Rodzice torturowali 10-letniego syna, bo moczył się w nocy

03 Września 2011

Co robili, by nauczyć go załatwiać swoje potrzeby w toalecie?

chlopiec

Posiadanie dzieci to nie tylko wielkie szczęście, ale i spore obowiązki. Niestety, niektórzy nie odczuwają ani radości, ani tym bardziej nie mają ochoty przejmować się problemami swojego potomstwa. Trudno zrozumieć postępowanie małżeństwa ze Stanów Zjednoczonych, które zamiast spróbować pomóc swojemu synowi, zgotowali mu piekło na Ziemi.

Media dopiero teraz dotarły do szokujących szczegółów zdarzenia, do którego doszło w lipcu br. Niechlubnymi bohaterami tej historii są Michael James i Tina Alberson, rodzice bliźniąt. W tym 10-letniego Jonathana, który ich zdaniem najwyraźniej nie zasłużył na miano ich syna.

Chłopiec w ostatnim czasie często moczył się w nocy. Rodzice, zamiast go wspierać i próbować powstrzymać tę krępującą dolegliwość, uznali że za takie "nieposłuszeństwo" należy mu się kara. I nie mamy tutaj na myśli zakazu oglądania telewizji czy korzystania z komputera...

Śledczy nie ustalili jeszcze wszystkich okoliczności, ale w tym domu stosowano wiele różnych metod tortur. Jedną z nich było stanie w zamkniętym pomieszczeniu tuż przy oknie, w czasie największych upałów. Bez dostępu świeżego powietrza i palącym słońcem padającym bezpośrednio na chłopca.

Jedną z ostatnich zastosowanych kar był zakaz picia wody. 10-latek nie miał do niej dostępu przynajmniej przez 5 dni. Tragicznego dnia jego organizm nie wytrzymał i chłopiec zmarł. Na oczach swojego brata bliźniaka. W czasie sekcji zwłok w gardle Jonathana znaleziono sporą ilość masła orzechowego, które najprawdopodobniej siłą wkładano do jego ust i zakazywano popicia wodą.

Po wezwaniu na miejsce ratowników medycznych rodzice utrzymywali, że chłopiec zwyczajnie zasłabł. Śledztwo wykazało jednak ich bezsprzeczną winę i wszystko wskazuje na to, że długie lata, jeśli nie do końca życia, spędzą w więzieniu.

Więcej podobnych newsów znajdziesz na Hanter.pl

Zobacz także:

Kochany tatuś skatował niemowlaczka szczebelkiem od łóżka!

Maleńki chłopczyk trafił do szpitala z wielkim krwiakiem na głowie.

18-latek przez całe wakacje UDAWAŁ KSIĘDZA. Za odprawienie mszy dostawał 50 zł!

"Ksiądz" Patryk nielegalnie wygłaszał kazania, spowiadał wiernych i zbierał na tacę.

Strony

Komentarze (44)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Alex McKnight
(Ocena: 5)
2013-04-12 20:34:15

re: Rodzice torturowali 10-letniego syna, bo moczył się w nocy

This image is my image for an anti-child abuse campaign. I request that you remove it from your website as you do not have my permission to use it (much less make it appear as though it is a boy who is abused because he wet his bed) nor do you have the permission of his parents. You use of this image is unauthorized.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-03 13:02:29

Widzisz i nie grzmisz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-11 22:13:52

Boże święty co za poj**ani ludzie żyją na tym świecie -,-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-09 01:38:17

Z pewnością byli chorzy psychicznie, bo chyba nikt nie może być aż tak zły i okrutny. Ja rozumiem, że są ludzie którzy w gniewie i afekcie krzyczą, a nawet potrafią bić swoje bezbronne dzieci, ale w głowie mi się nie mieści, że można w taki nieludzki sposób kogokolwiek torturować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-07 23:15:50

tak samo bym ich torturowała , nie pojmuję jak można być takim potworem ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-06 10:35:24

Ja mam trzy bratanice - czasem diabły wcielone, ale na prawdę, niewiele potrzeba abym wybaczyła wszystko co nabroją, a jak krzyknę na którąś to potem mam wyrzuty sumienia, że przecież mogłam spokojniej, że jestem nerwowa... A ci torturowali dziecko i zabili, nigdy nie mogłam tego zrozumieć, szkoda tylko że nikt w porę nie zauważył że dzieje się coś złego, nauczyciele, sąsiedzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-05 21:44:07

Mój synek czasem mnie denerwuje, choć to nie jest dobre słowo, powiedzmy, że robi cos na diabła, jestem zła, jeden uśmiech czy buziaczek i wymiękam. Nie rozumiem i nawet nie chce zrozumiec takich ludzi, jeżeli można ich tak nazwac.NA DOŻYWOCIE!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-05 16:56:50

na dożywocie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-04 23:26:41

Dobrzy ludzie ??? jesteś tak samo psychiczna/czny jak Ci rodzice . JEDNA WIELKA PATOLOGIA !!! Biedne dziecko aż serce ściska :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-04 14:15:50

ciekawe dlaczego Ci rodzice tak postępowali? może ich rodzice wbili im do głowy, że taka przemoc jest normalna. a może po prostu to przez jakąś chorobę psychiczną. chociaż jedno nie wyklucza drugiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz