Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

24 Maja 2014

Są niezależni finansowo, ale nie spieszy im się do wyprowadzki.

gwiazdy mieszkające z rodzicami

Decyzja o usamodzielnieniu się należy do najważniejszych w naszym życiu. Od najmłodszych lat wyobrażamy sobie moment, kiedy wreszcie staniemy na własnych nogach i weźmiemy za siebie pełną odpowiedzialność. Bez rodziców za ścianą i wyłącznie według własnych reguł. Zdecydowana większość nastolatków jest przekonana o tym, że im szybciej się to stanie, tym lepiej. Niestety, nie zawsze mamy taką możliwość.

W trudnych i nieprzewidywalnych czasach mało który młody człowiek jest w stanie zacząć żyć swoim życiem bez żadnych przeszkód. Jeśli pracujemy, nie możemy być pewni przyszłości. Nie zarabiamy tyle, by poczuć się w pełni bezpiecznie. Nie stać nas na zakup mieszkania, a czasami nawet na jego wynajem. Okazuje się jednak, że są ludzie, którzy nie mają podobnych problemów, a jednak mimo upływu lat wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami. I nawet nie myślą o tym, by cokolwiek w tej kwestii zmienić.

Poznajcie znanych i lubianych przedstawicieli showbiznesu, którzy mogliby sobie pozwolić na pełną niezależność, ale wolą ciepło rodzinnego domu. Ogromna popularność i jeszcze większe pieniądze wcale nie osłabiły tej więzi. Wręcz przeciwnie. Oto gwiazdy, które bez rodziców nie wyobrażają sobie życia!

Strony

Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 17:52:33

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Co w tym dziwnego? Te z końca są jeszcze młode i nie mają własnej rodziny, to czemu miały by nie mieszakać z rodzinami. Roberts, Obama i Cooper przygarnęli swoje matki ,które zostały same. Ja tutaj niewidze nic dziwnego i kompromitującego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 17:14:09

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

niby czemu wstyd? jesli ich stac na utrzymanie siebie, to zwyczajnie sa tam dl RODZICOW - kochaja ich i moze sie o nich troszcza... latwo jest samemu oceniac :/ co innego gdyby byli na utrzymaniu - ale nie sa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zbyszek
(Ocena: 5)
2014-05-24 16:21:24

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Syny moje też z nami mieszkają i nic złego w tym nie widze. Ale jak małż oni znajdą to im domy pobudujemy, my gospodarke dużą mamy hektarów dużo tylko trza od rolnić nieco poletka coy królowe synów moich po ogrodach specjalnie dla nich za sadzonych przechadzać się mogły. Syny z nami mieszkajom ale kazdy swuj pokój ma. Pierworodny i boa zerie położył i kafle zrobił. Przyszła małż onka w luksusy opływać będzie. Tylko w domu osobnym bo jakem powiedział tak zrobie, dom wybuduje coby każdy syn z małżonkom swuj miał. I zwierzątek dam i paszy, bo serce do dzieci i ich wybranek to mam duże, jeno tych wybranek szukam w świecie. Chętne jakieś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 17:54:02

Bołazerie siem pisze. a tak to jeste zainteresowana twoima synami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zbyszek
(Ocena: 5)
2014-05-24 18:05:50

Tylko 1 dać moge coby dla wszystkich panien starczyło. Może nawet mał żonke na muwie żeby przedłuzyc gatunek kolejny raz. A syn muj muwi, że właśnie bao zerie po łożył, u som siada bołazerie kłat, to inne troche, ale nasze łądniejsze wiadomo. Posag duży masz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 16:11:12

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Z domu rodzinnego wyprowadzilam sie, gdy tylko dostalam do reki dowod osobisty. Kocham moja rodzine, ale widzac sie kilka razy w miesiacu jestesmy bardziej zzyci, niz kiedy widzielismy sie codzienne. Mamy czas zlapac dystans, nie klocimy sie, a i ja szybciej sie nauczylam co znaczy dorosle zycie. Nie wyobrazam sobie po slubie mieszkac z rodzicami albo tesciami. Inna sprawa, gdy rodzic przezywa ciezkie chwile.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 14:21:04

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Selena Gomez jest z 1992roku, więc dziwne by miała 20 lat. Matematyka się kłania ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 12:28:40

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Kendall ma 17 lat a Selena 20 wiwc nie wiem co w tym dziwnego ze mieszkaja z rodzicami,zwlaszcza skork maja takie wielkie wille.Dodatkowo Kendall ma podpisany konttakt na ten swoj program i na nim robi slawe wiwc MUSI byc w domu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 08:11:35

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

Mieszkanie z rodzicami, gdy to rodzic jest tą osobą potrzebującą, jest czymś innym niż "mam 50 lat, mamo, wypierz mi skarpetki"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 02:20:56

re: Trudno w to uwierzyć, ale te gwiazdy... wciąż mieszkają ze swoimi rodzicami! (Wstyd?)

mieszkanie z rodzicami czy dziadkami w duzym domu to normalna rzecz... wstydem jest kiszenie sie u mamusi na 30 metrach w bloku i żerowaniu na jej wypłacie, a nie bycie rodzinnym kiedy sie ma do tego warunki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 09:31:45

Ciekawa teoria, żerowanie mieszkającym w dużym domu jest czymś innym, "lepszym", od żerowania w ciasnym mieszkanku? Bycie "rodzinnym" jest uzależnione od wielkości metrażu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-24 10:19:11

Dla mnie żerowanie, to żerowanie i nieważne czy na 30 metrach czy w ogromnym domu. U mnie jest inna sprawa, mieszkam z rodzicami ale mamy bardzo duży dom, w którym razem z mężem mamy całe piętro dla siebie, a rodzice mieszkają na swoim piętrze. Prowadzimy jakby dwa osobne gospodarstwa, każdy kupuje dla siebie, rachunki płacimy raz my, raz rodzice. Zarówno dla nas, jak i dla rodziców sytuacja jest wygodna. Dla nas - bo nie chcieliśmy mieszkać w bloku, a rodzicami będzie się miał kto zająć, kiedy będą już starsi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz