Koleżanki sterroryzowały nauczycielkę

18 Września 2008

Nagrała rozmowy prześladowczyń. Teraz to jej grozi kara za bezprawne podsłuchiwanie.

Koleżanki sterroryzowały nauczycielkę

Tę historię, rodem z filmu albo książki, opisała „Rzeczpospolita". Pani Czesława Wereszczyńska jest nauczycielką w Łukowie, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim i wciąż nie może dojść do siebie po zdarzeniach, jakie ją spotkały.

Zaczęło się od nocnych dzwonków do drzwi, potem ktoś porysował samochód, było jeszcze podrzucenie odchodów do kieszeni płaszcza. Według poszkodowanej, za jej nieszczęścia odpowiadają dwie kobiety, podobnie jak ona - nauczycielki: Marzena Rzymowska (żona radnego i znajoma zastępcy prokuratora rejonowego, Jolanty Niewęgłowskiej) oraz Jolanta Słotwińska (żona komendanta powiatowego policji, Wiesława Słotwińskiego).

U źródeł konfliktu leżą zdarzenia z 2005 roku. Redukcja etatów spowodowała, że Wereszczyńska musiała przenieść się do przedszkola. Złożyła jednak odwołanie w sądzie pracy, ponieważ nie zgadzała się z decyzją. Wyrok był dla niej pomyślny i wróciła do szkoły.

Jak sama mówi, w szkole nie była mile widziana. Po powrocie odkryła, że awans jednej z nauczycielek odbył się z pominięciem procedur. O sprawie przejścia na wyższe stanowisko Rzymowskiej, mimo braku odpowiednich kwalifikacji, poinformowała prokuraturę. Pomimo zarzutów postawionych nauczycielce i dyrektorowi szkoły, sprawę umorzono.

Do Wereszczyńskiej doszły słuchy, że Rzymowska chce się na niej zemścić i ma zamiar dosypać jej czegoś do jedzenia. Bojąc się o swoje zdrowie, zaczęła podsłuchiwać koleżanki z pracy. W pokoju ukryła dyktafon. Chciała zdobyć w ten sposób dowody na złe zamiary Rzymowskiej i Słotwińskiej.

Przez ponad rok nagrań udało się zarejestrować sporo rozmów świadczących o złych intencjach nauczycielek. Wynika z nich, że pomysł na zaszczucie Wereszczyńskiej pojawił się w marcu 2007 roku.

Marzena Rzymowska: „Słuchajcie, a może by ją psychicznie jakoś wykończyć, na przykład jej palto gównem wysmarować albo coś... coś jej robić".

Pani Czesława pojawiła się w prokuraturze już w kwietniu, nie złożyła oficjalnego zawiadomienia, a jedynie poinformowała, że jest ofiarą mobbingu. Jak się okazało, nauczycielki bardzo szybko dowiedziały się, że szykanowana koleżanka ma zamiar złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Z rozmów między Rzymowską a Słotwińską wynika, że były informowane o wszystkim przez prokuraturę i policję. Nauczycielki w maju zawiadomiły policję, że są podsłuchiwane. W tym samym czasie Wereszczyńska wniosła oskarżenie o ściganie nauczycielek za kierowanie wobec niej gróźb karalnych. W zaledwie 2 miesiące od zawiadomienia, śledztwo zostało umorzone. W uzasadnieniu podano: „Brak znamion czynu zabronionego". Nie zbadano autentyczności nagrań, a według prokuratora były to tylko luźne rozmowy. Decyzji w sprawie „podsłuchu" jeszcze nie podjęto.

Jolanta Niewęgłowska, zastępca prokuratora rejonowego, twierdzi, że Marzenę Rzymowską poinformowała jedynie o przebiegu proceduralnym i nie obiecywała pomóc. Poza tym nie wie, dlaczego koleżanka powoływała się na znajomości z nią.

Według nauczycielek, nagrania to manipulacja. One same nie chcą, aby upubliczniano taśmy. Część nagrań dostępnych jest pod tym linkiem.

Strony

Komentarze (82)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-12 21:12:46

chodziłam do tej szkoły...ehh a co do nauczycielek??...szkoda, że takie osoby uczą młodsze pokolenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-01 21:28:42

Eee, przepraszam. LoL o.O".?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 13:28:48

no i dobrze . ;d wont z nauczycielami xdddddd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-30 19:28:58

znam te kobiety, mieszkam w okolicach łukowa, małe miasto to koszmar, w łukowie liczą sie TYLKO ZNAJOMOŚCI, szczególnie jeżeli chodzi o pracę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-10 18:30:00

debilki. debilki. debilki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-30 16:01:53

Dokładnie, to po prostu kretynki. Ta cała Rzymowska to jakaś obleśna idiotka, która jedyne co potrafi to wysrać się komuś do płaszcza. Hahaha! Lampucera jedna. Ciekawe czy jak mężuś ją wkurzy to też mu wysmarowywuje garnitur własnymi odchodami haha! Żal mi paszkwila jednego. A ta druga nie lepsza. Głupie, zakompleksione, łysiejące babsko. Żal mi was...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-21 00:35:00

[quote="Qarola"][quote][b]Gosc[/b] Sprawa jest przegrana dla Pani prześladowanej. Żony miejscowych kacyków to święte krowy. Nikt nie pomoże kobiecie bo większość jej współpracowników zawdzięcza pensję łasce gminy/miasta. I tak się lęgną patologie. Takich przypadków w Polsce są rocznie dziesiątki. Żyjemy w Kolesiowie.....kiedy będzie normalnie??, jak np. w Skandynawii....chyba nigdy.......bo nie mamy odwagi cywilnej buntować się przeciwko patologii [quote][b]Gosc[/b] nieźle...;/ jakieś dwie kobity, które są żonami kogoś tam ważniejszego nie dostaną za swoje, bo właśnie są żonami radnego i komendanta. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie i nie będzie choćby nie wiem jak się wszyscy starali... przykro czytać o czymś takim, bo te dwie już nie są nastolatkami a mają jakiś chory ubaw z dokuczania innej kobiecie...całkiem jak dzieci...żal mi takich ludzi..[/quote] Zupelnie sie zgadzam. Znajomosci maja idealne w tej sprawie, to nic im nikt nie zrobi ;/[/quote] A jednak nie do końca, bo sprawą zajęła sie prokuratura zupełnie z innego rejonu. Miejmy nadzieje, że sprawiedliwie spojrzą na sprawę nie tylko nauczycielek, ale i całej łukowskiej elity.[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-18 21:59:00

Ano, "znajomości"... ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-15 14:17:00

I po co sobie nerwy psuć. Debilki. No debilki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-09 16:53:00

DOROSŁE KOBIETY A ZACHOWYWAŁY SIĘ JAK GÓWNIARY I MY MAMY KOMUŚ TAKIEMU POWIERZAĆ NASZE DZIECI W OPIEKĘ.TO SKANDAL!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-06 16:15:00

a co ja mam powiedzieć jak chodziłam do tej szkoły i bardzo dobrze znałam się z nauczycielkami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz