Nadopiekuńcza matka zabiła trójkę swoich dzieci, bo wierzyła, że po śmierci będą bezpieczniejsze! PSYCHOPATKA?

14 Marca 2011

Oto do czego doprowadzić może zaborcza miłość.

nóż krew

W jednej ze szkockich rodzin rozegrał się ostatnio nieludzki dramat. 47-letnia Teresa Riggi, nauczycielka gry na skrzypcach, z zimną krwią zabiła trójkę swoich dzieci. Okrutnej zbrodni kobieta dokonała za pomocą trzech noży. Każdy wbiła osiem razy w ciałka swoich bezbronnych dzieci.

Jak donosi policja, miejsce mordu wyglądało, jak swoista inscenizacja z jakiegoś horroru. Ciałka 8-letnich bliźniąt Gianluci i Augustino i ich młodszej siostrzyczki, 5-letniej Cecilii, leżały w wielkiej kałuży krwi. Po całym mieszkaniu rozchodziły się dźwięki mrocznej, kościelnej muzyki. Całe wnętrze zniszczone było przez eksplozję gazu, którą morderczyni spowodowała, aby zakryć ślady swojego okrutnego czynu. Sama przestępczyni, po dokonaniu zabójstwa, próbowała popełnić samobójstwo, skacząc z drugiego piętra. Kobietę udało się jednak uratować. Z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala.

Bardzo wstrząsające są motywy zbrodni matki-morderczyni. Teresa twierdzi, że zabiła swoje dzieci, ponieważ zbyt mocno je kochała. Egoistyczna, zaborcza miłość sprawiła, że zapragnęła ona zatrzymać je tylko dla siebie. Kobieta długo nie mogła mieć własnego potomstwa i kiedy wreszcie udało się to dzięki in vitro, nadopiekuńcza matka straciła głowę. Po urodzeniu maluchów zupełnie przestała zwracać uwagę na własnego męża. Całe dnie i noce chciała przebywać tylko ze swoimi pociechami.

Dlaczego więc dokonała tak straszliwej zbrodni, skoro tak bardzo zależało jej na ich szczęściu? Jak mówi adwokat morderczyni, Teresa wierzyła, że będą oni bardziej bezpieczni po śmierci niż mogliby być w życiu...

Karina Hefner

Zobacz także:

Kolejny kochany mężuś! Wlókł żonę na masce samochodu przez 65 km, bo się na nią zdenerwował!

Kobieta próbowała udaremnić mu wyjazd po rodzinnej sprzeczce…

28-latka z Opola co roku rodzi dziecko, które odbiera jej opieka! DO DOMU DZIECKA WŁAŚNIE TRAFIŁA 11 POCIECHA!

Nieodpowiedzialna matka ledwo wiąże koniec z końcem i nie stać jej na utrzymanie dzieci. Mimo to, co roku zachodzi w kolejną ciążę...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (29)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-28 06:40:46

re: Nadopiekuńcza matka zabiła trójkę swoich dzieci, bo wierzyła, że po śmierci będą bezpieczniejsze! PSYCHOPATKA?

Jak można zabić własne dzieci... Ludziom to się w dupach poprzewracało!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 09:32:57

Co sie dzieje z tym swiatem!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-15 10:15:29

PSYCHOPATKA TO MAŁO POWIEDZIANE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-18 19:30:24

ona była z Ameryki. Ja bym nigdy nie zabiła własnego wroga, a co dopierodzieci... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-16 16:55:02

jak w Inni z Nicole Kidman

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 20:36:26

coś z głową nie tak miała... ale z drugiej strony to w gruncie rzeczy nie chciała dla nich źle skoro całe zycie dla nich poświęciła zaniedbując męża..... niewiadomo co się dzieje w głowie takiej kobiety która nie może nieć własnych dzieci a gdy to jej się uda to pragnie tylko i wyłącznie ich dobra!!.. uważała ze tak będzie lepiej dla nich.... i chyba miała rację bo ten świat schodzi na psy!!! współczuję jej jedynie bo nic więcej niemożna zrobić.... teraz najgorsze będą wyrzuty sumienia.... no chyba że do końca swoich dni będzie przekonana że dobrze zrobiła (oby tak było), no ale tego tojuż się niedowiemy!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 18:29:03

Przerażająca historia . Żeby matka zabiła swoje własne dzieci, których nie mogła mieć a jednak się udało. To nie jest normalne i ta kobieta też nie jest normalna . . . ale może wierzyła w jakiś świat pozaziemski .? kto wie . w końcu sama próbowała popełnić samobójstwo . . na pewno chciała być z nimi po śmierci .? Niektórzy z was oskarżają męża tej kobiety . . Myślę, że on kochał i kocha te dzieci. uważam także nie mężczyzna nie miał dostępu do nich gdyż jest wyraźnie napisane, iż kobieta po porodzie zupełnie zapomniała o małżonku . .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 18:21:17

miala racje-po smierci-DZIECI SA BEZPIECZNIEJSZE! ale-tym co zrobila-zaprzepascila siebie sama :/ poza tym-te dzieci nie mialy okazjii przezyc pikenych chwil tutaj.. nie miala prawa przerywac ich zycia...:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-14 21:53:25

matka ktora robi krzywde swoim dziecia w tak okrutny sposob to nie matka ! nit tlumaczy jej nawet choroba psychiczna... jesli kochala to nie powinna im robic krzywdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-14 20:24:08

Dostala w glowe i tyle...a jeszcze ta mroczna ,koscielna muzyka daje do myslenia - kto wie czy nie byla w jakiejs sekcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz