Czy Sara była gwałcona przez dziadka? 5-latka trafiła do bidula przez rysunek!

24 Listopada 2011

Dziewczynka narysowała nagiego mężczyznę z wielkimi genitaliami!

dziadkowie Sary

Czy ktoś potrafi wyobrazić sobie, co czuje matka, której odebrano dziecko? Przez takie piekło przechodzi właśnie pani Iwona Ziobro ze Środy Śląskiej – bohaterka artykułu zamieszczonego na portalu Fakt.pl.

Kobieta kilka dni temu musiała pożegnać się ze swoją małą córeczką. 5-letnią Sarę zabrała opieka społeczna. Dziewczynka przebywa teraz w Domu Małego Dziecka w Jaworze. Nic w tym jednak nie byłoby takiego niecodziennego, gdyby nie dziwne okoliczności całego wydarzenia.

Wszystko zaczęło się bowiem od pewnego rysunku, który mała Sara narysowała podczas zajęć w przedszkolu. Na obrazku znajdował się goły mężczyzna z wielkimi genitaliami. Gdy wychowawczyni zapytała się dziewczynki - kogo przedstawia ten rysunek - ta odpowiedziała, że jest to jej dziadek.

Wyznanie pięciolatki bardzo zaniepokoiło nauczycielkę. Na wszelki wypadek wezwano do przedszkola matkę Sary. Kobieta kompletnie nie wiedziała, co ma myśleć o tej sprawie. Była jednak pewna, że jej ojciec, czyli dziadek dziewczynki jest niewinny.

-Te oskarżenia są bezpodstawne, mój ojciec nic złego nie zrobił mojej córce. Często zostawiam Sarę pod opieką moich rodziców, którzy też opiekują się czasami moimi bratankami – zarzeka się pani Iwona w wywiadzie opublikowanym na portalu Fakt.pl.

Mimo zapewnień matki, dyrekcja przedszkola postanowiła jednak zgłosić całą sprawę do sądu. Pani Iwona została poproszona o ograniczenie kontaktów jej córki z dziadkami. Niestety, pewnego dnia nie miała z kim zostawić Sary. Zaprowadziła więc małą do swoich rodziców.

O całym wydarzeniu dowiedział się kurator sądowy, który natychmiast przybył na miejsce i zażądał wydania dziecka. 5-letnia Sara została przewieziona do Domu Małego Dziecka. Dziewczynka jest w strasznym szoku. Zupełnie nie wie, czemu rozdzieloną ją z matką. Ciągle płacze i nie chce słyszeć żadnych wyjaśnień.

Biedne maleństwo nie może doczekać się powrotu do domu...

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

Koniec z narko-turystyką: W Holandii skręty TYLKO dla obywateli, turyści już nie zapalą!

Państwo powoli zaczyna wycofywać się z narkotykowej pobłażliwości.

Epidemia SAMOOKALECZEŃ wśród nastolatków: Przypalają się i tną sobie skórę!

Jak to robią i dlaczego?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (93)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 17:40:37

ta szkoła spada na psy !!!!!! razem z dyrkiem i psychologiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-18 19:57:34

biedna matka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-08 12:21:59

Widzialam rysunek narysowany przez Sare,niestety nie widzialam tam duzych genitali/o ktorych jest mowa w artykule/Rysunek przypomina bardziej czesc ciala kobiety.W tym wieku dzieci interesuja sie swoimi narzadami,narzadami plci przeciwnej,dziewczynki podgladaja chlopakow i odwrotnie,zadaja sobie pytania dlaczego u chloczyka tak wyglada,a u dziewczynki tak...Zaskoczenim jest dla mnie interpretacja rysunku przez osoby fachowe/przedszkolanka,psycholog.../Zadaje sobie rowniez pytanie:dlaczego dziecko zostalo ukarane,jesli podejrzany o przestepstwo jest dziadek?Kto tu byl rzadny sensacji,komu chodzilo o zranienie psychiczne malej,niewinnej istoty.Czlowiek,to jak tablica na ktorej zapisywane sa wszystkie wydarzenia,ktore to maja wplyw na rozwoj czlowieka.Nie wierze tez aby podejrzenia o molestowanie byly prawda.dziadek nie mieszka sam,jest jeszcze babka i napewno zareagowalaby,jesli by do czegos takiego doszlo.Rodzice dziecka tez musieliby cos zauwazyc.Komu zalezalo na zepsuciu opini tym ludziom,komu zalezalo na zepsuciu relacji rodzinnych?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 18:58:10

szczerze współczuć rodzicą dziecka i tej małej kruszynce co oni musieli przejść !!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-29 13:51:12

podejrzewam ze jak by dzieciakom z przedszkola powiedziec ze maja narysować genitalia to wieksza połowa by to zorbiła!! i co ? wtedy tez by kazde dziecko zosatło zabrane ?? bo było by molestowane ?? PSYCHOLOG OD SIEDMIU BOLEŚCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-29 13:49:10

zastanówcie sie wy wszyscy dziennikarze co wypisujecie za bzdury !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dziewczynka nie powiedziała ze to jest dziadek tylko DZIAD a ze jakaś rzekoma pani psycholog od siedmiu bolesci od razu skojarzyła dziadka to dziecko ucierpiało... i zostanie jej to na psychice do końc zycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tu jest wina tylko i wyłacznie pani która złozyła wniosek do kuratora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak po jednym rysunku dziecko mozna stwierdzic ze jest molestowane ?????? ludzie (dziennikarze, ' psycholodzy ' )wezcie zmadrzejcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to jest strasze jak Polska schodzi na psy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-29 01:05:59

Niesprawiedliwe jest to, że zabrano dziewczynkę do domu dziecka bez dogłębnego zbadania sprawy. Taki rysunek nie musi świadczyć o tym, że dziecko jest molestowane bądź gwałcone, ale skoro mała wprost powiedziała, że narysowany przez nią nagi mężczyzna, to jej dziadek, to coś jest zdecydowanie nie tak w tej rodzinie. Skąd bowiem u 5-latki świadomość wyglądu męskich genitaliów?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-28 03:44:02

ja pier***! Przecież taki rysunek o niczym nie musi świadczyć! Jak byłam dzieckiem to sama rysowałam gołych facetów a nikt mnie nigdy nie zgwałcił ani nie molestował. Rysowałam takie rzeczy, bo bawiły mnie reakcje dorosłych. Jakby ktoś wtedy mnie zabrał od rodziny tylko dlatego, że sobie coś domniemał a właściwie ubzdurał na podstawie moich rysunków to jakbym tylko dorosła to bym takiemu kuratorowi albo sędziemu nogi z dupy powyrywała!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-28 03:38:05

Ja pier**! Nie mają dowodów, że ktoś jej coś zrobił! jak ja byłam mała to też rysowałam gołych facetów, ot tak po prostu-bo to był temat tabu, ale nikt mnie nigdy nie molestował. Dzieci mają różne głupie pomysły! Jak by ktoś mnie wtedy zabrał od rodziny tylko dlatego, że se coś domniemał na podstawie moich rysunków, to jak tylko bym dorosła to bym nogi z dupy powyrywała takiemu kuratorowi!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-27 16:51:37

dobrze, że ktoś zareagował, bo nigdy nie wiadomo co się naprawdę dzieje... Być może mała widziała dziadka przez przypadek pod prysznicem, a może... no cóż.. mimo wszystko brawo za reakcję i trzymam kciuki, żeby to jednak była ta pierwsza sytuacja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz