własnej satysfakcji... Gościu właśnie dokonał wyboru, chciał ożenić się z inną... Wasz romans widocznie nic dla niego nie znaczył, chyba że jesteście razem i dziękuje teraz tobie za to co zrobiłaś... Ja, na twoim miejscu, zrobiłabym inaczej, wymyślając zemstę na nim a nie otaczających go ludziach... I kto jest szczęśliwy po tym co zrobiłaś? Ty, on, czy ona?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 18:13:41

Ponieważ mój ukochany mężczyzna nie potrafił dokonać trudnej sztuki odpowiedniego wyboru miłosnego, wysłałam jego narzeczonej na 3 tygodnie przed ich ślubem naszą z nim korespondencję (w której między innymi pisał że nic do niej nie czuje i jak pragnie być ze mną) wraz z dowodami jego romansu. Ślub oczywiście się nie odbył, a koleś musiał się wyprowadzić z własnego, dopiero co zbudowanego domu i jeszcze długo rozwiązywać sprawy wspólnych kont, kredytów i wydatków przedślubnych; nie wspomnę już o tym, jak tą całą sytuację przyjęły rodziny obu stron.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-29 18:48:54

ja mialam faceta przez 4 kata sie mna bawil,wracal,konczyl,bawil sie i efekcie koncowym stwierdzil ze nie moze byc ze mna bo nie apsujemy do siebie.ale zemsta bedzie slodka.najlepiej to bym go udusila,a on jak dzoenie do niego wyzywa mnie od laske bez honoru i z ezadenm facet nie bedzie ze mna bo jestem zbyt tepa i brzydka a prawda jest taka ze mam powodzenie i nawet bardzo.ale co zrobic jak sie kocha tego jednego,jedynego...:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-04 20:36:18

Ja ostatnio miałam taką sytuację, że eks po tym, jak już skorzystał z mojej pomocy, to mnie zostawił, choc teraz ja liczyłam na jego wsparcie. ?I teraz taki dylemat mi się pojawił w głowie, czy cierpiec w samotności, kiedy on będzie sobie żył w swoim nowym, lepszym świecie, do którego pomogłam mu się dostac, czy też zemscic się jakoś. Wybrałam drugą opcję... szczególnie dlatego, że rozstanie z jego strony przebiegało w bardzo kiepskim stylu. Najgorszą zemstą na mężczyźnie jest powiedziec mu, że jest marnym kochankiem i w ogóle na braki w męskości...jesli tak było. I to właśnie uczyniłam :) mi wyładowanie złości pomaga, poczułam ulgę. Cierpienie w samotności, choc szczytne i wspaniałomyślne w stosunku do pewnych mężczyzn zupełnie nie działają. On by się nie przejął tym, że ja zostałam całkiem sama, cieszyłby się, że mu to lekko poszło. A tak to i on trochę pocierpi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-19 12:22:38

olać, unieść się honorem, być ponad to.... i cierpieć wewnątrz bo gość się cieszy że mu uszło na sucho? Nie dość że okłamał, zdradzał i olewał moje uczucia to teraz mnie odstawia jak zużyty produkt i jeszcze się cieszy że ja cichutko bez robienia scen sobie pójdę? Hehe no nie!!! Bo kobieta jest za słaba fizycznie żeby w tym momencie przywalić facetowi w jaja więc niech to zrobi inteligentnie ale tak żeby pożałował że się w ogóle urodził. Wtedy cierpienie przechodzi na niego i niech sobie myśli że jestem pojeebbbaną suką bo nie mam żadnej gwarancji że się doczekam aż do mnie wróci i z satysfakcą powiem mu spadaj. Oni wracają dopiero jak ich zostawią tamte dla których zostawili nas. Ja czekać na ławce rezerwowych nie będę, jak facet mnie rani to dostaje ode mnie też ranę. To czysta psychologia jak pozwalasz się bić to bita będziesz jak oddajesz i to mocniej to taki pies z podkulonym ogonem spieprza precz i szanuje bo się boi że może znowu dostać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-15 18:23:00

Zostałam porzucona jakiś czas temu. Przełknęłam to jakoś, bo chciałam zachować twarz. Nie żałuję, że tak postąpiłam. Po jakimś czasie on chciał wrócić. Ale ja tego nie chciałam. Skrzywdził raz, znów to zrobi. Rozstanie to nie dramat. Nawet jak trzeba się spakować i wrócić do rodziców... Rozstanie to tylko kolejne doświadczenie w życiu, które czegoś nas uczy. Z czasem człowiek nabiera dystansu i widzi, że może nie zawsze było tak fajnie i na zbyt wiele rzeczy przymykał oko. Obroniłam magisterkę, okazało się, że mam lepszych przyjaciół niż myślałam i wróciłam do trenowania sportu. Wciąż jestem sama, ale nie mam takiego ciśnienia na związek jakie on ma teraz. I to on chciał wrócić. Jednak największą satysfakcję daje mi to, że jest mi naprawdę obojętne co u niego. Może kogoś mieć, może kogoś nie mieć, może być szczęśliwy, może cierpieć. To już dawno za mną i nie zaglądam w przeszłość. Pozdrawiam wszystkie skrzywdzone i życzę dużo wiary we własne siły!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-13 01:02:50

"Rozstanie to tylko kolejne doświadczenie w życiu, które czegoś nas uczy." może to dla ciebie tylko kolejne doświadczenie w życiu, ale dla niektórych to może być koniec świata...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-01 18:18:00

wlasnie najlepiej olac go;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-17 23:16:00

Najlepsza zemsta to taka gdy takiemu dupkowi sie pokaże że jest sie bardziej wartościową od niego ... Bluzgając,planując zemstę tylko samej sie poniży ... Fakt,ulży to troche,ale jak nie kocha,jest frajerem to frajerem zostanie i zdechnie i nic na niego to nie podziała. Trzeba zacisnąć zęby,smutek odłożyć na bok,zacząć świetnie sie bawić,poznawać nowych ludzi,wyskakiwać z przyjaciółmi gdziekolwiek razem i pokazywać po prostu że jest się szczęśliwszą bez niego. Tyle ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz