EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

14 Grudnia 2013

Justyna postanowiła wycenić swoją niewinność.

pieniądze

Sprzedała dziewictwo za 2,5 mln zł!”, „Matka sprzedała dziewictwo swoich 12 córek”, „Sprzedała dziewictwo, ale musi je potwierdzić”, „Polka sprzedała dziewictwo za grosze”, „Sprzedała dziewictwo i znalazła miłość swojego życia” - to tylko kilka tytułów, którymi raczyły nas media w ostatnich miesiącach. Wszystko wskazuje więc na to, że czystość jest w cenie, a popyt rzeczywiście kształtuje podaż. Nie brakuje mężczyzn, którzy są w stanie zapłacić za noc z niedoświadczoną kochanką, ale także dziewcząt, które na własnej niewinności próbują zarobić. Niektórzy twierdzą, że nic nam do tego. Skoro dwie strony dobrowolnie umawiają się na taką transakcję, to już wyłącznie ich sprawa.

Problem w tym, że intymne relacje z nieznajomym w zamian za pieniądze, to nic innego, ale najzwyklejsza w świecie prostytucja. Być może jednorazowa i z partnerem, którego dziewczyna wybiera z długiej listy oczekujących, ale to wciąż handel własnym ciałem. Nikt nie decyduje się na to dla zabawy. Jeśli nastolatka podejmuje tak dramatyczną decyzję, to znaczy, że coś zawiodło. Wychowanie, presja otoczenia, pogoń za lepszym życiem. Wiele wskazuje na to, że można uznać to za modę. Kiedyś o podobnych przypadkach dowiadywaliśmy się wyłącznie z kolorowych mediów, a niektórzy twierdzili, że to zmyślone historie, których jedynym celem było zwiększenie sprzedaży.

Dzisiaj dziewice handlujące swoją cnotą żyją także w naszym otoczeniu. Wystarczy zajrzeć na pierwszy z brzegu portal z anonsami matrymonialnymi. Skontaktowaliśmy się z jedną z nich. Zgodziła się opowiedzieć o swoim życiu, chociaż sama twierdzi, że „nie ma o czym gadać”. Musi to zrobić, bo sytuacja ją do tego zmusiła.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (59)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Hrave
(Ocena: 5)
2013-12-16 21:50:43

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Przypomniała mi się Fantyna z "Nędzników" i Sonia ze "Zbrodni i kary". One też sprzedawały się, że komuś pomóc. Dziewczyna z artykułu pomogła tymi pieniędzmi matce i zainwestowała w naukę, dzięki której miejmy nadzieję, będzie w przyszłości nadal matce pomagać. Czy nie jest to sytuacja podobna do tych z książek? A czy ktokolwiek jest w stanie źle ocenić tak kryształowe postacie jak Fantyna albo Sonia? Dlaczego piszecie tak okrutne rzeczy, mimo że nie znacie realiów cudzego życia? Sama chciałam pracować w liceum, ale nikt nie chciał mnie zatrudnić, nawet do głupich ulotek, więc wyobrażam sobie jak musiało być jej ciężko. Za to Wam, głupie ludziska, łatwo jest oceniać, nie wkładając wysiłku w wyobrażenie sobie całej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sonja
(Ocena: 5)
2013-12-16 16:05:16

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

To jest śmieszne. Tydzień temu polemizowałam z dziewczynami po artykułem o kobiecie która z dwóch facetów do których coś czułą wybrała tego pracowitego i kasiastego zamiast śmierdzącego lenia bez przyszłości. I oczywiście byłą wielka burda bo to sprzedajna k*rwa była. A tu? Dziewczyna ewidentnie uprawiała prostytucje a wszyscy ją chwalą za zaradność? Jesteście śmieszne. Bo co? Bo chciała iść na studia? Ja też, każdy chce. Ale jakoś inni potrafią zacisnąć pasa, pójść do pracy, na studia zaoczne. Moi znajomi godzą pracę ze studiami dziennymi i sami się utrzymują. Ja zrobiłam przerwę w studiach żeby zacząć się utrzymywać bez pomocy rodziców. Ale widzę że nie trzeba było się męczyć skoro teraz to takie normalne sprzedawać się za kilka tysięcy. Przestańcie się zachowywać jakby conajmniej ta dziewczyna miała nóż na gardle i nie mogłą postąpić inaczej, są najróżniejsze sposoby. Znam na prawdę biedne osoby i jakoś każdy sobie radzi. Powodzenia w tłumaczeniu swojemu chłopakowi dlaczego nie jesteś już dziewicą. Chociaż zakładam że nie będziesz z nim szczera w tej kwestii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-12-15 23:52:20

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Ja zaluje, ze tak nie zrobilam.. I nie mówcie mi tutaj o pięknym seksie z milosci, bo taki seks zdarza sie dopiero po kilku latach zwiazku, a pierwszy raz w mlodym wieku to burza hormonow i zazwyczaj marne wspomnienia. A tak to chociaz jakas korzysc bym miala

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.
(Ocena: 5)
2013-12-16 01:08:19

Dokładnie tak samo myslę. Wreszcie jakies zdrowe podejście :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-16 11:51:40

obydwie macie pusto we łbach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 02:14:09

Skoro seks to taka katorga dla Ciebie to tego nie rob,po co sie zmuszasz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 20:41:22

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Ja studiowałam i pracowałam w maku (może frytki do tego?) i jakoś dałam sobie radę. Teraz pracodawcy oferują elastyczne grafiki i można pogodzić pracę ze szkołą. Różnica jest taka, ze takie, jak bohaterka reportażu, wolą zarobić, byle się nie narobić. Mi było ciężko, ale jestem z siebie dumna, nigdy nie będę się tego wstydzić. No tak, przecież lepiej się puścić, mieć pełno kasy i chodzić na imprezy, niż siedzieć wieczorami w pracy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wiola
(Ocena: 5)
2013-12-15 22:01:12

Oczywiście, że nie masz się czego wstydzić! Brawo za postawę, wytrwałość i chęci do pracy. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 10:41:32

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Błagam was, uczcie się głupie dziewuchy a nie rozważajcie za ile dać dupy, szkoda mi tego kraju kiedy czytam wypowiedzi takich pustych dziewczyn :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 12:22:00

a jak się uczą, studiują i mają ochotę na seks to co mają zrobić? oddawać się za darmo jakiemus studenciakowi, który udaje związek zeby mieć darmowe bzykanie? lepiej znaleźc sobie sponsora

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-16 11:52:40

wszystko jest na przedaz? wspolczuje braku rozumu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 09:51:14

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Też się nad tym zastanawiałam. Mam 18 lat, zawsze myślałam, że zrobie to z kimś kogo będę kochać. Ale właściwie.. nawet nie wiem czy to doceni. Nie biorę już,, pierszego razu" jako rzecz świętą. A kasa zawsze się przyda, bo u mnie zawsze z nią słąbo. Co o tym myślicie? tylko pomyślcie realistycznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 21:47:07

To jest Twój wybór. Jeśli po wszystkim będziesz potrafiła spojrzeć na siebie w lustrze bez żadnego obrzydzenia to po prostu to dlaczego nie. Ale radziłabym Ci to dobrze przemyśleć bo kiedyś możesz tego bardzo żałować. Pierwszy raz jest czymś wyjątkowym i zostaje w pamięci do końca życia, nawet jeśli teraz wydaje Ci się on obojętny i nic dla Ciebie nie znaczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 01:14:59

Ja bym się nie zastanawiała. Moj pierwszy raz był jakieś niecałe 2 lata temu - mało z niego pamiętam, tylko to, że było do bani. ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 08:20:00

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Ja straciłam dziewictwo z facetem poznanym na imprezie... Upił mnie i nie pamiętam jak to się stało, że u niego wylądowałam. Obudziłam się rano z potężnym bólem głowy (i nie tylko), ale nie mam z tego powodu problemów teraz (to było 3 lata temu). Teraz mam chłopaka na stałe, kochamy się, seks też nie sprawia mi problemu mimo że pierwszy raz był chyba najgorszy jaki mogłabym sobie wyobrazić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-15 20:36:52

spoko, Ty możesz nie mieć problemu, ale ciekawe, co na to Twój chłopak. Przecież to wiadome, że każdy facet chciałby, żeby jego ukochana oddała mu swoją cnotę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-17 01:08:51

no ten tekst że każdy facet chciałby aby ukochana oddała mu cnotę jest wyssany z palca... wcale nie każdy facet tego chce bo umówmy się, że większość dziewczyn jednak mocno panikuje przed tym pierwszym razem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-17 03:09:36

Może Ci coś dorzucił do drinka, skoro tak mocno nie ogarniałaś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 23:04:02

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

hajs jej się przyda, ale na terapię jak nie będzie umiała normalnie z przyjemnością już z żadnym gościem współżyć. kretynka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bell
(Ocena: 5)
2013-12-14 20:53:08

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Ja tam swój pierwszy raz miałam z miłości i z facetem byłam kilka lat. Teraz z perspektywy czasu myślę, że mogłabym sprzedać dziewictwo. Jak ktoś ma możliwości żeby sobie biegać z chłopakiem i się niczym nie przejmować aż do osiągnięcia dojrzałego wieku [tzn. utrzymywania się samemu] to super, ale jak się widzi jak własną, ciężko pracującą matkę bank przez ojca puszcza z torbami i po latach dorabiania się została przez tego idiotę z niczym, to dziewictwo to przy możliwościach pomocy kobiecie, która dała mi życie jest żadną ceną. Jak ktoś nigdy nie był w takiej sytuacji, to nie zrozumie. I nie gadajcie, że godność jest najważniejsza, bo spróbujcie godnością nakarmić rodzinę i utrzymać samej dom. Moja mama, chociaż przez całe życie miała dwóch partnerów w łóżku [byłego męża i obecnego faceta] i jest porządną kobietą sama mówiła, że gdyby naprawdę nie miała wyjścia, to by mogła się sprzedać. A wracając do tematu? Co mi z tego wielkiego Pierwszego Razu? Ani nie był przyjemny, a na dodatek z facetem, który mnie okrutnie zawiódł. A teraz i dziewictwa nie ma, a mama sprzedała już wszystko co miała swoje i wspólne z ojcem, a bank nadal się o swoje upomina. Deal życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bell
(Ocena: 5)
2013-12-14 21:03:35

A jeszcze co do artykułu. Ja swoje wymarzone studia już przerwałam żeby pójść do pracy i zarobić sama na siebie, bo już nie mogłam patrzeć jak mnie mama utrzymuję, bo umówmy się, z weekendowej roboty to ja mogę co najwyżej opłacić czynsz za wynajem, a gdzie książki, ksero, bilety. Teraz mieszkam u chłopaka za żadne pieniądze, co jest darem z nieba i to co zarobię odkładam i od nowego roku studia zaoczne+praca. Tak się pracuje na wymarzoną edukację. Tylko ja swoją godność tracę codziennie biegając ze szczotą po dziesięć godzin dziennie, mimo, że wiem, że stać mnie na wiele więcej, bo jestem młoda, ładna, znam języki. Brakuje mi tylko doświadczenia, którego nie mam nijak jak zdobyć bez znajomości. I mówię tu o sensownym doświadczeniu, a nie pracy w sieciówce odzieżowej. Autorka straciła tylko godność raz. Teraz może sobie biegać na bezpłatne staże, gdzie potem mogą ją przyjąć w o wiele ciekawszym miejscu. Mnie i wielu moich znajomych zwyczajnie na to nie stać żeby pracować za darmo, bo skąd wziąć na życie? Od rodziców? A gdzie ta godność o której tak chętnie mówicie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gry
(Ocena: 5)
2013-12-14 22:17:20

Dokładnie! Gdzie tu godność jak ze strachu o pracę trzeba dawać się szefowi poniewierać? Innej pracy nie ma szans zdobyć, a zarobki wystarczają tylko na mieszkanie. I trzeba ignorować wstyd chodzenia w dziurawych butach, a przed rodzicami się uśmiechać, żeby nie dać nic po sobie poznać. O dziecku można pomarzyć, bo nie zniosłabym myśli, że nie mogę mu zapewnić wszystkiego czego potrzebuje. Jak zdobyć doświadczenie jak nigdzie płacić nie chcą! Uważają, że bezpłatny staż to wielka łaska z ich strony. Także dobrze mówisz, bo ludzie mają większe problemy niż pierwszy raz, którego później i tak przeważnie się za dobrze nie pamięta i nie ma on znaczenia za dużego. Nie oszukując się- ile z nas jest ciągle z tym facetem z którym straciło dziewictwo? Czy oni zasługiwali na to bardziej niż koleś, który dziewczynie przynajmniej zapewnił start w życiu? Nie jestem pewna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sonja
(Ocena: 5)
2013-12-16 16:00:28

Bell jestem dokładnie w takiej samej sytuacji jak Ty. Właśnie przerwałam studia żeby na siebie zarobić i po prostu nigdy mi nie przeszło przez myśl żeby coś takiego zrobić. To dla mnie szczyt braku jakiejkolwiek moralności. Skoro sprzedają dziewictwo to czemu od razu nie zostaną prostytutkami, takimi ekskluzywnymi? Przecież dobra kasa jest a dla nich nie ma innego wyjścia, no to wszystko sobie jakoś wytłumaczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 18:07:29

re: EXCLUSIVE: Sprzedałam dziewictwo

Ja to mam jedno do napisanie - dobrze wychowane sumienie nie gryzie swojego pana. Jeśli chcesz, to jest dla ciebie i żałować nie będziesz - zrób to. Ja tam nikogo nie oceniam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz