Wyzysk koni w Zakopanem!

29 Lipca 2009

Nieprzejezdna dla samochodów droga do Morskiego Oka to prawdziwa droga krzyżowa dla koni, które w upał muszą ciągnąć powozy pełne ludzi.

Wyzysk koni w Zakopanem!

W poniedziałek całą Polską wstrząsnęło tragiczne, przypadkowo zrobione nagranie, ukazujące dramatyczną śmierć konia na Polanie Włosienica przed Morskim Okiem. Zwierzę najprawdopodobniej padło z wycieńczenia. Woźnica, odpowiedzialny za całe zajście, zaprzecza tego rodzaju  przypuszczeniom i odpiera zarzuty, twierdząc, że winna była wcześniej niezdiagnozowana choroba.

Koń padł na oczach turystów zmierzających w stronę słynnego, górskiego jeziora. Jeden z nich, zaszokowany zdarzeniem, bez wahania je nagrał i opublikował w serwisie YouTube.com. Agonia zwierzęcia nie wzruszyła jednak woźnicy, który widząc wycieńczenie konia, bez skrupułów go poganiał.  Poniżej możecie obejrzeć video.

Sprawę zakopiańskiego konia bada prokuratura. Dochodzenie wykaże, jaka była faktyczna przyczyna śmierci zwierzęcia oraz czy woźnica był niewinny. Niestety, śledztwo będzie utrudnione, bo fakt spalenia zwierzęcia uniemożliwia dokonanie sekcji.

Ogromna szkoda, że musiało dojść do tak tragicznego wydarzenia, aby ktoś zainteresował się losem wykorzystywanych pod Zakopanem koni, dla których codziennością jest wciąganie pod górę wypchanych po brzegi wozów i znoszenie smagania karku biczem. Niestety, za znęcanie się nad zwierzętami maksymalną karą jest tylko rok więzienia.

Czekamy na wasze komentarze. Czy byłyście naocznymi świadkami podobnych wydarzeń? Jeśli tak, koniecznie nas zaalarmujcie - listy można przesyłać na adres: redakcja(at)papilot.pl.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Masowo mordują i torturują psy!

Jak wynika ze statystyk, około 6000 restauracji w Korei Południowej podaje psie mięso. Wprawdzie rząd tego kraju zaakceptował Prawa Ochrony Zwierząt, delegalizujące torturowanie m.in. psów, ale nie są one respektowane.

Futra na czerwonym dywanie, czyli moda kontra PETA 

Chyba nie było w tym sezonie pokazu, na którym nie pojawiłby się choć jeden futrzany element – szal, etola czy nakrycie głowy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (622)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kon
(Ocena: 5)
2015-04-06 10:55:28

re: Wyzysk koni w Zakopanem!

a urwa meleksow w unii nie ma?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-30 19:05:16

re: Wyzysk koni w Zakopanem!

Przepraszam wszystkich za wyrażenie ale ja bym tego piep****ge górala poprostu zamiast tych biednych koni przymocowala do tego wozu i niech cały dzień bez picia i jakiegoś większego posiłku charował z góry i pod góre może poczół by ten ból...jeżdże konno 5 lat i około 8 lat ucze się o tych zwierzętach...to jest dla nich męczarnia..konie mają znacznie gróbszą skure niż my i do tego futro...to jest jakaś masakra..nie mam słów..[*] spoczywaj w pokoju biedaczku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-26 19:49:55

re: Wyzysk koni w Zakopanem!

konie sa ztwozone do tego co robia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 5)
2013-06-23 23:29:39

re: Wyzysk koni w Zakopanem!

Od poniedziałku do piątku byłam w Zakopanym... Na całej długości od Krupówek aż po Gubałówkę widziałam ciąg powozów (dorożek) ze zmęczonymi i odwodnionymi końmi, strach patrzeć... Może to i plus, że miały paszę i nie były głodne, ale co z tego skoro były odwodnione. Ani razu nie widziałam, żeby ktoś podawał im wodę. Tam woda była jedynie do zmycia moczu, który wydalił koń. Pewnego dnia będąc na Gubałówce przez 2 godziny, widziałam zmęczonego konia-kucyka opierającego się o płot. Miał spuszczoną głowę w dół. Był tak wycieńczony, że nie zwracał uwagi na ludzi, którzy go głaskali. Przeraził mnie ten widok i szybko zareagowałam, mówiąc głośno co myślę o tym widoku... Akurat w tym czasie przyjechał z drugim koniem woźnica mówiąc/krzycząc do mnie, iż koń jest pod dobrą opieką, gdyż wcale tak nie było. Przy mnie i koniu zebrał się mały tłum. Nie miałam ochoty dyskutować z tym człowiekiem. Odeszłam z miejsca zdarzenia, a woźnica zabrał konia i zaczął chodzić z nim po deptaku. Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle... Po odejściu z miejsca przeszło mi przez myśl, aby powiedzieć o tym policji, która robiła tam patrole, ale z drugiej strony pewnie byłby to zły pomysł, bo zapewne policja wyparłaby się, że nie jest to ich sprawa i problem. Mimo to nie można tego tak zostawić i trzeba coś z tym zrobić!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-19 22:17:53

Tydzień temu wróciłam z Zakopanego...nic mi tak nie utkwiło w głowie jak sytuacja koni wykorzystywanych do przewozu osób, którym nie chce się ruszyć tyłeczka...Te biedactwa wyglądają okropnie, wycieńczone, zapocone... aż serce się kraje....smutny widok ! w drodze powrotnej z Morskiego Oka mało sie nie popłakałam...jeden z koni przewrócił się.nie wiem co było przyczyną, padał deszcz, było ślisko więc może się pośliznął...wiem natomiast że biedactwo było przerażone. Stworzenie wstało a co najlepsze woźnica mało przejęty całą sytuacją zaprosił pasażerów do dalszej przejażdżki..nie mogłam na to patrzeć ! Konie to takie piękne, szlachetne zwierzęta... Apeluję do wszystkich...zróbmy coś z tym, by tak nie cierpiały !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-04 21:46:33

witam ja bylam z mężem i dwójka moich małych dzieci w zakopanym w niedziele 29 kwietna 2012 bylam pierwszy raz nad morskim okiem ale juz ostatni !! nie dlatego ze mi sie nie podobaloy gory tylko dlatego ze juz drugi raz tego nie zniosę jak te palanty górale traktują zwierzęta konie jak je meczą maltretując to jest nienormalne a tylko ludzi wsiada na woź i sie cieszy a konie ledwo idą z buzi im piana leci pot z nich leci naprawdę to jest straszne bardzo prosze w imieniu nie swoim i bezmyslnych ludzi ale w imnieniu koni a zeby sie znalazl ktos mądry czlowiek ktory ma jakies plecy i wie gdzie z tym faktem udezyc aby te konie zniknely z tego miejsca zeby ich nikt juz nie meczyl . moje dzieci majace 3 i 7 lat byly tak wystraszone tymi koniami poranionymi i calymi w pianie ze starszy zaczol plakac i wolac do przejeżdżających wozów zeby pościli te biedne koniki serce sie kraja naprawde. aaa te skurwysyny patrzą do kapsy tylko ile kasy uzbierali na cierpieniu koni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-26 14:47:19

To czemu tam jezdzicie i dajecie im zarobic.Dopoki beda turysci bedzie ten okrutny wyzysk koni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ja mam sumienie czyste.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-26 21:01:13

Od ukazania sie artykulu uplynely ponad 2 lata? Czy cos sie znienilo? NIE! Konie w Zakopanem sa nadal wykorzystywane.Ciągną wozy z ludźmi na Morskie Oko,a droga na nie wcale nie jest prosta.Łamane są przepisy które jasno mowią ze na wozie moze być maksymalnie 14 osob a ile jest?Więcej...Konie zmeczone juz ok.południa ledwo ciagną taki cięzar,niejednemu z pysku leci piana.Dlaczego nikt sie tym nie zajmie?Osoba powożące wozy srogo kasują za taka wycieczkę,ciekawe ile z tego przeznaczaja dla konia.Będąc tam warto sie zastanowic czy chcemy narazac konia na taki wysilek,pilnujmy czy przestrzegane sa przepisy.Naglaśniajmy sprawę nie tylko wtedy gdy coś sie stanie.!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-03 21:12:02

bardzo goraco namawiam apeluje do wszystkich wejdzcie na strone vivy i drukujcie petycje przeciw wywozowi i zabijaniu polskich koni na mieso,pomozcie,ja caly czas zbieram podpisy. razem mozemy wiecej czas najwyzszy zakonczyc okrutne transporty smierci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-17 23:49:23

W ostatni weekend miałam okazję wchodzić wraz z mężem i 6 letnią córeczką na morskie oko. Nic się niestety nie zmieniło. No może ilość przewożonych osób. Koni nadal są wykorzystywane. Byłam świadkiem jak jeden z nich wyciągał zdrętwiały język i cały pysk miał w pianie. Mają poranione nogi. Jakakolwiek reakcja nie odnosiła żadnego skutku. To jest przerażające !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A wszyscy ci, kórzy chcą zobaczyć piękne jezioro a jak nie są w stanie się tam wdrapać niech oglądają na zdjęciach !!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-11 22:53:56

co z tego, że to jest jedyny dorobek górali, ale konie dźwigają setki kilogramów ponad przeciętną ! w liczbach konie powinny wozić max. 15 osób, a w rzeczywistości dźwigają jeszcze raz tyle czyli 30 osób. i górale robią to tylko dla pieniędzy, a konie to też zwierzęta. człowiek jak jest zmęczony to mówi sobie "stop" i odpoczywa przez jakiś czas w cieniu, z wodą w ręku. a konie harują non stop ! mają odpoczynek zaledwie 15 min. bo turystom nie chce się iść z Morskiego Oka czy z innego miejsca. z resztą koń pracujący w dorożce zawożącej turystów do Morskiego Oka taką odległość czyli ok. 9 km powinien przebyć 2 kursy, czyli do Morskiego Oka i z Morskiego Oka. a tak naprawdę kursują 5-7 razy ! czy dorożki po prostu nie mogłyby być trochę droższe ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz