Ukochane córeczki urządziły ojcu istny obóz koncentracyjny! Zmarł, ważąc 35 kg!

30 Lipca 2011

Staruszek zmarł z głodu i wycieńczenia! Wyrodne córki wszystko mu zabrały!

dłonie

76-letni Kazimierz K. z Witoszowa Dolnego z pewnością nie spodziewał się, że już wkrótce umrze na szpitalnym łóżku, kiedy tuż po śmierci żony trafił pod opiekę jednej z dwóch córek. Lidia P. (44 l.) miała odbierać jego emeryturę oraz zajmować się ojcem na zmianę z mieszkającą po drugiej stronie ulicy starszą siostrą Wiesławą Ż. (48 l.). 

Po pewnym czasie wspólnego mieszkania, sąsiedzi zauważyli, że senior drastycznie chudnie. Coraz rzadziej widywali go na ulicy, a wreszcie zupełnie stracili go z oczu. Wtedy zdecydowali się zaalarmować opiekę społeczną. Kiedy MOPS zapukał do drzwi Lidii P. staruszek ważył zaledwie 35 kg – tyle co ofiary nazistowskich obozów koncentracyjnych, a jego ciało pokrywały odleżyny.

Natychmiast przewieziono go do szpitala. Lekarze zdiagnozowali skrajne wyczerpanie organizmu. Niedługo później mężczyzna zmarł. Wyrodnymi córkami już zajęła się prokuratura, ale obie panie wzajemnie spychają na siebie odpowiedzialność, zasłaniając się innymi obowiązkami niż opieka nad ojcem oraz twierdząc, że nie jadł, bo… nie miał apetytu.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Najobrzydliwsza zachcianka ciążowa? Jedzenie detergentów!

Wyrodna matka porzuciła noworodka bez rączek!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (38)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-05 11:08:15

nie oceniajcie, praca opiekuna wymaga wiedzy, to nie jest łatwe. a do redakcji apel: nie ma opieki społecznej w pojęciu instytucji - to tylko forma pomocy społecznej!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-03 10:22:46

Kurcze, a ja przeczytałam ten artykuł bez rzadnych emocji i nawet jeden mięsień twarzy mi nie drgnął. Coś ze mną nie tak jest?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-01 08:29:24

Nie moge dalej czytać innych artykułów bo płakać mi się chcę... Dlaczego na świecie ( i w Polsce) jest tyle zwyrodnialców !? TO CHORE ! Dlaczego ludzie zabierają zycie innej osobie !? To sa pytania na które nie ma odpowiedzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 10:33:35

Njlepsze jest to ze psoby ktore nie maja pojecia o takiej opiece krytykuja krewnych ktorzy chca oddac swoich bliskich do domu stracow, niech ida do wolontariatu chociaz na pare godz i wtedy dyskutuja co za ludzie !!!!! dyskutuja a nie maja pojecia o problemie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 10:01:31

ojjjjjjjj tak sie wydaje... moja babcia jest ciezko chora. mama juz wymieka bo nikt jej nie pomaga.. tylko ja tyle ile moge. mowilam zeby dac babcie do domu opieki... tam by miala jedzenie opieke 24h czyste ubrania... naprawde super nie to co kiedys.. ale mama nie, babcia nie.. i tak wszyscy sie mecza. mama ja babcia. chociaz dbamy o babcie to ciezko upilnowac ja caly czas.. nie oceniajcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 21:41:43

Byłam w podobnej sytuacji. Koszmar. A moze staruszek nie chciał jeść. Kroplówkę miały mu podłączac?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 21:59:14

Mam 20 lat i mam za sobą doświadczenia związane z pielęgnowaniem osoby umierającej nie jest to łatwe zapewne jedynaczka nie da sobie sama rady jest to obowiązek na 24 i podziwiam osoby które się na to decydują nie tylko ze względu na to że sama się podjęłam tego parę lat temu powtarzałam sobie w głowie że nie zajmę się staruszkami oddam je do domu starców i niech tam wiodą spokojne życie a ja odwiedzę ich raz na tydzień i problem z głowy wszyscy mówili mi że jestem wyrodna . Nigdy ni przypuszczałam że opieka nad ciężko chora mamą spotka mnie tak szybko, ale widok jej smutnej twarzy i te słowa chcę umrzeć w domu pomogły mi podjąć decyzję rzuciłam szkołę byłam w klasie maturalnej zostałam z mamą w domu dzień zaczynał sie od śniadania na początku sama jadła ale z czasem trzeba było ją karmić kąpiel co dwa dni codzienne podmywanie zmiana piżamy nieraz dwa razy dziennie zmiana pościeli co 3 dni codzienne pranie sprzątanie wietrzenie pokoju potem było gorzej kiedy już nie wstawała z łóża potrzebowałam pomocy zmiana pampersa co 3 -4 h garść tabletek co 2 h niemal co 30 min wołała picie wieczorem kiedy juz zasypiała szłam na zakupy kładłam się spać na 3 h i dzień od nowa i tak przez 3 miesiące sama sobie bym nie dała nigdy rady i nikt nie da sobie pomoc rodziny i znajomych była niezbędna.Każda decyzja jest dobra jak i oddanie rodziców i taka żeby się nimi się zaopiekować nie powinniśmy jej negować nie wiemy co się działa w tym domu nie uważam żeby te kobiety były wyrodne ludzie nie znają etapów poszczególnych chorób i wyciągają pochopne wnioski nie powinniśmy ich oceniać a ten tytuł jest bardzo niesmaczny i nieadekwatny do treści artykułu mam wrażenie że autorem jest gimnazjalista który nie słuchał na lekcji historii i dopowiedział co wiedział

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 19:19:56

Co za ***** !!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 18:28:56

jestem jedynaczka jak narazie moi rodzice są zdrowi, ale zastanawiem sie co to bedzie gdy beda chorzy i strarzy, od 3 lat mieszkam za granicą, moi rodzice mieszkaja na wsi, i co ja mam zrobic jakby nie daj Boze było z nimi zle??? Mam zostawic prace i zjechac do Polski? Nawet by mnie moj narzeczony nie puscił, ja zreszta tez nie wyobrazam sobie zycia na odleglosc, z moim narzeczonym tu mamy prace, mamy mieszkanie, co wy byscie zrobily jakby byla taka sytuacja? Łatwo sie mowi ze dzieci powinny sie zajmowac rodzicami na starosc, tylko ze z czegos trzeba zyć, trzeba splacac kredyty na mieszkanie, nie wchodzi w gre zeby mnie facet utrzymywał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 20:19:30

jesteś bardzo niemądrą dziewuchą! nie ma mowy żeby Cię facet utrzymywał? Gdyby mojej mamie się coś stało własne zdrowie bym jej oddała. Rodzic, dobry rodzic jest kimś wyjątkowym, kimś kto o Ciebie dbał jak byłaś dzieckiem, życie Ci poświęcał, to straszne, że dla Ciebie ważniejsza jest praca. Z resztą zawsze można ściągnąć rodziców do siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 10:14:49

rodzice nie przyjada do mnie mieszkam w Anglii mowi ze starych drzew sie nie przesadza wiec nie mow ze jestem niemadrą, gdybys miala prace o ktora tak ciezko sie staralas i kredyt do spalcenia to bys inaczej gadala, i co i moj narzeczony ma przysylac kase do PL na ,mnie i na rodzicow wiadomo z 700zł emerytury nie wyzyja i jeszcze splacac rate!!! i życ w Anglii tak! ZERO REALIZMU Z TWOJEJ STRONY!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 10:19:47

A spojrz na to z tej strony matka twojego faceta jest chora on jest jedynakiem mieszkacie za granica i co i pozWalasz mu jechac do PL? teraz na twojej glowie bedzie przysylanie kasy do Polski na chlopaka i jego rodzicow, splata raty i utrzymanie siebie w wielkim miescie, jestes sama twoj facet jest z matka, nie ma go przy Tobie, teraz sobie dyskutuj łatwo sie gada jak nas ten problem nie dotyczy, wtedy jest pelno ludzi ktorzy maja pretensje do takich osob

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 22:48:58

jestem jedynaczką ale w życiu nie postąpiłabym tak jak ty! każdą nawet wymarzoną pracę rzuciłabym aby zająć się mamą albo dziadkami gdyby była taka konieczność. jesteś przykładem jedynaczki z "powiedzonek i dowcipów" egoistka i materialistka! wstydź się! jeżeli tak postąpiłaś/postąpisz to szczerze życzę ci aby na starość spotkało cię to samo z rąk twoich dzieci: czyli starość w samotności i odrzuceniu własnych dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 23:10:49

a z czego bedziesz życ jak nie bedziesz pracować tylko rodzicami sie zajmować z ich emerytury? z czego oplacisz rachunki? juz to widze jak rzuciłabys wymarzoną pracę, zwłaszcza ze dzisiaj jest tak ciezko dostac jakąkolwiek prace, widze ze nie znasz zycia a sie wypowiadasz, chyba jeszcze mieszkasz z rodzicami, bo jakbys juz byla na swoim widzila ile trzeba włożyc wysiłku zeby sie z pracy utrzymac to byś inaczej gadała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 14:39:54

to jets okropne jak tak mozna?! ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-30 13:33:11

jak tak można zrobić drugiemu człowiekowi??!! Przecież to okrutne,własnemu tacie takie rzeczy?? Teraz to te córeczki powinni zagłodzić.. głupie ci*y.. ;/;/;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz