Ranking: Najważniejsze wydarzenia 2008 roku wg Papilota

27 Grudnia 2008

Każdy rok trzeba zakończyć podsumowaniem, stworzyliśmy dla was ranking najważniejszych wydarzeń 2008.

Ranking: Najważniejsze wydarzenia 2008 roku wg Papilota

Zrobiliśmy w redakcji podsumowanie mijającego roku i wybraliśmy najważniejsze, według nas, wydarzenia oraz osoby z kategorii: polityka, sport, moda, celebrities, kino, muzyka. Wszystkie podzieliliśmy na Polskę i świat, ponieważ mimo globalizacji najważniejsze jest własne podwórko.

POLITYKA:

Świat: Zwycięstwo Baracka Obamy w wyborach na prezydenta największego światowego mocarstwa - USA. Afroamerykanin w Białym Domu to historyczny moment i zamknięcie niechlubnej karty niewolnictwa oraz segregacji rasowej, która skończyła się dopiero w XX wieku.

Polska: "Palikotyzacja" polityki, czyli zrobienie show z wydawałoby się poważnej dziedziny życia, która powinna być wzorem. Dzięki posłowi Palikotowi mogliśmy oglądać wibratory, łeb świni, a dziennikarki zapraszał na wywiad, ale nago i po dwóch winach.

MODA:

Świat: New rave - styl, który dopiero trafia na polskie ulice w zmodyfikowanej formie. Sneakersy, kolorowe ciuchy a’ la papugi, nawiązania do lat 80., postaci z kreskówek - to jego podstawowe wyznaczniki. Im bardziej kolorowo, tym lepiej. Miejska moda ewoluuje bardzo szybko, jednak na polskich ulicach wciąż widać dużo zachowawczości. Boimy się coś założyć, bo inni będą mówić. moda jest zabawą, a new rave jest tego najskrajniejszym obrazem.

Polska: Gosia Baczyńska dla Reserved. Kolekcja najbardziej utalentowanej polskiej projektantki zachwyca odświeżonym stylem retro lat 40. W tej rubryce powinno się znaleźć nazwisko polskiego projektanta, który zaistniał w światowej modzie, jednak, jak dotąd, nikt taki się nie pojawił.

SPORT:

Świat: Bez wątpienia, olimpiada w Pekinie, z rekordowymi chińskimi sportowcami i rekordowym Michaelem Phelpsem. Jednak kwestie sportowe zostały przyćmione przez politykę - Chińska Republika Ludowa to jeden z ostatnich bastionów komunizmu i okupant Tybetu. Właśnie w czasie olimpiady oczy części świata, zamiast na areny sportowe, były zwrócone w kierunku państewka w Himalajach.

Polska: Porażki polskich sportowców w Pekinie, szczególnie jeśli chodzi o sporty drużynowe. Nadzieje były ogromne, niemal wszystkie medale były pewne, a skończyło się tak, jak każdy widział. Honor polskiego sportu uratowali ci, na których prawie nikt nie liczył. Dzięki nim, występ kadry nie skończył się w Chinach blamażem.

CELEBRITIES:

Świat: Publiczne samobójstwo Amy Winehouse - inaczej tego nazwać nie można. Piosenkarka na oczach milionów, w tym fanów, pije, ćpa, spadając po równi pochyłej do grobu. Z dnia na dzień wygląda tragiczniej. Liczymy jednak, że, tak jak Britney, która chyba wyszła z impasu, podźwignie się i powróci ze swoim głosem na scenę.

Polska: Pojawienie się Joli Rutowicz, osoby, która wywołuje jeszcze skrajniejsze emocje niż "Frytka". Uosobienie kiczu i tandety, bez problemu znalazła sobie miejsce w polskim show-biznesie. Co nas nie dziwi i tylko pokazuje, jak niewiele trzeba, by stać się gwiazdą portali plotkarskich. Jednego nie można Joli odmówić - osobowości, która dodatkowo podkreślana jest przez strój.

MUZYKA:

Świat: Rihanna, która niemal przejęła i zagarnęła dla siebie scenę R’n’B. Dotychczasowa królowa - Beyonce, musi się wziąć do roboty, aby odzyskać tron. Dziewczyna z Barbadosu zawojowała listy przebojów, jej koncerty przyciągają setki fanów.

Polska: Niestety, z roku na rok obserwujemy upadek rodzimej sceny muzycznej. Nakłady płyt systematycznie spadają, a muzycznie jest gorzej niż źle. Na palcach jednej ręki można policzyć jasne promyki wśród nicości i szarości. Czyżby w Polsce nie było talentów?

KINO:

Świat: „Seks w wielkim mieście” na ekranach kin. Carrie i spółka stały się ikonami stylu i symbolami niezależnych kobiet. Wiele osób uczyło się od nich klasy i dowiedziało się, że jak szpilki, to od Manolo Blahnika albo Jimmy’ego Choo.

Polska: „Rezerwat” - prosta i nieskomplikowana historyjka, która portretuje osobliwe środowisko warszawskiej Pragi. Film nie podbiłby serc publiczności, gdyby nie Sonia Bohosiewicz, czyli Hanka, która w jednej chwili stała się gwiazdą.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (102)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-04 20:14:00

dokładnie ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-19 22:47:00

Bardzo ważne w 2008 roku, o czym zapomnieliście... śmierć Heath'a Ledger'a...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-04 16:17:00

" Nie wiedziałam że jest tyle osób które znają tych ludzi!!Polacy to bezguścia!!Wiele osób gardzi rapem,a dla mnie to dzieło sztuki!!" Racja . I brawa za określenie RAP a nie HIP HOP , bo HH to kultura na którą składa się między innymi muzyka , taniec .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-02 12:53:00

[quote="Liatra"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] Coma. Coma. Coma. Coma. Coma. I jeszcze raz Coma! Czemu nikt niezauważa tak wspaniałego polskiego zespołu?![/quote] zgadzam sie ;>[/quote] ...bo niektorzy sa zauroczeni Jola Rutowicz :) I ja[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-31 16:15:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] Coma. Coma. Coma. Coma. Coma. I jeszcze raz Coma! Czemu nikt niezauważa tak wspaniałego polskiego zespołu?![/quote] zgadzam sie ;>[/quote] I ja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 23:22:00

[quote="Gosc"]Coma. Coma. Coma. Coma. Coma. I jeszcze raz Coma! Czemu nikt niezauważa tak wspaniałego polskiego zespołu?![/quote] zgadzam sie ;>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 20:26:00

KASIA NOSOWSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 19:24:00

TaLLib.TaLLib.TaLLib !!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 19:23:00

A słyszeliście TaLLiba?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 11:19:00

Coma. Coma. Coma. Coma. Coma. I jeszcze raz Coma! Czemu nikt niezauważa tak wspaniałego polskiego zespołu?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz