Jak nie ulec poparzeniom?

26 Maja 2009

Słońce jest teraz bardzo wysoko, a promienie słoneczne docierają do nas w mocnym stężeniu. ...

Jak nie ulec poparzeniom?

Słońce jest teraz bardzo wysoko, a promienie słoneczne docierają do nas w mocnym stężeniu. Dlatego łatwo się opalić, lecz tak samo łatwo o poparzenia. Spod chmur promienie również do nas docierają. W miarę możliwości zastosuj się do trzech cennych rad naszej specjalistki, a kilka godzin opalania nie zamieni się w kilka dni męczarni z poparzeniami.

 

Zasada numer jeden: Poznaj swoje limity zdrowego opalania. 

Każda z nas na promienie UV reaguje inaczej. Dlatego w 1975 roku powstał test Ftizpatricka. Polega on na poddaniu się serii pytań, sprawdzających geny czy inne parametry naszej skóry. Dzięki temu, dzielimy skórę na 6 różnych kategorii - od jasnej do ciemnej.

 

Jeśli masz ochotę sprawdzić, jaki jest typ twojej skóry, wejdź na stronę www.sunsauce.com. Wynik testu pomoże ci bezpiecznie korzystać ze słońca.

 

Zasada numer dwa: Zawsze używaj wodoodpornego kremu z filtrem SPF. 

Krem z filtrem to, jak wiemy, konieczność, jednak pamiętaj, żeby w miarę możliwości używać wodoodpornego preparatu, szczególnie jeśli opalasz się nad wodą. Wynika to z tego, że w trakcie kąpieli promienie słoneczne odbijają się od tafli i z podwójną siłą działają na naszą skórę. Dochodzi wówczas do największej liczby poparzeń, jeśli nie używamy odpowiedniego filtra. 

Strony

Komentarze (21)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 03:40:52

i tak zawsze sie jaram :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 12:56:15

a zasada nr 3??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 19:46:59

acha to się posmaruje bo nie chce mieć takeigo okropnego czerwoengo ciała... fuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 17:46:00

ja nie wyobrazam sobie wyjscia na plaze bez porzadnego kremu z filtrem. na cialo 30, na twarz uzywam blokera. mam bardzo jasna karnacje, wiec mam fobie na tym punkcie. nie chcialabym w wieku 40 lat wygladac jak zasuszone jablko :/ a Ci co nie uwazaja na slonce i sie nie smaruja, to mloty. w ogole w tym roku kupilam fluid anthelios do opalania i bardzo polecam, dlugo sie utrzymuje na ciele, fajnie nawilza i jest wodoodporny :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 17:20:00

no właśnie ;)) ja za każdym razem stosuję kremy ochronne i nie przejmuje się o skutki uboczne ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 17:16:00

moze narazie.. ale zobaczymy za kilka.. kilkanascie lat. wtedy ukaza sie rezultaty dotychczas bezkarnego wylegiwaniu na sloncu bez zabezpieczenia kremami z filtrem uv..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 17:13:00

ja bardzo żadko używam .... a na słońcu moge leżęć cały dzień i nic mi sie nie stanie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-13 16:40:00

ja zawsze uzywam filtrów, i dziwie sie tym którzy tego nie robią..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 12:23:54

ja nie uzywam jakos nie lubie sie smarowac tymi kremami..;/ ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 12:06:45

Ja uzywam od czasu do czasu. Nie lubie jak mam jakieś masło na sobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 13:54:36

Nie wszystkie kremu z filtrem są jak masło. Ja (z racji tego, że mam bardzo jasną skórę) używam ochronnego mleczka do opalania dla dzieci z SPF 69, od Lirene. Jest bardzo fajny. Dobrze się rozsmarowuje, szybko wchłania, nie zostawia lepiej warstewki, jest wodoodporny. Używam go i mam pewność, że się nie spalę. Polecam go wszystkim osobom o wrażliwej skórze a także matkom, by chroniły przed słońcem swoje maluszki ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz