Dziś Światowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet

25 Listopada 2008

Przemoc w rodzinie, której głównymi ofiarami są kobiety i dzieci, jest w Polsce poważnym problemem. Większość z nas pozostaje obojętnymi na krzywdę innych.

Dziś Światowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet

Z raportów wynika, że 1 na 3 kobiety doświadczyła w życiu przemocy ficzycznej, psychicznej czy seksualnej.

25 listopada został wyznaczony przez ONZ na Światowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet. W tym samym terminie zacznie się też 16-dniowa kampania „16 Dni Akcji Przeciwko Przemocy ze względu na Płeć”, zorganizowana przez Women's Global Leadership Institute. W akcji wezmą udział także polskie stowarzyszenia, uświadamiające ludziom skalę problemu.

W tym roku akcja ma kilka podstawowych celów, które będą realizowane podczas spotkań trwających od 25 listopada do 10 grudnia 2008:

  • rozwój świadomości, iż przemoc ze względu na płeć stanowi pogwałcenie praw człowieka;
  • wzmocnienie lokalnych struktur przeciwdziałających przemocy wobec kobiet;
  • budowanie powiązań pomiędzy lokalnymi i międzynarodowymi inicjatywami na rzecz powstrzymania przemocy wobec kobiet;
  • zastosowanie metod pozwalających na rozwijanie oraz odkrywanie nowych i skutecznych strategii;
  • wzmacnianie solidarności kobiet na całym świecie, organizujących się, by przeciwdziałać przemocy wobec kobiet;
  • tworzenie narzędzi nacisku na rządy, aby wywiązały się z obietnic powstrzymania przemocy wobec kobiet.

Placówki na terenie całej Polski organizują dni otwarte, podczas których będzie można porozmawiać z psychologiem, skorzystać z porady prawnika, uzyskać pomoc od pedagoga albo konsultanta socjalnego. Szczegółów akcji w swoim mieście szukajcie w Internecie.

Strony

Komentarze (49)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-11 16:46:00

To niech mężczyźni mają okres, PMS i niech rodzą! Ludzie opanujcie się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-04 12:29:00

[quote="Gosc"]to po co wchodzi mu w droge... wybacz ale zonka ktora siedzi z bijacym ja mezem dla mnie nie ma szacunku sama dla siebie... o sorry :D wiec nie wymadrzaj sie co widzisz w pracy bo jakby te Twoje biedne istotki mialy rozum juz dawno by od takich panow odeszly... nie bronie tych panow ale kobieta ma swoj rozum i powinna nauczyc sie go uzywac :D... a nie tlumaczyc sie miloscia dziecmi i kij wie czym... wiem co to jest pijany mezczyzna i wiem co to jest bol ale tez wiem co sie z tym robi...[/quote] [quote="dream666"]co do osoby ponizej chce cos powiedziec... u mnie w rodzinie jest taka sytuacja i uwierz mi ze kobieta ktora siedzi z mezem ktory ja bije,katuje itp wcale nie musi miec do siebie szacunku... to sie nazywa chora milosc,ktora nie zawsze konczy sie szczesliwym zakonczeniem[/quote] SKORO MYŚLICIE ŻE TO TAKIE PROSTE UCIEC OD KATA , TO SIĘ MYLICIE.!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-04 12:28:00

[quote="Grażka07"][quote][b]Gosc[/b] A ja powiem tak: Kobiety chcą równo uprawnienia to i niech po mordzie obrywają. Skoro kobiety tak się puszą to czemu nie idą na kopalnie zapier*dalać z kilofem? No czemu?? [/quote] POPROSTU ŻAŁOSNE !!!!!! STUKNIJ SIĘ W TEN PUSTY ŁEB I ZASTANÓW SIĘ NAD TYM CO PISZESZ. !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-30 02:14:00

Kochanie jestem mama pracuje i naprawde jest mi dobrze :D wiec nie szukaj ofiar w mamusiach... historia slonce tu juz nie ma znaczenia patrzymy w naszych realiach w dniu dzisiejszym i uwierz mi moje zycie nie bylo nie jest i nie bedzie kolorowe jak zycie kazdego... ale tpo od nas zalezy jak naprawde bedzie wygladac ... ja potrafilam sie podniesc potrafilam stawic czola problemom... wiec nie pier** ze nie mozna bo az mnie nosi...przepraszam za te przeklenstwa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-30 02:10:00

"A jak bys miala dazyc do celu w czasach, w ktorych kobiety nie mogly studiowac? Nie moglabys nawet glosowac. A podoba Ci sie to, co sie dzieje w krajach islamu? Kobiete mozna podpalic, ukamieniowac ot tak. Do tej pory w spoleczenstwie tkwi utarte myslenie typu: jak facet ma duzo bab, to ogier, a kobieta do dziw*ka, kobieta zabiera ojca dzieciom, meza zonie, a maz jest bezbronny i poszkodowany w tym wszystkim. w pracy mojej mamy place sa z gory ustalone. kobieta zarobi mniej od faceta, ona moze sie starac i co z tego? Ciekawe czy bedziesz taka madra jak zajdziesz w ciaze i Cie wyrzuca z pracy. Ja nie biadole nad soba i nie jestem mimoza, ktora nic nie robi. Ale to ja musialam uciekac z domu z goraczka kiedy moj ojciec siedzial w 3 pokojach. Kazdy moze napisac tak jak Ty. To kolejny Twoj post oderwany od rzeczywistosci. Swoje posty kierujesz jedynie do pewnej grupy osob, zacznij myslec w skali makro, zacznij dostzregac rozne sytuacje, fakty historyczne itd" buhahaha pier*** sie w leb czlowieku o jakich czasach my mowimy :D doprawdy ... kij mnie obchodzi co robia z babami :D tam siam :p sorry... fakt jestem nieczula :] uh chyba sie poplacze ale prawda jest taka ze pilnuje wlasnego tylka ... i jesli baba nie jest w stanie myslec za siebie to nich cierpi nadal... tan zesz czlowieku na ziemi :] i patrz kim jestes... kazdy z nas jest wlasnym bogiem :D nie maz kat a my... wiec nie pier... mi o tym czego nie robili wasi tatusiowie... bo mi wystarczylo jendo uderzenie by wiedziec ze cos jest nie tak... czasami tzeba pieprznac tym co sie kocha by chronic siebie i wlasne zycie... ludzie wam sie w dupach poprzewracalo tak placz... idz na terapie ta kaz patrzec na rzez swoim dzieciom ale siedzcie z tymi skurw*** macie racje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-28 18:56:00

głupie baby! jak facet bije to niech baba mu odda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-27 23:14:00

Przykro jest czytać takie posty.Niestety większość kobiet poddaje się wobec przemocy.Robią to ze strachu albo w obronie swoich dzieci.Myślę,że uważają,że to z ich winy zaistniała taka sytuacja..Ale to nie jest prawdą!!!!Kobiety są bardzo silne,tyko czasami nie potrafią uwierzyć w SIEBIE.Ja też byłam w takiej sytuacji i uwierzcie,że poradziłam sobie.Po analizie swojego zachowania doszłam do wniosku,że JA nie mam sobie nic do zarzucenia.To mój mąż jest potworem!!!!Kobiety nie dajcie się poniżać.Przecież TO MY wykonujemy większość prac związanych z domem(nie licząc pracy zawodowej).A od czasu kiedy postawiłam się mojemu "kochanemu" mężowi (a był to dla niego szok)jest całkiem innym człowiekiem.Uwierzcie w końcu w siebie!!!A tak na marginesie...faceci to mięczaki:))Tylko pozują na MACHO,ale jak tylko pokażesz pazurki,to zaraz inaczej śpiewają! Pozdrawiam WSZYSTKIE KOBIETY. Uwieżcie,że naprawdę jesteście śilne!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-27 23:06:00

Śmieszą mnie komentarze na temat feminizmu. Ludzie, mylicie pojęcia! Wiem, że zdarzają się takie opętane baby, co to się nie golą, nie malują i w ogóle mają w nosie swój wygląd (tym bardziej, że od mężczyzn też wymaga się teraz dbania o swój wygląd, chociaż jeśli kobiecie pasuję zaniedbanie o siebie, to ja się nie wtrącam). Myślą, że są lepsze od mężczyzn i na siłę chcą to udowodnić. Jak już ktoś napisał: chodzi o równość, a nie udowadnianie, że któraś z płci jest lepsza. Ja uważam się za feministkę, ponieważ chcę zarabiać tyle samo, co mężczyźni na tym samym stanowisku i nie chcę mieć problemów ze znalezieniem pracy, bo mogę urodzić dziecko. Cieszę się również, że mężczyźni angażują się coraz więcej w wychowanie dzieci. Dodam, że traktowanie kobiety jak damy nie jest kwestią równouprawnienia płci. Każdy dobrze wychowany mężczyzna powinien mieć szacunek do kobiet, tak jak i my, do mężczyzn. Ktoś pisał, że jak chcemy równouprawnienie to możemy, delikatnie to ujmę, pracować z kilofem :) Owszem, ja kobiecie pasuje taka robota i ma siłę, to czemu nie? Wielu mężczyzn nie może tak pracować, bo nie mają predyspozycji i żyją. Ponadto śmieszą mnie kobiety, które mówią, że one to z feministkami nie mają nic wspólnego, że jakie to baby, które tylko drą ryje... Teraz pomyśl: studiujesz? A może dopiero planujesz studia? Możesz głosować w wyborach? Możesz pracować na prawie każdym stanowisku?Wyrażać swoją opinię? Dobrze Ci z tym? Pewnie tak... A gdyby nie feministki, prawdopodobnie być tego nie mogła. Ewentualnie Twoje prawa mogłyby być i tak mocno ograniczone.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-27 22:46:00

no prykro sie robi jak sie czyta niektore posty..... niech zamykaja na kilkanascie alt takiego ojca ktory bije swoja zone i dzieci to jest niedopuszczalne a prawo... takie prawo wlasnie polskie.... gowno daje taka prawda ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-27 22:40:00

[quote="mimozaaa"]sławetny żal... fakt dosc mocno gosć wypowiedzial swoje zdanie :D... ale po czesci to prawda... niestety kobieca perfidnosc czasami siega zenitu... jesli czegos chcemy to pnijmy sie po tym nie majac pozniej zalu ze nam nalezy sie wiecej... dla mnie podzial jest prosty sa baby i kobiety (baby to te chcace rownouprawnienia i w tym samym czasie by traktowano je jak ksiezniczki) kobiety to te co daza do samorealizacji nie wymagajac opieki innych ... mezczyzni Ci ktorzy z szacunkiem patrza na te dazace do celu ... i faceci Ci ktorzy uwazaja ze kobiety powinny im slozyc :D... banbalne ale prawdziwe... baby to te uzalajace sie nad soba ksiezniczki ktore twierdza ze radza sobie ze wszystkim co w praktyce raczej nie ma odzwierciedlenia... tak zwane darcie mordy.. łeeeeeeeeee to kazdy potrafi :D[/quote] A jak bys miala dazyc do celu w czasach, w ktorych kobiety nie mogly studiowac? Nie moglabys nawet glosowac. A podoba Ci sie to, co sie dzieje w krajach islamu? Kobiete mozna podpalic, ukamieniowac ot tak. Do tej pory w spoleczenstwie tkwi utarte myslenie typu: jak facet ma duzo bab, to ogier, a kobieta do dziw*ka, kobieta zabiera ojca dzieciom, meza zonie, a maz jest bezbronny i poszkodowany w tym wszystkim. w pracy mojej mamy place sa z gory ustalone. kobieta zarobi mniej od faceta, ona moze sie starac i co z tego? Ciekawe czy bedziesz taka madra jak zajdziesz w ciaze i Cie wyrzuca z pracy. Ja nie biadole nad soba i nie jestem mimoza, ktora nic nie robi. Ale to ja musialam uciekac z domu z goraczka kiedy moj ojciec siedzial w 3 pokojach. Kazdy moze napisac tak jak Ty. To kolejny Twoj post oderwany od rzeczywistosci. Swoje posty kierujesz jedynie do pewnej grupy osob, zacznij myslec w skali makro, zacznij dostzregac rozne sytuacje, fakty historyczne itd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz