Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Związki i seks
  4. >
  5. Ojczym, kuzyn, przyrodni brat – niebezpieczne związki w rodzinie

2010-03-14

Ojczym, kuzyn, przyrodni brat – niebezpieczne związki w rodzinie

2010-03-14

Rodzina, w której nie ma miłości, to nie rodzina. Co jednak zrobić, gdy zakochamy się we własnym krewnym?

Ojczym, kuzyn, przyrodni brat – niebezpieczne związki w rodzinie

Ojczym, kuzyn, przyrodni brat – niebezpieczne związki w rodzinie

Miłość do bliskiego wcale nie jest jakimś wynaturzonym, pojedynczym przypadkiem, który zdarza się bardzo rzadko i to tylko w rodzinach patologicznych. Wystarczy uważnie przejrzeć fora dyskusyjne, żeby przekonać się, jak często dochodzi do zbliżeń między osobami należącymi do jednej rodziny. Bardzo często czysto fizyczne, podyktowane instynktami zbliżenie jest okraszone naprawdę silnym i głębokim uczuciem. Taka Miłość nie jest łatwa i trudno znaleźć w takiej sytuacji jakiś złoty środek. Bo co powinno się wtedy zrobić – walczyć o to, być może wyjątkowe i jedno w życiu, uczucie czy zapomnieć o nim?

 

Dr Anna Chotecka, psycholog i socjolog na początek wyjaśnia, skąd w ogóle rodzi się zakazana Miłość, którą bez wątpienia jest uczucie do krewnego. – Każdy potrzebuje miłości, czułości, a także zaspokojenia potrzeb seksualnych. Są one w nas na tyle silne, że często przesłaniają nam zdrowy rozsądek i przytomne patrzenie na świat. Pod wpływem pewnych wydarzeń mogą puścić nam hamulce. Przedłużająca się samotność, rozczarowanie, niezaspokojenie seksualne, swobodny styl życia, a także alkohol mogą sprawić, że zapomnimy o bożym świecie i sięgniemy po zakazany owoc – tłumaczy specjalistka.

 

Rzeczywiście, pewne wydarzenia mogą dodatkowo poszerzyć granice naszej tolerancji. Trudno bowiem wyobrazić sobie rozniecenie potężnego uczucia do kuzyna czy wujka u szczęśliwej żony i matki. Osoba zdradzona, porzucona, wykorzystana czy taka, która przeżyła jakiekolwiek inne miłosne bądź erotyczne rozczarowanie, może popełniać więcej błędów i rzucać się w nieznane. Ma wtedy zachwiane poczucie własnej wartości, wypaczone postrzeganie świata, a dodatkowo cierpi po tym, co ją spotkało. Może to wszystko sprawić, że zbliży się do osoby z jej rodziny – fizycznie, emocjonalnie lub na obydwa sposoby jednocześnie.

 

W przypadku pojawienia się miłości między krewnymi, lepiej wygląda sama sprawa z pocałunkiem, pieszczotami czy seksem. Z fizycznością można poradzić sobie o wiele lepiej niż z uczuciem. Bo gdy jest silne, trudno przegonić je z dnia na dzień. A seks, owszem, może być nieziemski, ale pozostaje seksem, z którym można skończyć praktycznie w każdej chwili. Wszystkie formy zbliżenia fizycznego mają znamię przeszłości, którą można zamknąć na klucz i do niej nie wracać. Miłość z kolei to przyszłość, dlatego trudniej jest sobie z nią poradzić.

 

Jeśli kochałaś się z kuzynem, wujkiem, bratem, powinnaś po prostu puścić to w niepamięć. Nawet jeśli było przyjemnie (pikanterii dodaje fakt, że sięgacie po zakazany owoc), szybko zapomnijcie o tym, co się stało. Dlatego w tej sprawie rozmówcie się raz na zawsze – przypomnijcie sobie wzajemnie o łączących was rodzinnych relacjach, przyznajcie się do błędu i dajcie sobie słowo, że nigdy do tego nie wrócicie. Powtórzenie tego samego kolejny raz może mieć fatalne konsekwencje – trudno będzie wam dalej sobie odmawiać. A to zacznie być niebezpieczne. Postarajcie się po tym „incydencie” zachować normalne relacje – typowo rodzinne. Omijanie się szerokim łukiem i brak rozmów tylko utrudnią wasz powrót do rzeczywistości.

 

Bardziej skomplikowana jest jednak sprawa z miłością. Jest to uczucie wyjątkowo silne, którego szukamy przez całe swoje życie. Potwierdzenie? Przeczytaj historię Małgosi, która poznała prawdziwą miłość po wielu latach upadków i niepowodzeń. Dlatego, gdy pojawia się w naszym życiu, nie potrafimy się mu oprzeć. uczucie do osoby z rodziny może czasem zrodzić się w najmniej spodziewanym momencie (nie oszukujmy się – nikt nie spodziewa się, że zakocha się we własnym krewnym). Gdy jest odwzajemnione, wszystko zależy, jak bliska jest ci dana Osoba. Jeśli to twój rodzony brat czy ojciec (zdarzają się i takie przypadki), o tym uczuciu musicie po prostu zapomnieć.

Nie wolno wam w to brnąć. Powinniście dołożyć wszelkich starań, żeby zakończyć to, co się zaczęło dziać między wami. Dobrym pomysłem jest wtedy wyjazd jednego z was na dłuższy czas poza dom. Stwarza szansę poznania kogoś na tyle interesującego, kto mógłby zająć w sercu miejsce krewnego, z którym połączyła cię Miłość.

 

Nie bójcie się również skorzystać z pomocy specjalisty, np. psychologa. Jeśli wstydzicie się tego, co was spotkało, nie musicie brać udziału w żadnych dyskusjach czy dołączać do grup wsparcia. Umówcie się na indywidualne spotkanie z terapeutą – on na pewno pomoże wam uporać się z tym uczuciem. Warto zwrócić się do duszpasterza. Jeśli znacie jakiegoś księdza, któremu ufacie i któremu jesteście gotowi opowiedzieć swoją historię, nie wahajcie się i poproście go o pomoc.

 

A co z miłością między dalszymi krewnymi? W takim wypadku również najlepiej byłoby zakończyć ten związek. Gdy jednak jest to silniejsze od was, a nie ma między wami więzów krwi, możecie spróbować powalczyć o tę Miłość. Warto, choćby z tego względu, że wielki entuzjazm i namiętność, tak charakterystyczna dla początkowej fazy związku, po pewnym czasie mija. A wraz z nią może skończyć się wasz związek, który wydawał się być tak silny. Musicie się liczyć z reakcją bliskich – mogą was nigdy nie zaakceptować, podobnie jak przyjaciele i wasi znajomi. Mają do tego prawo, bo taka relacja zawsze szokuje i budzie zniesmaczenie w ludziach. Jeśli uda wam się pokonać takie przeszkody, może to oznaczać, że wasza Miłość jest naprawdę silna. A o takie uczucie warto walczyć do końca.

 

Miłość do osoby z rodziny to temat szalenie trudny, w dalszym ciągu stanowiący tabu. Jednak takie przypadki się zdarzają – i to wcale nie rzadko – dlatego warto o nich mówić. Bo takie uczucie nie jest normalne, a to, co z nim zrobisz, może zaważyć na całym twoim przyszłym życiu.

 

Ewa Podsiadły

 

Zobacz także:

 

Ma 22 lata i 5 dzieci z dwiema siostrami!

Najpierw uwiódł starszą, a potem młodszą siostrę. Biegli orzekli, że jest nadpobudliwy seksualnie, a dzieci trafią prawdopodobnie do rodziny zastępczej.

 

Historie Życiem Pisanie: Zniszczyłam życie siostrze

 

Rodzinne relacje nie zawsze są czyste i pełne ciepła.

 

Komentarze (110)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2012-09-15 23:07:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jakiś czas temu spotkałam po kilkunastu latach swojego dalszego kuzyna. Pojechałam odwiedzić dawno niewidzianą rodzinę i stało się coś czego się nie spodziewałam. Zobaczyłam mężczyznę o jakim zawsze marzyłam. To było zauroczenie od pierwszego wejrzenia, ale i jeszcze coś. Spędziliśmy ze sobą kilka godzin. Cały czas w towarzystwie innych członków rodziny, ale nie mogliśmy oderwać od siebie wzroku. Nie umiem nazwać tego co się ze mną działo, ale czułam się tak, jak się czuje gdy się wraca do swojego ukochanego domu po długiej i bardzo nieprzyjemnej podróży. Ta bliskość była dla mnie prawie namacalna. Nigdy się tak nie czułam przy innym mężczyźnie. Szybko się okazało, że on czuje się podobnie. Nie potrafiłam się mu oprzeć i nawet nie próbowałam. Nie jestem małolatką i nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że mogę zakochać się w kuzynie. Obliczałam te stopnie pokrewieństwa i raczej od strony prawnej nic nam nie grozi, jednak nie wyobrażam sobie przyznać się przed rodziną do swoich uczuć. Nie dlatego, że nie wierze w to uczucie, ale dlatego, że nie chce by ktoś widział w naszej miłości coś brudnego i chorego. Spotkałam na swojej drodze faceta z jednej strony bardzo atrakcyjnego, obcego mi fizycznie, ale z drugiej człowieka, którego mogłam sobie tylko wymarzyć, dobrego, ciepłego, inteligentnego i wesołego. Pech chce, że jest między nami pokrewieństwo. Ten ból aż mnie pali w środku bo wiem, że nasza miłość zawsze będzie skrywana i uważana za grzeszną. Takie artykuły są powierzchowne i spłycają wszystko. Każda relacja jest inna. Fizyczny pociąg pewnie można zwalczyć, ale uczucie, które nami zawładnęło, nie pozostawiając rozumowi i zdrowemu rozsądkowi nic do gadania już trudniej. Ja nie potrafię. I nie będę przepraszać, że nie czuję się grzesznicą.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2012-09-15 22:34:21 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Tutaj wpisz treść komentarza do Ojczym, kuzyn, przyrodni brat – niebezpieczne związki w rodzinie...

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2012-08-03 17:44:39 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    witam. prosze o pomoc w okresleniu stopnia pokrewienstwa. jego dziadek jest bratem mojego pradziadka.

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2012-06-01 1:05:01 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie mozna wrzucac tematu kazirodztwa i zwiazku kuzynow do jednego worka! W Polsce i wielu innych krajach ślub kuznów 1wszego stopnia (mających wspólnych dziadków) jest legalny! Tylko kościol ma z tym problem i sytuacja wymaga dyspensy. Z biologii wiemy, ze mamy 97% genetycznej zgodności z gorylem, pozostałe 3% czynią nas ludźmi. Kuzyni 1wszego stopnia maja 1/8 wspólnych genów czyli 12,5% (z tych 3% 'ludzkich'), kuzyni 2giego stopnia (mający wspólnych pradziadków) tylko 1/32 czyli 3%. Im dalej w drzewie genealogicznym tym bardziej jestesmy podobni do przecietnego... sasiada. Natomiast statystycznie dzieci pierwszego kuzynostwa maja takie samo prawdopodobienstwo na bycie chorym jak dziecko kazdej kobiety kolo 40tki. Potępiam kazirodztwo - zwiazki typu rodzic-dziecko czy rodzenstwo, sa one niemoralne i genetycznie szkodliwe, poniewaz sa oni w 50% identyczni!

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2011-11-15 17:41:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam serdecznie, Do kobiecego programu telewizyjnego poszukujemy kobiet, które związały się z chłopakiem swojej siostry/kuzynki bądź bliskiej przyjaciółki. Poszukując gości do programu pozwoliłam sobie napisać do Pani. Nie wiem, czy taka historia Pani dotyczy. Być może wśród swoich znajomych kojarzy Pani taką historię. Będę bardzo wdzięczna za pomoc, Z góry dziękuję, Kontakt na: program.miasto@gmail.com (Ze względu na szybki czas realizacji bardzo proszę o podanie aktualnego numeru kontaktowego)

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2011-04-08 20:50:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Trudny temat.. Też miałam taka sytuacje ale z najblizszym kuzynem i czuje, że to nigdy nie minie do końca. Marzeniem jest żeby nie był moim kuzynem

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2010-08-22 19:50:36 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Beznadziejny artykuł, zero wiedzy, tylko zaściankowa! Trzeba poczytać troszkę artykułów naukowych na ten temat a później pisać swój! Pani psycholog też nie popisała się wiedzą! Idiotyzm

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2010-08-22 19:37:17 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Artykuł jest chamski. Co to znaczy "takie uczucie nie jest normalne"? Jeżeli są kuzyni którzy nie znaja sie całe życie, a poznają się np w wieku 18 lat, to sa sobie całkiem obcymi osobami! Więc mają prawo w sobie się zakochać!!! Artykuł piętnuje miłośc między kuzynami, a jeśli chodzi o wypowiedź pani psycholog to też nie sądzę żeby osoba mądfra po studiach tak sie wypowiedziała.

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2010-06-10 0:24:04 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Od 6 lat kocham się w soim dalszym kuzynie z wzajemnością. Jak zorientowaliśmy się, co się między nami dzieje próbowaliśmy się wycofać. Potrafiliśmy nie utrzymywać kontaktu przez pół roku, spotykać się z kimś innym, jednak to uczucie wciąż w nas siedziało. Nie wiem, jak to będzie. Wkrótce on do mnie przyjeżdża (mieszamy na przeciwległych krańcach Polski0 i zobaczymy. Może się odkocham? Albo zakocham jeszcze mocniej?

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-18 22:09:41 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jeju jest tyle ludzi na świecie, a człowiek musi trafić akurat na tego jednego z pośród tłumu który jest z nim spokrewniony... nie rozumiem

  20. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-24 16:10:02 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tymbardziej, ze natura nas tak stworzyła tak, ze im ktos dalszy nam genetycznie, tym bardziej pociagajacy. no ale natura potrafi czsami platac figle;]

  21. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  22. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-17 21:39:03 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    bardziej subiektywnego i prymitywnego artykulu nigdy na oczy nie widzialam. kobieta nie wie o czym pisze. ZENADA!!!!

  23. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  24. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 7:54:18 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mój kuzyn dzwoni do mnie pytać kiedy ślub z moim chłopakiem - czy to o czymś świadczy???

  25. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 8:36:52 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    to tylko żart

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 7:51:33 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja mam wielu kuzynów, którzy na dodatek zamieszkują pobliskie okolice a sama jestem wiekowo pośrednia między nimi i nigdy sobie nie wyobrażałam żebym miała z którymś nocować lub w ogóle iść na całość więc tego nie rozumiem - jeden drugiego by chyba zabił

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 7:43:37 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    " No właśnie NIE PLANUJĄ, więc co z tzw "wpadkami" ? Przypadki chodzą po ludziach i tego nikt nie jest w stanie przewidzieć." - czyjaś wypowiedź a przez przypadek to majtki zlatują i narządy rozrodcze się stykają - o szczegółach nie wspominając i o tym jak ktoś idzie z bliskim kuzynem/nką na sex to wie, że ta osoba da się wykorzystać - takie mają zaufanie

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 7:37:03 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    BARDZO CIEKAWY TEMAT - i życiowy bo to się zdarza - na szczeście mnie nie dotyczy- ale seks z wujkiem to prawie molestowanie, co do kuzynostwa to rzeczywiście może to być bardzo daleka rodzina, ale gdzie tu sens - żeby rodzina nie wiedziała że po spotkaniu w jej gronie ktoś z kimś spał itp, a np jak żona czyjegoś brata się do niego przystawia po kielichu to niby normalne? ale z własnym bratem to już absurd

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 0:13:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Czy wy mieszkacie, na jakichś zapadłych wiochach, gdzie wszyscy są spokrewnieni i nie można znaleźć faceta spoza rodziny?? Przecież facetów jest mnóstwo, ja bym nie mogła byc nawet z bardzo dalekim kuzynem!!

  34. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  35. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 21:16:15 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a czy ja mój chyba "kuzyn" mozemy byc para? moja babcia mowi ze my juz jestesmy 3 pokoleniem z rzedu i ze to chyba mozemy byc para ale nie jestem pewna... jak myslicie?

  36. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 21:43:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    hm.. jestem w takiej samej sytuacji.. i sama nie wiem.. ciągle się zastanawiam i myśli krążą mi w okół tego czy można, czy wypada, ewentualnie co później z potomstwem?? POMÓŻCIE !! :)

  37. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-15 20:41:36 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    z prawnego i medycznego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań;) więc głowa do góry;)

  38. Anonim (Ocena: 5) 2011-12-26 19:01:48 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tak,, mam taka samo sytuacje

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 20:26:23 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    co ta baba pieprzy w tym artykule????????????

  41. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  42. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 20:25:16 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    bo przestane czytać papilota jesli bedzie wiecej takich bzdurnych artykułów....

  43. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  44. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:56:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    moja ciocia jest ze swoim wujkiem i mają już dwie dorosłe córki w tym jedna z nich jest za niskiego wzrostu i ma wiele komplikacji zdrowotnych

  45. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  46. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:42:12 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jestem w takiej sytuacji....

  47. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:51:17 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    super! Bardzo nas to wszystkich obchodzi;) oby tak dalej! moze uda nam sie zapelnic papilota wszystkimi beznadziejnymi i bezsensownymi koemnarzami. great

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:35:09 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    uważam, że wielka pani psycholog nie ma pojęcia o czy wogóle pisze... to jest totalnie bez sensu! zastanówmy sie nad tym na spokojnie! przecież kazirodztwo to nic innego jak stosunki seksualne miedzy dwojgiem blisko spokrewnionymi sobie osobami... a to co wypisuje p. Ewa to stek bzdur... jak można zapomnieć np o pierwszej miłości... choć jesteś zakochana w kuzynie czy bracie ciotecznym to nie oznacza ze to jest koniec świata! ile jest małżeństw które właśnie za dyspensą biorą ślub bo bardzo się kochają... pomyślcie czasem zanim coś napiszecie... żal!

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  51. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:05:08 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    głupie

  52. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  53. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 18:56:46 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jestem własnie w takiej sytuacji..kocham mojego kuzyna ( jest synem mojej cioci- siostry mojej mamy) najgorsze jest to ,że sie przyjaznimy, ja nie mam brata, kiedys go tak traktowałam,tylko kidy ja dorosłam,a on byl juz dojrzaym facetem zaczelo iedzy namo cos iskrzyc...niewiadomo jak i kiedy na imprezkie,popilismy, kochalismy sie, seks z nim byl tak nieziemski ! to było jakies 5 lat temu....a teraz kiedy mam ochote na seks, porpsotu umawiamy sie i robimy to , bo nie dosc ze jest zajebusty w łozku,to to ze jest moim kuzynem stalo sie niejako fetyczem, to jest takie uczucie ktorego nie zazna sie z jakimkolwik nnym facetem...a jak sobie przypomne jak mnie zerznal..o matko, niie wiecie jak to jest.....cudowne uczucie

  54. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 19:34:07 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    zerżnął słownictwo godne 14 latki

  55. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  56. Anonim (Ocena: 5) 2010-03-14 18:39:42 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jest taka sytuacja: moja koleżanka jest z własnym bratem! (mają tego samego ojca ale różne matki) jak myślicie co będzie z ich dzieckiem (ona jest z nim w ciąży)

  57. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 3