Kristine Casey: 61-latka została matką zastępczą i urodziła... własnego wnuka!

19 Lutego 2011

Czy twoja mama może być jednocześnie matką zastępczą twojego dziecka? Okazuje się, że dziś wszystko jest możliwe…

Kristine Casey: 61-latka została matką zastępczą i urodziła... własnego wnuka!

Dlaczego Kristine Casey zyskała sławę najbardziej niezwykłej babci w dziejach ludzkości? Ta 61-letnia amerykanka została matką zastępczą dla własnego wnuka, którego właśnie wydała na świat… Tym samym, jako surogatka została najstarszą kobietą w stanie Illinois, która urodziła dziecko…

Kristine zaszła w ciążę dzięki metodzie in vitro, stając się surogatką dla własnej córki i jej męża. Gamety córki babci-matki i zięcia tworzyły zarodek, który rozwijał się bez przeszkód. Poród odbył się poprzez cesarskie cięcie – bez żadnych komplikacji. 

Na pomysł o zwróceniu się o pomoc do własnej mamy wpadła Sara Connell i jej mąż Bill. Kristine zgodziła się przebyć ciążę i urodzić własnego wnuka. Biologiczna matka chłopca twierdzi, że całą sytuację można określić jako cud. Czy jesteście podobnego zdania?

Oliwka Mostowska

Zobacz także:

Co by było, gdyby Jezus narodził się w dzisiejszych czasach? VIDEO!

Nie będą to kolejne jasełka, ale bardzo nowoczesne spojrzenie na Boże Narodzenie.

Ośmioraczki przyszły na świat w Kalifornii

Poród 6 chłopców i 2 dziewczynek odbierało 18 lekarzy.

Strony

Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-23 15:08:19

Ja myślę, że to była przemyślana decyzja tej pary. Biorąc obcą kobietę za surogatkę byłoby niebezpieczeństwi tego, że kobieta przywiązała by się do dziecka. W tym wypadku babka/matka może być przy dziecku, nie będzie cierpiała, rodzice zostali obdarzeni potomkiem i nie musieli za nic płacić. Z tej strony to cudowne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-21 18:32:33

moim zdaniem to obrzydliwe :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-21 12:58:47

Pisali o tym w the time;s to nie była kwestia przytycia. Biologiczna matka nie mogła zajść w ciążę. I tyle. Nie sprowadzajcie wszystkiego do antagonizmów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-21 10:54:32

śmiesznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-20 21:26:15

To jest chore...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 22:20:53

matka bała sie pewnie ciazy, przytycia, porodu i ew. bolu z tym zwiazanego... a babcia juz nie musi byc piekna...;/ // chyba, ze nie mogla zajsc sama wciaze, to w takiej sytuacji popieram taka decyzje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 21:20:50

może za normalne to nie jest ale proszę was jest wiele par bądź młodych małżeństw które nie mogą mieć dzieci nie jedni z was zareagowali by w ten sam sposób co ta para . W takich chwilach nie myśli się o tym ze o twoja matka czy obca kobieta w ten sposób zostali obdarzeni tym czego prawdopodobnie nie mogli mieć . A do zbliżenia nie doszło pomiędzy matka tej kobiety a zięciem wiec nie rozumiem w czym widzicie problem postępują według swoich norm życiowych i nie powinniście na to tak reagować . Ja osobiście jestem pełna podziwu i szacunku na takie wyjście bo jak to z ludźmi wiadomo każdy gada co chce i obrabia tyłek innym nie zważając na własne czyny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 19:39:17

"Mamusiu ma problem z zajsciem w ciaze....mozesz za mnie urodzic?....Proszeee."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 16:14:18

NIE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 15:01:53

jest to niemoralne.... ludzie sa egoistami. nie mogli miec dziecka to nie potrafia sie z tym pogodzic i chca posiadac dziecko zrobia wszystko. nie ma co sie chwalic czyms takim. mogliby sie pochwalic tym, ze zaadoptowali dziecko z domu dziecka. zalosne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-19 21:53:14

A Ty byś się pogodziła gdybyś chciała a jednak nie mogłabyś mieć dziecka? Nie szukałabyś sposobów na to by znaleźć rozwiązanie? Masz jakieś dziwne spojrzenie na tą sprawę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz