Jak przeżywać życie do końca?

02 Lipca 2009

Żyjąc w XXI pierwszym wieku, łatwo można ulec złudzeniu, że wszystko na świecie zostało już...

Jak przeżywać życie do końca?

Żyjąc w XXI pierwszym wieku, łatwo można ulec złudzeniu, że wszystko na świecie zostało już odkryte. Ludzie wetknięci w rutynę czasów nie przeżywają już zaskoczeń, nagłych wzruszeń. Często też sądzimy, że nie spotka nas już nic co zmieniłoby bieg dziejów, poprzestawiało dzień do góry nogami. Takie życie wielu ludziom nie przynosi radości. Popadamy w melancholię, depresję. Często też stajemy się roślinami pozbawionymi uczuć wyższych, nieczujących zbyt wiele. A przecież człowiek został stworzony do przeżywania emocji, które są nieodzownie wpisane w nasz życiorys. Życie pozbawione uczuć staje się nagle puste, często też niewarte swojego istnienia. A jednak, mimo wszystko trwa dalej. Trwa nieprzerwalnie dalej, dlatego musimy nauczyć się walczyć z biernością, z brakiem zaskoczeń, wzruszeń i emocji. Musimy pnąć się do góry i zauważać wszystkie male radości, którymi obdarowuje nas los. Odwróćmy się więc i zobaczmy ile szczęścia, jakie małe sukcesy daje życie. Powinniśmy pamiętać, że jest ono krótkie i każda chwila jest na wagę złota. Dlatego nie traćcie czasu na zamartwianie się upływającym czasem, brakiem doznań. Życie samo się dla nas nie zacznie, to my musimy działać by otworzyć swoje serca na nowe przygody. Zapamiętajcie też, że najważniejsze to wierzyć, że szczęście czeka tuż za rogiem i wystarczy jedynie po nie sięgnąć i nie bać się dowiedzieć co szykuje los. Spróbujmy sami odkryć coś nowego i całowicie przwidywalnym i opisanym przez naukowców świecie. Wykażmy się kreatywnością i pokażmy na co nas stać. Zaskakujjmy ludzi. Wywołujmy w nich uczucia. Nie popadajmy w niewolę własnych myśli, własnej głowy. Nauczmy się żyć tak, by życie nie dało nam w kość. Byśmy zawsze czerapli z niego jak najwięcej się da. I byśmy czuły. Bo uczucia są najważniejsze.

Nie oceniajcie tematu tylko moje wykonanie. Chciałabym obiektywnej krytyki z sensem. Chciałabym się nauczyć.

Strony

Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-01 15:53:24

Prawda. Dziękuję:*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-13 22:56:58

artykuł o niczym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-12 17:38:19

Bardzo podoba mi się tekst ;) I nie jest on na poziomie 6-ej klasy, kochani ;> Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-12 16:35:07

W KOŃCU JAKIŚ CIEKAWY ARTYKUŁ W PAPILOCIE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-12 14:44:36

moim zdanie dobrze wyszlo ma to swoje przeslanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-11 21:27:54

Piąć do góry, nie "pnąć". Artykuł bez większej treści, po prostu nic nie wnoszące slogany - "nauczymy się być szczęśliwi", "nie bądźmy zniewoleni przez własne myśli". Łatwo powiedzieć optymiście bądź też osobie, która w życiu nie ma zbyt wielu problemów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-11 18:57:22

haha zenada. poza tym, ze poziom egzaltowanej szostklasistki, to gdzie jest sens??? gdzie logika??? jak dla mnie masło maślane i nic więcej :D bierz sie do nauki kochanie;pp ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-08 22:16:10

Autorka chciała nie oceniania tematu tylko wykonania. Polecam pisanie w Wordzie na początek, unikniesz literówek i błędów, edytor wyróżni Ci słowa nieistniejące.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-07 20:22:24

wiekszośc ludzi uważa ,ze gdy ktos otrze sie o smierc zaczyna doceniać ,zycie ale nie do końca jest to prawdą ja przzyłam wypadek mozna powiedzięc ,ze miałam spoor szczęscia ,ale to wcale nie zmieniło mojego podejscia do zycia owszem cieszyłam sie ,ze przezyłam (choc czasem załowałam) zawsze miałam optymistyczne podejscie do życia potrafiłam cieszyc sie naprawde z małych sukcesów ale na pewne uczucia i radosci nie owierałam swojego serca i nie ma zamiaru tego robic wręcz coraz bardizej sie zamykam na to wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-07 20:21:45

wiekszośc ludzi uważa ,ze gdy ktos otrze sie o smierc zaczyna doceniać ,zycie ale nie do końca jest to prawdą ja przzyłam wypadek mozna powiedzięc ,ze miałam spoor szczęscia ,ale to wcale nie zmieniło mojego podejscia do zycia owszem cieszyłam sie ,ze przezyłam (choc czasem załowałam) zawsze miałam optymistyczne podejscie do życia potrafiłam cieszyc sie naprawde z małych sukcesów ale na pewne uczucia i radosci nie owierałam swojego serca i nie ma zamiaru tego robic wręcz coraz bardizej sie zamykam na to wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz