Mordercze treningi Chińczyków: Tak w Azji rodzą się (nastoletni) olimpijscy mistrzowie...

01 Sierpnia 2012

Złoty medal na igrzyskach jest dla Chińczyków nagrodą za wiele lat ciężkiej, morderczej pracy.

trening

Czy zastanawialiście się, jak to jest, że na każdych letnich igrzyskach olimpijskich prym w klasyfikacji generalnej zawsze wiodą Chińczycy? Mogłoby się wydawać, że to wynik przeogromnych zasobów ludzkich, jakie posiadają mieszkańcy środkowej Azji. To jednak nie wszystko... Swoje złote medale chińscy sportowcy zawdzięczają przede wszystkim morderczym treningom.

Młodzi Azjaci od najmłodszych lat szkoleni są na olimpijskich mistrzów. Wytypowane przez łowców talentów małe dzieci poddawane są wielogodzinnym, wycieńczającym ćwiczeniom. Mieszkając często z dala od swojego rodzinnego domu, skazane są jedynie na łaskę surowych trenerów – donosi The Daily Mail.

Każdy dzień w szkole sportowej wygląda tak samo – wszystko zaczyna się od pobudki bladym świtem, skromnego śniadania, by później aż do zmierzchu uczestniczyć w morderczych treningach przygotowujących do ważnych wydarzeń sportowych.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 23:47:30

no i dobrze chociaz maja zajecie a nie tak jak w polsce czy w amerycze angli itp, 13 sto latki chodza z brzuchami albo szwedaja sie po baletach nacpane i pijane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-09 20:10:03

ty chyb jesteś chory/a ta dzieci są do tego zmuszane! one nie mają dzieciństwa! nie mogą tyć ani na wadze nabierać więc nie dają im jeść a dla nic gruby to u nas anorektyk! te dzieci trenują całymi dniami i są naciskane przez rodziców i każą im wygrywać zawody żeby mieli na alkochol! one są wykorzystywane trenują tak ciężko a są tylko CZASEM nagradzane słodyczami i to nie wszystkie tylko te co się spisują a pozostałe się przyglądają okej rozumiem że dyscyplina jest ważna ale nie zapominajmy że to są jeszcze dzieci!!! A ci co mówią i co z tego to chyba za bardzo w gorącej wodzie są kąpani i nie znają tego uczucia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 19:45:30

są sportowcami, ale wieku 30 lat zostaja kalekami, bo nie można zaczynac treningu w tak młodym wieku ze wzgłędu, że orgnizm jest przed dojżewaniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 23:45:50

Głupota ! Właśnie wtedy trzeba zaczynać, bo potem to np. w gimnastyce cięzko cokolwiek zrobić , jest ie sztywnym jak kił od miotły! Jakoś zaczełam trenowac w wieku 10 lat i kaleka nie jestem , a mam 21 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 20:09:51

wlasnie,masz 21, zobaczymy co powiesz w wieku 40 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-09 20:13:27

chyba nie umiesz czytać...przecież pisze bardzo wyraźnie że w wieku TRZYDZIESTU lat a nie DWUDZIESTU JEDEN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 16:28:44

Co za zbieg okoliczności, akurat wczoraj rozmawiałam o tym z chłopakiem. Stwierdził, że wiele zależy od pieniędzy - w pewnym momencie zaczynają się schody, trzeba się w 100% poświęcić, nie wszystkim się chce, a te dzieci pochodzą z niezamożnych rodzin, które nastawiają je na sukces w sporcie bo to jedyna szansa żeby wyrwać się z biedy. W Polsce ktoś biedniejszy ma utrudniony start bo państwo tego nie wspiera, za to w Chinach zdobywanie medali na olimpiadach to ambicja władz, wkładają w to pieniądze i nie mają skrupułów by traktować dzieci w tak niehumanitarny sposób. We Francji na przykład też stwarza się lepsze warunki do trenowania i wiecie kto najczęściej do czegoś dochodzi? Czarni i Arabowie, bo bieda jest ich motorem. Inna sprawa, że czarnoskórzy mają ileśtam procent mięśni więcej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 15:21:19

od którego roku życia można startować na olimpiadzie ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:23:07

W Galileo był reportaż o takich dzieciach z jednej strony ale z drugiej godne podziwu, przynajmniej widać efekty i wolę walki, nie to co w Polsce, sportowcy dobrzy , niestety gorzej z kadrą i zapleczem sportowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 13:43:40

Oglądałam kiedyś dokument o takich małych sportowcach i było to straszne. Smutne jest to, że czasem takie dzieci są jedyną nadzieją rodziców na utrzymanie się i nie mają innego wyboru, muszą zrezygnować z dzieciństwa i szybciej dorosnąć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 12:25:43

w Chinach wykorzystuje się fakt że dzieci nie pamiętają długo o złych rzeczach ( nie mówię oczywiście o takich które mają wpływ na psychikę). dzieci są uczone od najmłodszych lat dążenia do świetności i ideału. to nie jest złe bo dzieci całe życie mają potrzebę uczenia sie czegoś nowego ale nie można popadać w skrajności

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 12:12:12

Chiny to chory kraj więc czemu się dziwić?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 17:28:00

dokładnie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 11:53:34

Więcej reklam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 13:17:27

Przecież tu nie ma żadnych reklam :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 11:46:42

zajely 4 miejsce na olimpiadzie, wspolczucia jak wróca na to co je czeka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz