LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

26 Lipca 2013

Julita igra ze śmiercią. Wie, że jest zdrowa, ale woli udawać umierającą.

tabletki

Szanowna Redakcjo i Czytelniczki,

chciałam podzielić się z Wami swoją historią, bo zaczyna mi ona bardzo ciążyć. Od dłuższego czasu żyję w straszliwym kłamstwie, z którego nie potrafię wyjść. Nie wiem co mnie podkusiło, ale zdecydowałam się udawać przed wszystkimi kogoś, kim nigdy nie byłam i mam nadzieję, że nie będę. Zaczęło się 2 lata temu, kiedy w czasie rutynowych badań do pracy wykryto coś niepokojącego. Jakiś mały guzek wewnątrz mnie. Wystarczyła taka niepewna diagnoza, żebym się załamała. To na pewno rak i na pewno z nim przegram. Zaczęłam się przygotowywać do własnego pogrzebu.

To mogła być niegroźna torbiel, cysta albo zrost, ale automatycznie uznałam, że w moim przypadku nie ma mowy o takim szczęściu. To nowotwór, który we mnie siedzi i prędzej czy później zaprowadzi mnie wprost do ziemi. Powiedziałam o wszystkim rodzicom i mężowi. Przeprosiłam ich, że długo się mną nie nacieszą, bo na mnie już chyba czas. Przekonywali mnie, że wygaduję bzdury i jeszcze będę się z tego śmiała. Trzeba zrobić szczegółowe badania i na pewno to nic groźnego. Do dzisiaj myślą, że się pomylili.

 

Strony

Komentarze (106)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

karola
(Ocena: 5)
2013-08-28 02:47:23

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

po prostu powoli zacznij zdrowiec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
L.
(Ocena: 5)
2013-07-30 22:26:52

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

wstyd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 12:39:17

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Obys miala tergo raka na prawde i umarła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rik
(Ocena: 5)
2015-03-07 18:55:00

Anonimowy idiota.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 12:20:06

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Widocznie jesteś tak bezwartościową osobą, że w inny sposób nie potrafisz zbliżyć do siebie ludzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-29 22:34:29

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

przecież wystarczy, że "zaczniesz zdrowieć"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-28 03:19:22

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Wy wszyscy , ktorzy nazwaja takie zachowanie jako egoizm, sami jestescie egoistami pierwsza klasa. Nie macie cienia zrozumienia dla kogos, mozecie tylko wywalic jakas krytyke. Chyba na razie szczescie wam dopisuje i nikt nie traktuje was jak powietrze . Wydaje mi sie ze winni zaistnienia takiej sytuacji sa rodzice i maz, ktorego sie nieswiadomie wybiera na wzor ojca. Gdyby byla milosc w tej rodzinie, wzajemna troska o siebie i rozmowa, ciepla rodzinna atmosfera, myslicie ze ona by symulowala raka? Nawet do glowy by to jej nie przyszlo, bo po co i tak czulaby sie kochana. Uwazam, ze ona jest pokrzywdzona, a nie rodzina. Udawanie 2 lata choroby , to ciezka katorga i jezleli jej sie to oplaca, to rodzinka zrobila z niej samotna i sfrustrowana, niepewna siebie kobiete, ktora pragnie poczuc prawdziwa milosc od bliskich, tak jak kazy. Najlepiej dla niej by bylo odseparownie sie od tego toksycznego grona i poszukanie czulszego meza i otoczenie sie wartosciowymi ludzmi. Pewnie tego nei zrobi, bo jest za slaba i nie umie w normalny i zdrowy sposob zadbac o siebie i swoja godnosc. Terapia by sie przydala, ale nie nie na leczenie umyslowe, tylko na podniesienie swojej wartosci i pewnosci siebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-28 11:07:48

Jak tak bardzo jej zależało na poprawie sytuacji, to mogła zwyczajnie pogadać, a nie grać na ich współczuciu. Ta kobieta JEST egoistką, bo wykorzystuje groźną chorobę i współczucie bliskich do tego, by zwracali na nią uwagę. Do tego nie czuła wstydu, że jej mąż i rodzice przez nią płaczą. Liczyło się to, że zwracają uwagę. Czyli według ciebie to można usprawiedliwić, bo czuła się samotna? Jest MILION lepszych sposobów na zmianę takiej sytuacji, a autorka listu postanowiła iść na łatwiznę i przez jej pomysł cierpi ona oraz jej bliscy. Co oni muszą czuć? Żyją w przekonaniu, że ktoś im bliski niedługo odejdzie z tego świata. Do tego, jej "teatrzyk" jest wstrętne i obraźliwe dla ludzi NAPRAWDĘ chorych i umierających na raka i ich rodzin. Proszę, nie usprawiedliwiaj tej kobiety, bo czuła się samotna. NIC NIE USPRAWIEDLIWIA TAKIEGO POSTĘPOWANIA, a ona mogła zwyczajnie z nimi pogadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nic
(Ocena: 5)
2013-08-30 22:27:47

no dokładnie, totalna egoistka, chora na głowę. mam nadzieje ze przeczyta te wszystkie komentarze, niech wie jaką jest idiotką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-27 20:03:36

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

jestes chora... ale na glowe..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-27 18:33:39

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Dzisiaj to już przesadziliście... Gdzie jakieś ambitniejsze, ciekawe teksty, które tu kiedyś czytałam? DAWNO I NIEPRAWDA, co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
LM
(Ocena: 5)
2013-07-27 17:07:34

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Przestań i powiedź ale nie prawdę bo to tych ludzi dobije tylko powiedź że to jakiś cud i jesteś w remisji i zdrowa jesteś. I nigdy przenigdy " nie choruj " znowu. Zrozum,że stresem zabijasz rodziców i męża nie mówiąc że się zorientują skoro ciągle żyjesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dsfsf
(Ocena: 5)
2013-07-27 14:18:35

re: LIST: „Od 2 lat udaję chorą na raka! Wreszcie czuję się kochana i potrzebna, ale zaczyna mi to ciążyć!”

Lecz się. Masz zaburzenia psychiczne. Bez żartów. Tobie może się to wydawać niewinne, masz na to usprawiedliwienie, w rzeczywistości jesteś zaburzona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz