Czy zmieniać nazwisko po ślubie?

03 Grudnia 2008

Kiedyś regułą było, że panna młoda przejmuje nazwisko męża. Dzisiaj coraz więcej kobiet decyduje się na pozostanie przy swoim panieńskim nazwisku. Czasami jednak trudno osiągnąć kompromis w tej sprawie...

Czy zmieniać nazwisko po ślubie?

Przyjęcie nazwiska męża uważane jest za powszechny standard. Wchodząc do rodziny ukochanego, czujemy się zobowiązane do używania jego rodowego nazwiska, dając tym samym wyraz temu, że tworzymy spójną całość. Często jednak robimy to tylko dlatego, aby nie sprawić przykrości mężowi albo, po prostu, nie lubimy swojego panieńskiego nazwiska.

Ostatnio jednak kobiety buntują się przeciwko tej tradycji, powołując się (szczególnie w branży rozrywkowej i biznesowej) na rozpoznawalność swojej osoby pod panieńskim nazwiskiem. W obronie rodowych korzeni stają również dziewczyny, które są jedynaczkami i chcą jak najdłużej uchować nazwisko rodziców przed zapomnieniem. Czasami kluczową rolę odgrywa brzmienie nazwiska męża – uważamy, że nasze jest dużo ładniejsze i lepiej się kojarzy.

Wiadomo jednak, że takie postawienie sprawy wywołuje wiele kontrowersji i może być szczególnie bolesne dla naszego przyszłego męża, który podchodzi do tej kwestii bardzo honorowo. Warto wtedy rozważyć przyjęcie podwójnego nazwiska. W ten sposób podkreślimy zmianę stanu cywilnego, ale jednocześnie zachowamy własną tożsamość i odrobinę rodzinnej historii. Sytuacja komplikuje się jednak, jeżeli oba nazwiska są bardzo długie i źle się komponują. Wtedy należy dokładnie rozważyć wszystkie "za" i "przeciw" oraz podjąć mądrą, przemyślaną decyzję.

Jesteśmy ciekawe, co wy sądzicie na ten temat? Czy warto walczyć o swoje panieńskie nazwisko, czy może lepiej złożyć hołd tradycji i honorowo przyjąć nazwisko męża?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1562)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-11 13:14:45

a ja mam podwójne nazwisko :) i jestem z tego bardzo zadowolona :) nigdy nie chciałam posiadać tylko męża nazwiska :) Zresztą to już nie te czasy. A przecież moje nazwisko i wstąpienie do mojej rodziny jest tak samo ważne jak wstąpienie do męża rodziny :) W końcu to nie tylko kobieta będzie w rodzinie męża ale też i on w jej rodzinie :) poza ty nasze dzieci również będą posiadać podwójne nazwisko a z tego powodu jestem jeszcze bardziej szczęśliwa!!!!!!!... :) A co do Urzędów to ja jeszcze nie miałam żadnych problemów :) Więc, nie wiem o co wszystkim chodzi :) Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-02 18:45:32

A mój przyszły mąż chce przejść na moje nazwisko,cieszy mnie to ale potem te pytania dlaczego tak. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-06 15:09:58

ja bym chciała zostawić swoje, ale narzeczony się obraził, więc będzie podwójne. razem z imieniem dokładnie 32 litery (!!!) no ale trudno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 11:24:43

ja jestem na etapie zastanawiania sie nad ta kwetia iz za 4 miesiace bede brala slub. Jestem w 80 procentach zdecydowana pozostac przy swoim nazwisku. Jedyna rzecz ktora przemawia za tym, aby nazwisko zmienic, to to, ze chcialabym aby nasze dzieci nie czuly sie zle w szkole gdy mama bedzie miala inne nazwisko. Natomiast nie sadze ze to powinno zawarzyc na mojej decyzji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-08 12:28:56

A ja nie miałam problemu, bo mój wówczas narzeczony, a teraz już mąż miał takie samo nazwisko, jak ja panieńskie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-19 15:13:42

Moja przyszła żona zostanie przy swoim nazwisku i ja przy swoim. to nie ma związku z nasza miłością i nie musimy się z tym obnosić, w ogóle to jesteśmy indywidualistami i olewamy konwenanse, już nie mogę się doczekać, co na to rodzinka LOL, będzie fajnie. A poważnie, to moja Miła nie jest moją własnością po prostu. Ona ma byc przede wszystkim SOBĄ. Jej nazwisko to część jej tożsamości, tak jak moje- mojej. No i oszczędzi to nam sporo czasu, bo nie będzie musiała wywalać kasy na nowe papiery, a tego jest sporo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-13 19:02:06

jeśli kobieta po meżu nazwisko przejmuje to chce udowodnić, ze to miłość ABSOLUTNA (tytaj objawia się jej niewiedza i naiwnosc oraz nieznajomosc zycia spolecznego) kim sa rozwodnicy? a no wlasnie tymi, ktorzy w tę milośc uwierzyli!!!!! mozemy ich nazwac naiwniakami? szukajacymi potrzeby akceptacji? dobor spoleczny? czy partner takiej kobiety jkest od niej wyzszy? obstawiam, z enie sa takiego samego wzrostu. wezmy tutaj mezczyzn teraz na ruszt z portalu spolecznosciowego zamieszczajacych swoje zdjecia by jak najlepiej wypasc (autokreacja, narcyzm internetowy, moda?) chcec pokazania sie w grupie czy naiwnosc z braku wiedzy o anonimowosci w internecie? brak maskowania profilu dla osob ogladajacych (ale sami juz przegladaja profile innych anonimowo) ukryte toksykomanie, charakteropatie, psychopatie czy zachowania antyspoleczne nie ukazane na publikowanych zdjeciach (plus pogwalcenie anonimowosci osob postronnych). czy kobiety majace podwojne nazwiska sa nazbyt ambitne? wypalaja sie szybciej zawodowo i dzialaja "na spoleczny schemat" - instynkt macierzynski odwlekany i tego nie uniknie ale juz zwiazek malzenski przymusem nie jest tylko lepiej jest widziany spolecznie i spowodowany ewolucyjnym pędem do monogamii (zdrada jest wliczona w kazdy zwiazek czy to wolny czy malzenski). czy zwiastuje to sztuczna empatie? wymuszona lub pseudo-psychologiczna przewage na 'osobnikami slabszymi'? naduzywanie slowa 'wrazliwosc', gdy sama jednostka z tym ma malo wspolnego, a nazwisko przejmuje, bo jest taka moda niczym na portal spolecznosciowy? zbytnu usmiech czy sprezysty i pewny krok jest do czasu. wszystko uteperuja realia i czas. zapamietajcie, ze ten kto ankiety tworzy stoi ponad cala psychologia i przewage ma nad wszystkimi grupami badanymi. skoro kobieta taka nie ulega tradycji nie biorac nazwiska po mezu to dlaczego nie bedzie modniejsza i sie zeni? nie majac potomstwa np. w wolnym zwiazku? analizy mozna prowadzic bez konca i wszystko da sie zbadac razem z internautami. czy zona i masz nie moga stworzyc nowego nazwiska rejestrujac go w urzedzie stanu cywilnego? to ma byc do cholery przylaczenie "przeszczepu do odszczepu" . . . połączenie dwóch osobowości w jedną całość?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-03 23:19:14

Hello! fcddgfe interesting fcddgfe site!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-11 11:34:18

It The Best doors1.txt;5

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 20:55:00

mozliwe ze moj ukochany weźmie nazwisko po mnie... rozważamy tez zmianę jego nazwiska na nazwisko panienskie jego matki i wtedy ja wezme po nim... bo co tu oszukiwac nazwisko ma głupie, brzydkie, źle kojażące się i niechcemy by naszym dzieciom sprawiało tyle przykrosci co jemu gdy był w szkole ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz