Czy samouzdrawianie jest możliwe?

25 Lutego 2009

Człowiek posiada wewnętrzną moc samouzdrawiania. Każda z nas może tę moc rozwinąć i pomagać nie tylko sobie, ale też innym. Należy systematycznie praktykować dobrą technikę uzdrawiania. Podpowiemy, na czym to polega.

Czy samouzdrawianie jest możliwe?

Głównym propagatorem Pranicznego Uzdrawiania Kolorami jest mistrz Choa Kok Sui. To on szczegółowo zbadał i połączył całą wschodnią wiedzę na temat przywracania zdrowia i jest twórcą Jogi Archatycznej, która proponuje prostą i przystępną dla każdego technikę, umożliwiającą w krótkim czasie doprowadzenie ciała człowieka do stanu wewnętrznej równowagi. Czyli najzdrowsze z jakichkolwiek leczeń, bo bez użycia farmakologii. Poprzez operowanie białą praną i kolorowymi, podczas zabiegu zostaje usunięta zużyta, zanieczyszczona energia, a w to miejsce przesłana świeża, czysta energia życia.

Uzdrawianie Praniczne to starożytna nauka i sztuka, w której do leczenia ciała fizycznego wykorzystuje się pranę, energię życiową, zasilaną przez trzy źródła: powietrze (prana powietrza), ziemię (prana ziemi) i słońce (prana słońca). Wszystkie żyjące istoty mają zdolność wchłaniania i wykorzystywania tej energii. Jest to nieświadomy proces. Pranę powietrza otrzymujemy przez oddychanie, pranę ziemi przez chodzenie i pranę słońca przez wystawianie się na światło słoneczne.

Prana pochodzi z sanskrytu, oznacza życiową energię, która utrzymuje ciało i duszę w równowadze oraz harmonii. W chińskim prana to chi, w hebrajskim - rauah, w grece - pneuma, w japońskim - ki, a w polinezyjskich - mana.

Prana jest namacalną siłą żywą. Dzięki odpowiednim treningom możemy całkowicie nad nią zapanować, a poprzez medytację i duchowe rozwinięcie - same uzdrawiać naszą duszę.

Na czym to polega? Uzdrawiane jest pole energetyczne naszego ciała. Absorbuje ono energię życia i przez czakry oraz merydiany rozprowadza ją po całym organizmie. Dlatego w momencie, gdy leczymy duszę, osiągamy znaczą poprawę fizyczną naszego organizmu. W Uzdrawianiu Pranicznym obowiązują dwie podstawowe zasady: oczyszczanie (lub inaczej samoleczenie) i energetyzowanie ciała energetycznego, czyli przesyłanie energii życiowej.

Uzdrawiania Pranicznego łatwo się nauczyć! Najpopularniejszym sposobem na leczenie i przesyłanie życiowej energii jest ćwiczenie składające się z trzech etapów. Zacznijmy od zlokalizowania źródła chorobowego (najczęściej bólu). Należy zlikwidować złą energię, za pomocą strzepnięcia rąk. Następnie, jedną dłonią pobieracie dobrą energię z zewnątrz, a drugą przesyłacie ją w chore miejsce. Działa to na zasadzie neutralizacji, czyli zetknięcia się dobrego ze złym. W miejscu, w którym niegdyś czułaś ból, poczujesz wyraźną ulgę (najczęściej występuje mrowienie). Na sam koniec należy się całkowicie wyciszyć. Wyobraźcie sobie, że zamalowujecie niebieską farbą to miejsce, które sprawiało wam problem.

Co zyskuje się dzięki leczeniu pranicznemu? Zdrowie fizyczne, psychiczne, równowagę hormonalną, łagodzi się podatność na stres, ból i napięcie. Relaksuje się psychika oraz układ neurologiczny. Metoda ta pomaga wyszukać wszystkie ukryte potencjały znajdujące się w naszym organizmie, które mogą prowadzić do samowyleczenia fizycznego oraz psychicznego. Uczy harmonijnego, zrównoważonego, zdrowego podejścia do życia. Ale żeby osiągnąć sukces, dusza musi korelować z ciałem.

Ktoś by powiedział, że to całe uzdrawianie to "pic na wodę", średniowieczne zabobony i pomóc nam może tylko lekarz. Uzdrawianie praną nie zastępuje medycyny, a jedynie uzupełnia ją i wzbogaca działanie chociażby farmakologii. Warto dodać, że tylko dzięki połączeniu medycyny konwencjonalnej i prany możemy spodziewać się całkowitego wyleczenia.

Zobacz także:

Numerologia - prawda zapisana w liczbach

Jak skutecznie osiągać cele?

Borys Rząsa

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (40)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-08 08:32:19

JAK TRZEBA BYĆ SLABEJ WIARY ŻEBY ODSUNĄĆ SIĘ OD STWÓRCY I PRZYJĄC TECHNIKI SZATANA WYDAJE WAM SIE ŻE WSZYSTKO ZDOBYWACIE A TAK NAPRAWDE TRACICIE ZA WSZYSTKO BĘDZIECIE MUSIELI ZAPŁACIC TO JEST PULAPKA ŻAL MI TYCH CO W TO BRNĄ MYLICIE ŻE TO ZA DARMO

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-08 08:32:19

JAK TRZEBA BYĆ SLABEJ WIARY ŻEBY ODSUNĄĆ SIĘ OD STWÓRCY I PRZYJĄC TECHNIKI SZATANA WYDAJE WAM SIE ŻE WSZYSTKO ZDOBYWACIE A TAK NAPRAWDE TRACICIE ZA WSZYSTKO BĘDZIECIE MUSIELI ZAPŁACIC TO JEST PULAPKA ŻAL MI TYCH CO W TO BRNĄ MYLICIE ŻE TO ZA DARMO

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-08 08:23:39

ten kto przyją nauke SILVY JEST POD WŁADANIEM SZATANA SAM TO ZROBIŁEM I TERAZ WIEM ZE ZROBILEM ZLE TO JEST ZŁE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-07 12:13:42

re: Czy samouzdrawianie jest możliwe?

Polecam poradnik "The Journey" autorstwa Brandon Bays. Autorka opowiada w nim o swojej walce z chorobą, od momentu diagnozy aż do samoistnego uzdrowienia. Książka krok po kroku wyjaśnia co należy zrobić aby wyzdrowieć, pozbyć się depresji, smutnych myśli i nareszcie zacząć cieszyć się życiem. Co ważniejsze w maju autorka odwiedzi Polske i będzie można się z nią osobiście spotkać. Szczegóły można poznać tutaj www.thejourney.com.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-01 18:28:30

piękny umysł, niewinny ciężko czasem zaskakuje, potrzebuje sugesti ale jednak czasu trzeba aż się przeprogramuje, a jak zaskoczy czuje ogromny postęp to tak jak odmłodnieć po ciężkim wysiłku to się nazywa CUD! Baranie bo niektórzy po lekkim wysiłku padają jak muchy. Poafirmujesz 2 doby to może jeszcze pogadamy. Jesteś dla mnie jak kiepska żarówka, która już się wypaliła podczas czytania tej sugesti, jak to jest gdy ktoś cię programuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-30 12:50:19

jeżeli komuś to pomaga to jak najbardziej lepsze wmawianie sobie zdrowia jak trucie się lekami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-06 17:36:00

Mi działa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-09 13:33:00

to się nazywa głupota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-28 16:14:00

to się nazywa autosugestia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-12 18:30:00

To się nazywa placebo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-07 11:32:00

koniowi to powiedz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz