Polki na emigracji zakładają rodziny. Rodzą dzieci obcokrajowcom, nie chcą wracać...

31 Sierpnia 2012

Nasze rodaczki najczęściej zachodzą w ciążę z Brytyjczykami oraz mieszkańcami Afryki i Bliskiego Wschodu.

British

Ci, którzy mieszkają na Wyspach, zauważyli to już dawno: Polki o wiele częściej niż Polacy wiążą się z Brytyjczykami lub imigrantami z innych krajów i kontynentów. Obserwacje te potwierdziły właśnie dane opublikowane przez brytyjski urząd statystyczny – czytamy w Gazecie Wyborczej.

Z raportu Office for National Statistics wynika m.in., że nasze rodaczki, które przebywają na emigracji w Wielkiej Brytanii, w 2010 roku urodziły tam 19 tys. 762 dzieci. Co czwarta ciąża była przy tym owocem związku z obcokrajowcem, a liczba ta z roku na rok systematycznie rośnie.

Spośród cudzoziemskich ojców największą grupę stanowią rzecz jasna Brytyjczycy, jednak Polki nie stronią również od zakładania rodzin z Afrykańczykami oraz przybyszami z Bliskiego Wschodu. - Efekty tych związków widać czasem nawet i w Polsce, gdy np. w przedszkolach w małych miejscowościach pojawiają się ciemnoskóre dzieci – zauważa gazeta.

Co ciekawe, w przeciwieństwie do naszych rodaczek, Polacy nie są już tak chętni do wiązania się z cudzoziemkami. Aż 95 proc. z nich uważa, że jeśli już mieć dziecko, to wyłącznie z Polką.

Jak myślicie, z czego wynikają te różnice? Macie wśród swoich znajomych takie mieszane pary?

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

Kot sąsiadki omal nie wydrapał jej oczu! Z tymi miłymi zwierzątkami lepiej uważać...

Kobieta trafiła do szpitala z zakrwawioną twarzą.

20-letni (!) rodzice zagłodzili na śmierć swoją małą córeczkę (4-latka umarła w męczarniach)

Jak mogli tak okrutnie potraktować swoje własne dziecko?

Strony

Komentarze (162)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kremuwka
(Ocena: 5)
2013-07-17 20:08:48

re: Polki na emigracji zakładają rodziny. Rodzą dzieci obcokrajowcom, nie chcą wracać...

SZANUJ PAPIEZA DZIEKI NIEMU MASZ KOMPUTER

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 11:52:27

Tatus mojego dziecka jest Islandczykiem. Pewnie polowa z was nie wie gdzie lezy Islandia. To bardzo mala wyspac polozona niedaleko Grenlandii. Bedac z moim facetem nie jestem traktowana jak kura domowa, nie musze ciagle sprzatac gotowac prac i prasowac, nigdy nie wymagal nic takiego. Czesto mi pomaga, chociaz jest balaganiarzem nie przeszkadza mi to. A zajmowanie sie domem nie jest dla mnie obowiazkiem lecz przyjemnoscia. Nigdy w zyciu nie uslyszalam od niego : gdzie jest obiad?, dlaczego tu taki balagan itp. Czasami nam kobieta tez potrzeba przerwy i odpoczynku :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 15:40:44

Oj nie rób z "nas" takich debili :) myślę, że każdy wie gdzie leży Islandia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-10 21:25:19

Ja wiem;p I co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ania
(Ocena: 5)
2013-05-22 21:41:19

taka maluska wysepka z gejjzerami deszczem i okupantami barów, nothing special for me! wolę słoneczną Italię niz zapijaczonych Iralndczykow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 07:23:30

Ja odnalazłam Polaka takiego jakiego chce, ale prawda jest taka, że dużo nawet młodych facetów jest szowinistami, a każda teściowa buntuje, że żona ma się domem i pracą zajmować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 02:34:03

Polki wiążą się z Brytyjczykami, ponieważ są to zazwyczaj pantoflarze. Natomiast wiadomo, że Polacy to temperamentni faceci. Natomiast Brytyjczyk chętnie spotyka się z Polką, ponieważ Brytyjki nie tyle już nawet co urodą, ale intelektem nie grzeszą. Są wulgarne i aż nadto imprezowe :).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-01 00:43:02

Afrykanie nie Afrykańczycy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lola
(Ocena: 5)
2013-05-22 21:42:12

ciapaty to ciapaty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-01 00:26:54

nie dziwię się, że Polacy nie żenią się z Brytyjkami, zważywszy na ich "urodę"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 23:02:56

Prawda jest taka, że do z biedniejszych do bogatszych krajów emigrują w większości najniższe warstwy społeczne bo łączy się z tym lepsze życie, więcej szans czy przywileje socjalne. Musicie przyznać, że do WB czy Irlandii wyjechała cała rzesza naszych rodaków, za których trzeba się wstydzić, prawdopodobnie dużo większa niż wykształconych, znających język, obytych, a przecież jesteśmy bardziej rozwiniętym krajem niż Pakistan czy państwa afrykańskie. Na pewno są jednak wśród nich i lekarze, i prawnicy, i inżynierowie tylko, że to nie oni budują obraz tej społeczności bo to naprawdę mały odsetek. Przy okazji te grupy dużo łatwiej się aklimatyzują i wtapiają w środowisko rdzennych mieszkańców, są mniej ograniczone kulturowo i choć szanują swoją tradycję zdają sobie sprawę gdzie żyją więc zachowują się jak przystało na europejskie standardy. Z czasem się "zeuropeizują", to pewne. Polki, które rodzą dzieci nie z potrzeby bycia matką a po to by dostać zasiłek i się "ustawić" to przecież też najniższe warstwy więc małżeństwa z niewykształconymi, biednymi, leniwymi Azjatami czy Afrykańczykami to żaden mezalians :P Kwestie kulturowe to już ich problem i ich decyzja. Są dorosłe, niech się martwią same o siebie. Abstrahując od tematu małżeństw chciałam powiedzieć, że w zeszłym roku podczas wakacyjnej pracy poznałam naprawdę wspaniałego człowieka, który jest zaprzeczeniem wszelkich stereotypów o czarnoskórych imigrantach. Ma 40 lat, przez pół życia zbierał na bilet lotniczy do Francji, a gdy już tam przybył od razu zapisał się do czegoś w rodzaju technikum by zdobyć zawód. W międzyczasie podejmował różne prace, nie brał żadnych zasiłków. W zeszłym roku kończył szkołę, już wykonywał swoje pierwsze zlecenia jako wykwalifikowany hydraulik, a oprócz tego dorabiał sobie na winobraniu (w tej samej winnicy co ja). Bardzo życzliwy, otwarty, optymistycznie nastawiony do życia. Nigdy nas o nic nie poprosił za to częstował domowymi wypiekami, podarował nam warzywa, które sam wyhodował (do tej pory nie mam pojęcia gdzie, skoro mieszkał w bloku), w pracy się nie obijał. Mówił, że gdyby miał takie szanse jak ludzie, którzy wychowali się we Francji na pewno nie zaprzepaszczałby ich tak jak niektórzy młodzi,. Swoje dzieci chce posłać na studia i wychować tak, by patrzono na nich z szacunkiem a nie jak na potencjalnych złodziei czy wiecznych beneficjentów państwowych zapomóg. Tacy ludzie też istnieją, to są prawdziwe brylanty :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 23:09:49

Nie myślałam, że aż tak długi wyjdzie ten komentarz :O Nie łudzę się, że komukolwiek będzie się chciało to czytać ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 23:37:04

Ja przeczytalam caly komentarz, ale ustosunkuje sie do drugiej czesci. Ale chyba kazdy wie, ze WSZEDZIE, w kazdym kraju i klasie spolecznej sa tacy ludzie, jak Twoj znajomy. Ktorzy chca pracowac, zdobyc zawod itd. I to jest normalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 22:54:08

Posiadanie wykształcenia wyższego to w obecnych czasach praktycznie kropelka w morzu. Liczy się praca, której brakuje. A nawet wykształcony zaniży poziom, głód go zmusi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-22 21:44:00

lola ta technik w uk po 40ce niesamowite osiągnięcie! ahahah

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 19:46:27

Przybysze z Bliskiego Wschodu? Fuuuu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 19:05:05

Nie zamienilabym mego brytyjczyka na polaka wspanialy facet i ojciec mego dziecja partner wspiersjacy mnie w pracy i zyciu polacy to szowinisci baba w garach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 21:03:27

dokładnie :) mój jest Hiszpanem i jest podobnie. Chyba faceci na zachodzie mają większy szacunek do kobiet, u nas w Polsce w tej kwestii cały czas średniowiecze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 21:38:32

Ja jestem z Niemcem (mieszkamy w Irlandii) bardzo fajny, normalny facet, z ogromnym szacunkiem do kobiet. Zwolennik podzialu obowiazkow domowych (ale na Zachodzie to normalne, ze nie tylko kobieta zajmuje sie domem.). ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 22:05:17

Wiesz co, wielu moich kolegów jest zwolennikami podziału obowiązków. Wszystko zależy od tego co wynieśli z domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 22:30:05

Owszem, mlodsze pokolenie polskich mezczyzn rozumie podzial obowiazkow, ale ja mam 38 lat (tak wiem, taka `stara baba` na Papilocie, po prostu czasem tu zagladam), wiec z panami w moim wieku bywa roznie. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 23:48:39

ja za chłopaka mam ideał :) a jest Polakiem. czy to zależy od wieku, nie wiem (22 lata). myślę, że obracam się w bardziej kulturalnym towarzystwie, być może z tego to wynika. fakt faktem nie liczy się pochodzenie, ale wychowanie chłopca, tak by wyrósł na wartościowego mężczyznę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 17:32:41

Taaa bo benefity trzeba trzaskać, po roku czasu meczą się praca i łapią facetów na ciąże. Przyjedzie taka Aśka ze wsi i mysli ze do końca życia się ustawi.... jednak prawda wychodzi na jaw dopiero pozniej, szczegolnie jeżeli chodzi o Murzynów. Za każdym razem jak widzę Polkę z czarnym za rękę to pierwsze co przychodzi mi na myśl to : PRZYSZŁA SAMOTNA MATKA. Nie jestem wieśniaczką bądź jak wy to zwiecie Z CIEMNOGRODU, mieszkam w UK od 10 lat, i nigdy przenigdy nie związałabym się z obcokrajowcem. Miedzy innymi dlatego ze każda kultura jest inna, humor jest inny, żarty i sposób okazywania uczuć i emocji. Tym którym udalo sie byc w zwiazku z obcokrajowcem naprawde winszuje, jednak sama bym sie na to nie zdecydowala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz