Coco Chanel: Aborcjonistka, narkomanka, antysemitka?

26 Listopada 2016

Była bez wątpienia najsłynniejszą w historii kreatorką mody. Ale tego o niej nie wiedziałaś.

Coco Chanel

Trudne dzieciństwo

W dorosłym życiu lubiła opowiadać, że pochodzi z bogatej rodzinny, a jej ojciec pod koniec XIX wieku wyemigrował do Ameryki. W rzeczywistości był wędrownym handlarzem, który notorycznie zdradzał żonę. Przyszła projektantka dorastała w wielkiej biedzie, miała 12 lat, gdy zmarła jej matka. Dziewczynka razem z czwórką rodzeństwa trafiła wówczas do sierocińca.

Do 18 roku życia opiekowały się nią siostry z klasztoru cysterskiego w Obazine, później jeszcze przez dwa lata przebywała w zakładzie prowadzonym przez Zgromadzenie Najświętszej Panny w Moulins, gdzie nauczyła się gotowania, a przede wszystkim szycia, co bardzo przydało jej się, gdy rozpoczęła samodzielną egzystencję.

Narodziny Coco

Pod takim pseudonimem Gabrielle Bonheur Chanel występowała w paryskich kawiarniach Moulins, Vichy czy La Rotonde, gdzie dorabiała do skromnej pensji sprzedawczyni w sklepie odzieżowym. Choć nie miała dobrego głosu, braki wokalne nadrabiała tańcem, a przede wszystkim gorącym temperamentem, który pociągał męską widownię.

Aborcja

Słynna projektantka nigdy nie stroniła od mężczyzn, a jedną z jej pierwszych miłości był Etienne Balsan, oficer piechoty francuskiej. 20-letnia wówczas Coco Chanel zaszła w ciążę, którą postanowiła jednak usunąć. Zabieg został wykonany fatalnie i w efekcie kobieta do końca życia pozostała bezpłodna, co przypłaciła nawet przejściowymi zaburzeniami psychicznymi. W późniejszych latach lekarze kilkakrotnie stwierdzali u niej ciążę urojoną.

Antysemitka

Niechęć do Żydów była prawdopodobnie następstwem wychowywania w konserwatywnym środowisku klasztornym, w każdym razie Coco Chanel do końca życia nie ukrywała antysemickich przekonań. Pod koniec lat 30. projektantka zaangażowała się w wydawanie faszyzującego czasopisma „Le Temoin”, a znanemu francuskiemu dziennikarzowi i pisarzowi, Marcelowi Haedrichowi zwierzyła się kiedyś, że boi się wyłącznie… Żydów i Chińczyków.

Po wybuchu II wojny światowej Coco Chanel popierała nazistowskie ustawy antyżydowskie, na mocy których chciała nawet odebrać majątek swoim dotychczasowym wspólnikom – żydowskiej rodzinie Wertheimerów. Podczas okupacji mieszkała w luksusowym paryskim hotelu Ritz, gdzie bywali wówczas Hermann Goering i Joseph Goebbels. W 1945 r. projektantka została nawet na krótko aresztowana i oskarżona o współpracę z III Rzeszą. Wypuszczono ją dzięki interwencji przyjaciela – brytyjskiego premiera Winstona Churchilla.

Strony

Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-26 17:11:21

Co za hipokrytka, krytykowała cudzą moralność sama postępując wiadomo jak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-26 14:16:52

Tłuki

Gadacie jak potłuczeni. :) Najpierw, że była lesbijką, a potem że miłością jej życia był Capel, którego nazwisko znajduje się zresztą w logo Chanel. Podwójne C to nie Coco Chanel tylko Chanel & Capel. Po sieci krąży jak dzikie zdjęcie "Chanel", której dłoń całuje Hitler. Tylko, że na zdjęciu jest Wallis Simpson...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1