Jak przekonać faceta do ślubu?

14 Kwietnia 2010

Dlaczego faceci nie chcą się żenić i wolą życie na kocią łapę? Istnieje kilka sposobów, aby przekonać ich do ożenku. Podpowiadamy, jak to zrobić szybko i bezboleśnie, z korzyścią dla obojga!

młoda para, ślub, suknia ślubna, sesja ślubna

Biała suknia, welon, miesiąc miodowy… Nasze mamy i babcie marzyły o tym całe dzieciństwo, rzadko decydując się na życie w pojedynkę. Dzisiaj, gdy kobiece priorytety drastycznie się zmieniły, zamążpójście nie jest, jak jeszcze pół wieku temu, sprawą życia i śmierci. Jednak nowoczesna kobieta – niezależna, wykształcona i samowystarczalna – potrafi połączyć pracę zawodową z prowadzeniem domu oraz wychowaniem dzieci. I to z sukcesem!

Tu jednak sprawy zaczynają się komplikować, bo przekonanie drugiej połówki do ślubu może być nie lada problemem…  Mężczyźni boją się odpowiedzialności oraz nieodwracalnych zmian jakie pociąga za sobą wstąpienie w związek małżeński. Ślub jest dla nich równoznaczny z utratą wolności, a przede wszystkim kojarzy im się z prozą życia. Jeśli seks, to tylko w pozycji klasycznej, jeśli żona, to tylko w dresie i papilotach, jeśli wspólny wieczór, to tylko przed telewizorem. 

Niestety, taki obraz małżeństwa po trosze budujemy my same. Kiedy poczujemy, że usidliłyśmy faceta na dobre, zaczynamy traktować go jak kumpla albo brata. Golimy przy nim nogi (albo, nie daj boże, zimą potrafimy nie golić ich w ogóle), coraz częściej „boli nas głowa” i żalimy mu się, że na środku czoła wyrósł nam gigantyczny pryszcz.

Nic więc dziwnego, że to, co dla nas oznacza słodką sielankę, dla faceta symbolizuje tylko zero szaleństw, zero spontanu i zero zabawy. To właśnie dlatego dźwięk takich słów jak „zaręczyny”, „małżeństwo”, „obrączka”, „żona” czy „mąż” wywołuje w nich stany lękowe i nieodpartą chęć ucieczki, gdzie pieprz rośnie. I to nieważne, czy mają 20, 30, czy 40 lat. Faceci lubią mieć poczucie przestrzeni i awaryjnego wyjścia zawsze, niezależnie od wieku i doświadczenia.  A niewątpliwie trącą je, gdy ty zabraniasz mu wychodzić z kolegami na piwo albo mecz. On wyobraża sobie, że jeśli jesteś taka zaborcza przed zaręczynami, to po ślubie - gdy pojawią się kredyty, dzieci i wspólne problemy  - nie pozwolisz mu nawet wyjść samemu do sklepu za rogiem.

Warto również pamiętać, że jako kobiety podchodzimy do miłości w inny, mniej pragmatyczny sposób. Zakochane dziewczyny najchętniej spędzałyby z facetem 24 godziny na dobę, zrezygnowały z rodziny, przyjaciółek i własnych pasji. U mężczyzn miłosny mechanizm działa inaczej. Nawet jeśli ich serce po brzegi wypełnione jest uczuciem, nie zatracają poczucia rzeczywistości, wciąż mając ochotę na spotkania z kolegami i rozwijanie wieloletniego hobby.

Teraz, gdy już wiesz, dlaczego faceci boją się ślubu, zastanów się, czy na pewno robisz wszystko, aby przekonać swojego ukochanego, że nie będziesz zrzędliwą żoną w wyciągniętym podkoszulku. Chcesz, aby poprosił cię o rękę i marzył o dniu, w którym ujrzy cię w białej sukience? Po prostu postaraj się mu to ułatwić i wykorzystaj kobiece sztuczki, za które on będzie cię wielbił:

1. Bądź partnerką. Nie wprowadzaj do waszego związku zachowań godnych papużek nierozłączek. Poważna relacja polega na tym, że kobieta i mężczyzna o każdej porze dnia i nocy mogą na siebie liczyć, ale jednocześnie zachowują pewną niezależność, spędzając choć kilka godzin w ciągu doby osobno.

2. Chwal go. Wielu mężczyzn obawia się, że po ślubie nie podoła wszystkim obowiązkom, a ich partnerka będzie rozczarowana kredytem mieszkaniowym na 25 lat. Przekonaj wiec swojego faceta, że chcesz z nim być niezależnie od tego, czy zamieszkacie w willi z basenem czy w przytulnym M1 na obrzeżach miasta.

3. Dbaj o siebie. Nie musisz okrągły rok wyglądać jak Aniołek Victoria’s Secret, ale staraj się czasem zaskoczyć swojego ukochanego fikuśną bielizną albo seksowną mini i czerwonymi szpilkami. I pamiętaj – nigdy się przy nim nie depiluj. Po co go informować, że na twojej skórze w ogóle rosną jakieś włosy? Nie lepiej, żeby żył w przekonaniu, że z natury jesteś gładka jak jedwab?

4. Zmień jego wyobrażenia. Być może twój partner jest tak negatywnie nastawiony do instytucji małżeństwa, bo ma złe wspomnienia z dzieciństwa? Z tego typu trudnościami borykają się najczęściej osoby z rozbitych rodzin, wzrastające w poczuciu, że każde małżeństwo musi się rozpaść. Aby to zmienić, udowodnij swojemu mężczyźnie, że otacza was wiele szczęśliwych małżeństw z wieloletnim stażem i budzenie się przez całe życie z tym samym człowiekiem też jest możliwe.

5. Nie pokazuj mu swoich słabości. Mężczyźni kochają kobiety o wysokiej samoocenie! Jeśli sama będziesz uważała siebie za atrakcyjną, on też za taką będzie cię miał. Oszczędź mu więc opowieści o skórce pomarańczowej, która zadomowiła się na twoim prawym pośladku czy wzdęciach, które masz po kapuście.

Nic jednak nie zastąpi szczerej rozmowy na temat waszej wspólnej przyszłości. Być może twój ukochany nie jest jeszcze gotowy na ślub i wolałby korzystać z uroków życia bez oficjalnych zobowiązań? Pamiętaj, że nic na siłę i oboje musicie być w 100% pewni, że chcecie już podjąć jedną z najważniejszych decyzji w życiu. Czasami warto trochę poczekać i dać sobie czas na przemyślenie sprawy. Kto wie, może twój wybranek prędzej niż myślisz zrozumie, że jesteś jego wymarzoną kobietą i zaskoczy cię… pierścionkiem zaręczynowym?

A o tym, jak rozpoznać, czy on szykuje oświadczyny, przeczytasz tutaj.

Lilka Tylman

Zobacz także:

Ile razy dziennie mężczyźni myślą o seksie?

Przeciętny mężczyzna marzy o podbojach seksualnych około...

Czy każda kobieta jest po trosze lesbijką?

Nasze fantazje nie pozostawiają wątpliwości...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (76)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-05 17:15:06

re: Jak przekonać faceta do ślubu?

Nie ma nic tragiczniejszego niż to że mężczyzna którego kochasz mówi Ci po 4 latach wspólnego mieszkania że już nie chce z Tobą być. I to wszystko z dnia na dzień. A robiłam dla niego wszystko, sprzątałam, gotowałam i wspierałam go jak tylko mogłam. Świat mi się zawalił. Mimo wszystko czułam że muszę go mieć. Zamówiłam rytuał ze strony urok-milosny.pl i na całe szczęscie udało się. Znowu mieszkamy razem a ja jestem przeszczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-02-16 00:43:52

re: Jak przekonać faceta do ślubu?

Artykuł dla małolatek, które nie były w poważnym związku. To dopiero by sie facet po ślubie rozczarował, jakby się okazało, źe to co uważał za jej twarz było makijażem, jest15 cm niższa i ma rozmiar miseczki b a nie d... albo po 10 latach zorientował by się że ona też pierdzi - jak nic rozwód gwarantowany

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agata
(Ocena: 5)
2013-08-12 10:47:41

Jak przekonać chłopa do ślubu?

mój chłopak oświadczył mi się jak miałam 17 lat teraz mam 27 a on 28 i mamy dziecko ale ślubu niema!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-31 01:03:05

mam 31 lat w zaiazku 7 lat piekne dzieciatka slubu nie zareczyny tak 2 lata i nic bo.....pieniadze itd......i co ide swoja draga nie wierze w milosz poprostu nie istnieje kocham nasze dziecko planowane Boze nasze co za wielkie slowo, ale taka prawda pozdrawiam wszyskich zakochanych radujcie sie.......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-23 19:16:52

a ja mam 31lat,od roku jestem zareczona i 11maja załatwilismy sale na cywilke,ale 13maja moj narzeczony(30lat) pojechal do mamy swojej i po powrocie oznajmił,ze slubu nie bedzie bo niby ze przez to ze ja nie pracuje....ale to pewnie jego matka sie wtraciła.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 22:07:38

ja jestem z moja 5 lat........ i ona nie chce ... a niby wszystko miedzy nami ok i co? dupa..... ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-28 21:18:02

hmmm ja mam 26 lat nazeczony 33 mamy szescio miesiecznego synka jestesmy z soba od osmiu lat...i dalej nic. on widzi ze brak slubu to same konsekwencje w urzedach u lekarzy itd nawet dałam synowi moje nzawisko zeby sie zdecydował na slub. niestety nic nie dało. artykuł tez nie działa nie chce nic na siłe i nie przekonoje go w kółko tylko czasami jak pojawia sie problem ,mowie widzisz a gdybysmy byli małzenstwem tego by nie był nie wiem co robic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 16:08:35

bullshit

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-07 00:20:32

Pomocy! Moze wyda sie to wam glupie, ale prosze poradzcie co mam zrobic zeby przekonac mojego narzeczonego do slubu? niedlugo skonczymy po 21 lat, jestesmy ze soba od 2 lat, od roku jestesmy zareczeni, ale On nadal nie chce slubu, a ja nie wiem jak mam z Nim juz rozmawiac, chyba pokonczyly mi sie argumenty. bardzo mi zalezy na tym slubie, chce miec Go juz zawsze przy sobie. On twierdzi tak samo. Dodam ze mnie mieszkamy razem, a bardzo bym tego chciala, lecz mkieszkanie przed slubem nie wchodzi w gre... przez naszych rodzicow. Twoerdzi ze bardzo mnie kocha ciagle powtarza ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie, ale slubu jeszcze nie chce. Powiedzcie jak mam z Nim rozmawiac, co powiedziec zeb y zmienil zdanie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-08 11:24:56

zanim weźmiecie ślub powinniście razem zamieszkać, poza tym jesteście młodziutcy bardzo... Jeśli naprawdę go kochasz, to poczekasz i nie będziesz starać się wpływać na jego decyzję, no chyba że chcesz posiadać człowieka na własność.. to często jest mylone z miłością ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-04 09:06:05

zamieszkajcie ze sobą przed ślubem!!ja tez byłam zakochana po uszy, przespacerowaliśmy razem rok i było cudownie.zamieszkalismy razem-wytrzymałam jeszcze 3 lata i uciekłam gdzie pieprz rośnie.byłam dokładnie w twoim wieku kiedy wyprowadziłam sie z domu.niczego nie załuje bo w miedzyczasie zdecydowaliśmy sie na dziecko wiec nie jestem sama ale pamietaj ze człowieka przed ślubem trzeba BARDZO dobrze poznac.teraz mam partnera, zamieszkaliśmy ze soba po 3,5 miesiaca znajomości zyje nam się wspaniale teraz minął nam rok związku i nie moge złego słowa powiedzieć o moim męzczyźnie.mimo wszystko poczekam jeszcze rok może dwa zanim zdecyduje sie na slub...poczekaj, nie spiesz sie.ja dałam sobie czas do trzydziestki ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mieszczuch
(Ocena: 5)
2013-07-28 14:39:50

Z postu wynika, że go bardzo kochasz i szanujesz. Piszesz "On" lub "Nim" z dużej litery a powiem Ci, że to (tak na marginesie) jest zarezerwowane dla Boga. To o Nim pisząc używaj dużych liter, ale nie o swoim narzeczonym (!) Wracając do tematu. Wydaje mi się, że jesteś za dobra. Pewnie boi się, że po ślubie już nie będziesz dla niego taka miła, łagodna, itp. Radzę pokazać trochę pazura. Przestań się użalać, zamartwiać. Jak na prawdę Cie kocha, to od razu weźmie się do roboty kiedy zobaczy cień możliwości, że od niego odejdziesz. I to w cale nie będzie szantaż - po prostu to będą konsekwencje jego zachowania czyli nic nierobienia. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-02-16 00:32:27

Pisanie On Nim z wielkiej litery jest po prostu oznaką szacunku, niestety jak widać internet nie sprzyja ani rozwojowi języka ani kultury osobistej. Niech spróbuje szantażu to facet chwila moment i ucieknie. Ożeń się ze mną albo Cię zostawie - na pewno na kogoś to zadziała, np. na gościa w depresji z bardzo niską samooceną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-02 18:12:05

A bo facet to taka bezrozumna małpa, która nie wie, że kobieta też ma włosy? Bez sensu! Ja nikogo do ślubu przekonywać nie będę, jeśli ten ktoś nie będzie chciał ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz