Polskie dzieci żyją w skrajnej biedzie - nie mają warunków do nauki, źle się odżywiają!

05 Grudnia 2010

Według rankingu UNICEF polskie dzieci żyją w skrajnej biedzie. Autorzy raportu badali warunki materialne, edukacyjne oraz zdrowotne w 24 krajach OECD. W rankingu Polska znalazła się na szarym końcu!

Polskie dzieci żyją w skrajnej biedzie - nie mają warunków do nauki, źle się odżywiają!

Raport UNICEF „Wykluczone dzieci” pokazał, że sytuacja materialna najmłodszej części polskiego społeczeństwa znajduje się w opłakanym stanie. Nierówności w dobrobycie dzieci zmierzono za pomocą trzech czynników: dochodów pieniężnych, warunków lokalowych oraz dostępu do elementarnych zasobów edukacyjnych, takich jak: posiadanie przez dzieci biurka, podręczników szkolnych czy Internetu.

Raport wykazał, że Polska na tle innych krajów bardzo słabo wypadła w kwestii warunków lokalowych oraz materialnych (21. miejsce). Najniższy wskaźnik nierówności sytuacji materialnej dzieci odnotowały Szwajcaria, Islandia oraz Holandia. Zdaniem Ewy Falkowskiej z UNICEF Polska „najlepsze wyniki w zapobieganiu ubóstwu osiągają te państwa, które dużo inwestują w politykę społeczną. Nie muszą to być zasiłki, lepsze są formy pomocy motywujące do podjęcia pracy niż takie, które sprzyjają trwaniu w bezrobociu, co prowadzić może do dziedziczenia biedy”.

Polska nie ma się czym chwalić także w kwestii opieki zdrowotnej. W tej kategorii zajęła bowiem dopiero 18. miejsce. UNICEF sprawdzał tutaj problemy ze zdrowiem zgłoszone przez same dzieci, zdrowe odżywianie się oraz aktywność fizyczną. Na złą ocenę naszego kraju wpłynął zwłaszcza trzeci z czynników. „Jestem przekonana, że to kwestia stylu życia – powiedziała FalkowskaSzkoła nie potrafi zachęcić dzieci do sportu na tyle, by chciały się nim zajmować także w wolnym czasie. A w domu spędza się czas raczej przed telewizorem lub komputerem niż na aktywności fizycznej”.

Polska zajęła jednak wysokie 5. miejsce pod względem jakości oświaty. Nie oznacza to bynajmniej, że dostęp do dobrej edukacji jest u nas wyrównany. Dotyczy to zwłaszcza nauki języka angielskiego – badania pokazują, że aby dobrze się go w naszym kraju nauczyć, należy zapisać się na dodatkowe, pozaszkolne zajęcia w prywatnych placówkach.

Być może raport przygotowany przez UNICEF zwróci uwagę rządu na palący problem ubóstwa, w jakim żyją polskie dzieci. Obecna sytuacja materialna najmłodszego pokolenia Polaków ma bowiem wpływ nie tylko na ich obecne, ale także przyszłe życie. Dorastanie w ubóstwie skutkuje gorszymi wynikami w nauce, mniejszymi aspiracjami zawodowymi oraz niższymi zarobkami w dorosłym życiu, a to z kolei przyczynia się do pogłębiania niekorzystnej sytuacji z pokolenia na pokolenie.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Które imiona zapewniają pieniądze i szczęście?

Rodzice prześcigają się w wymyślaniu oryginalnych imion dla swoich pociech. Zapominają jednak, że to dziecko będzie musiało borykać się z nim przez całe życie.

Mały astmatyk: Dzieciństwo bez wyrzeczeń

Chorujący na astmę maluch wymaga więcej uwagi niż jego zdrowi rówieśnicy, ale również może mieć normalne i szczęśliwe dzieciństwo!

Strony

Komentarze (37)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-27 15:38:33

ty rudy zaprzańcu weź sie ku..wa wreszcie do roboty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-04 13:45:51

i co panie Tusk na to? niech pan nie pieprzy że młodzi wykształceni ludzie znajdą pracę, aluzja do młodziezy bez dyplomu, otóż rodzicó nie stac na opłacenie dzieciom nauki a jak ich stac to konczą i pracy zero jeśli pan tego nie widzi to żaden z pana premier

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-12 22:41:38

" w domu spędza się czas przed tv albo komputerem " , ale przecież nie mają "dostępu do elementarnych zasobów edukacyjnych"......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 20:11:37

tylko paulina papierska nie wszystkie dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-12 13:48:54

hahahahaa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 17:36:03

Proszę panią, chyba pani coś się pomieszało w głowie, że myśli pani iż ta banda złodziei którzy sprzedali ten kraj i doprowadzili do upadku, zainteresują się dziećmi jak nie obchodzą ich zwykli dorośli obywatele. I niech się pani nie łudzi a także już po niżu demograficznym jakieś tam nie całe 32 no może 3 miliony ludzi w tym kraju,że coś się zmieni na lepsze. Już ponad 22 lata jak obalono ustrój PRL i co? Zmieniło się coś ? Jak pani mysli co? Nic... Koryto i banda złodziei i tak non stop zarówno na szczeblu sejmowym jak i samorządowym. A pani mówi o służbie zdrowia ha ha ha!! To jakiś żart. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 12:16:22

i właśnie dlatego mnie szl.... trafia jak słyszę że Polska wysyła pomoc chumanitarną gdzieś tam,, a u nas dzieci głodne chodzą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 23:38:35

do roboty, nawet do lopaty a nie plakac nieudacznicy :) trzeba bylo nie robic dzieci jak sie nie ma warunkow nawet dla siebie, zal dzieci ze rodzice sa takimi bezmozgami :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 10:14:13

sama jesteś ''bezmózgiem''. czasem jest ciężko, nawet jeśli rodzice mają prace i są porządnymi ludzmi. ale nadzianym się dobrze pier doli :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-07 18:33:10

Wiesz twoja wypowiedz jest poniżej wszelkiego poziomu. Wybacz,ale widocznie nigdy w życiu nie zaznałaś biedy, ba nawet się z nią nie spotkałaś. Wyobraż sobie, że dziecia mają fatalne warunki nie tylko w rodzinach gdzie jest po kilkanaścioro dzieci...Trochę wyobraźni, bo bieda może spotkac KAŻDEGO. I nawet machanie łopatą nie pomoże. Przemysl to sobie zanim napiszesz jakiś równie inteligentny komentarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 21:45:51

Niech rodzice "biednych" dzieci wezmą się do pracy,. Problem się rozwiąże. Jest mnóstwo ofert pracy! W moim mieście jest pełno "wielodzietów" - matek które mają po 10 dzieci, a które nie pracują. Po co im tyle dzieci, skoro nie są w stanie ich wyżywić? Poterm te dzieciaki chodzą brudne, niedożywione.. co najbardziej przykłuwa moją uwagę - nie posiądają one żadnej kultury osobistej, żadnych ambicji.. Niczego. A potem ja będę na nie robiła, bo są BIEDNE :(. Dzieci wezmą przykład z rodziców i też nie będą pracować. Tak to jest w Polsce! Osoby, które zarabiają na życie ciężką pracą, będą musiały finansować wszystko tym niepracującym rodzinkom - jako zasiłek. Gdzie jest sprawiedliwość? Nie mówię tu oczywiście o wszystkich, nie chcę sprowadzać ludzi do jednego mianownika, bo niektórym rodzinom NAPRAWDĘ jest ciężko - na przykład z powodu śmierci jednego rodzica, którepełniło w domu funkcję osoby zarabiającej, a drugi rodzic - na przykład chora matka nie jest w stanie sprostać wszystkim obowiązkom. To jestem w stanie zrozumieć. Jednakże nie dociera do mnie, dlaczego bezrobotni pełnosprawni nie są w stanie wziąć się do pracy. Żenada. Moja mama wychowuje mnie sama, nie przelewa nam się. Pracuje. Mam biurko, własny pokój. Uczę się bardzo dobrze, bo w sumie, jakby nie patrzeć, mam do tego warunki. Szkoda tylko, że w przyszłości moje wykształcenie i praca pójdzie na "wielodziety"..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-06 08:45:02

zgadzam się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 20:50:21

Na to bysmy pieniadze zbierali, a nie na spelnianie marzen za 5000 tys na wyjazd dziewczyny do Danii i gdzies tam jeszcze. Kazdy ma marzenia, ale sadze, ze pieniadze na biedne dzieci bardziej by sie przydaly, niz na droga wycieczke, za ktora mozna byloby nakarmic setki dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 20:59:59

boże, każdy ma marzenia a tej dziewczynki wyjazd może być ostatnim w życiu, trzeba pomagać każdemu jak się da a nie krytykować, to co każdy umie najlepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 13:52:18

może troche zbocze z tematu ale uważam że rodzice coraz bardziej olewają posiłki w domu - u mnie obiad to była jakaś abstrakcja , każdy coś tam podjadał sobie w pośpiechu, żadnych wspólnych posiłków. I co może zrobić nastolatka która nie umie wogole gotować , bo skąd , rodzice nie gotują żadnej babci ani cioci i rodzinnych posiłków też nie ... żywi sie gotowcami , mrożonkami albo zwykłymi "suchymi" rzeczami... i to nie przez brak finansów , tylko przez brak czasu , wiecznie zapracowani rodzice

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-05 18:33:09

nastolatka też może nauczyć się gotować!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz