Czy gimnazja należy zlikwidować?

04 Listopada 2015

Nowego rządu jeszcze nie ma, ale już mówi się o reformie edukacji i powrocie do ośmioletniej podstawówki. Co na to uczennice?

likwidacja gimnazjum

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w Polsce wielu twierdziło, że wynik nie ma żadnego znaczenia, bo wszystko pozostanie po staremu. W ostatnich dniach okazało się jednak, że zmiana władzy może odmienić nasze życie w bardzo znaczący sposób. Mowa o zapowiedziach reformy systemu edukacji, a konkretnie – likwidacji gimnazjów i powrotu do ośmioletniej podstawówki oraz czteroletniej szkoły średniej.

Politycy wydają się w tej kwestii zdeterminowani. Padają już nawet pierwsze konkrety, a najważniejszy mówi o tym, że gimnazja przestaną przyjmować nowych uczniów już w roku szkolnym 2016/2017. Zdania w tej kwestii są mocno podzielone – nauczyciele boją się o utratę pracy, rodzice mają dosyć eksperymentowania na własnych dzieciach, a według sondaży – nawet 3/4 Polaków opowiada się za takim rozwiązaniem.

A jak na ten pomysł zareagowały uczennice, które aktualnie uczą się w gimnazjach oraz ich świeżo upieczone absolwentki? Sprawdziłyśmy to.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (52)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-06 16:09:21

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Ja jestem z rocznika ktory jako pierwszy poszedl do gimmazjum. Moim zdaniem to tylko rok dluzsza podstawowka I tyle! Niczego nowego sie nie nauczylam. Gimmazjum zostalo utworzone w tej samej szkole w ktorej chodzilam do podstawowki, wiec wielu nowych uczniow I nauczycieli sie do nas poprzenosilo I kazdy chcial wprowadzac wlasne zasady. Moim zdaniem reforma to niewypal!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 17:29:52

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

W moim mieście nie ma odrębnych budynków dla gimnazjalistów więc i tak są z maluchami w jednej szkole a to że dzieciakom odwala w gimnazjum to prawda pamiętam sama po sobie że to rozwiązanie jest kiepskie i chciałabym żeby moje dziecko chodziło 8 lat do podstawówki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
córka nauczycielki
(Ocena: 5)
2015-11-05 12:47:42

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Najpierw narobili bałaganu wprowadzając gimnazja, a teraz dopchali się do koryta i będą zmieniać jak już się wszystko ułożyło. A kto zapewni pracę nauczycielom zatrudnionym w gimnazjach? Chcą znieść gimnazja tylko po to żeby bezkarnie zmienić program nauczania, bo przecież Harry Potter albo Tolkien to czary, magia i bezbożność... lepiej kazać młodzieży czytać Sierotkę Marysię...:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 14:11:47

ehhh... - To nie PIS wprowadził gimnazja tylko SLD. - Mając większość w sejmie program nauczania mogą zmienić w każdej chwili. - Nikt nie zapewni pracy nauczycielom zwolnionym z gimnazjów. Tak samo jak nikt Tobie nie zapewni pracy jak skończysz studia. - Jeśli jesteś córką nauczyciela to powiem Ci, że mam nadzieje, że zlikwidują także kartę nauczyciela, aby można było zwalniać niekompetentnych nauczycieli zatrudniać na ich miejsce lepiej wykwalifikowanych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marcin
(Ocena: 5)
2015-11-05 10:36:19

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Podajecie argument, że lepiej trzymać zbuntowaną młodzież w gimnazjach. Tą sytuacje można porównać do stworzenia jednej dzielnicy gdzie żyją same rodziny patologiczne. W obydwóch przypadkach wzrośnie przestępczość, agresja, brak szacunku do władzy i własności publicznej. To wynika z badań i praktyki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 23:24:40

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Może i gimnazja to nie był szczególnie udany projekt, ale kolejna reforma edukacji to jakaś przesada, zwłaszcza na taką skalę. Zdajecie sobie sprawę, że to oznacza nowe podręczniki (= większe wydatki dla rodziców), zamieszanie związane z fizycznym rozmieszczeniem uczniów w budynkach, zamieszanie dla nauczycieli (część z nich pewnie nie znajdzie zatrudnienia ani w podstawówkach ani w liceach), kolejne zmiany w programie nauczania... Nie sądzę aby gimnazja działały na tyle źle żeby ich likwidacja była warta tego całego zamieszania i kosztów. To jest głupi wiek, spotykają się ludzie z różnych szkół, próbują wdrapać się na szczyt hierarchii społecznej - problem nr jeden. Problem nr 2 to taki, że dobrzy uczniowe idą do dobrych gimnazjów, które często są poza ich rejonem. Potem w tych gorszych rejonowych gimnazjach nie ma wystarczającej liczby zdolniejszych i bardziej nastawionych na rozwój uczniów, którzy pełniliby funkcję "lokomotyw" dla całej grupy. Proces się stopniowo pogłębia, zapobiegawczy rodzice są coraz mniej skłonni do posyłania dzieci do średniej rejonówki (trudno się dziwić, każdy rodzic boi się że coś zaniedba). W skrajnych przypadkach pewnie można mówić o gimnazjach o bardzo złej renomie, których się unika i gdzie szerzy sie jakaś młodociana patologia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 22:26:40

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Mieszaja dzieciakom w glowach , dobrze było ,ale przecież u nas trzeba cos popsuc .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2015-11-04 22:08:12

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Gimnazjum to absolutnie najgorsze lata mojego życia, większości dzieciaków odbija kompletnie jak idą do gimnazjum i nauczyciele, nie znając ich, nie umieją sobie z tym poradzić. Ze wszystkich moich znajomych (mamy około 23-24 lat) tylko 2 wspominają gimnazjum pozytywnie, a nie traumatycznie, to są wylęgarnie patologii...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 01:05:09

Zgadzam sie.ja mialam to samo..gimnazjum to dla mnie byl koszmar..dzieci mysla ze jak ida do gimnazjum to sa dorosli pala pija itp.mysla ze sa tacy fajni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 21:34:46

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

Problem trudnej gimnazjalnej młodzieży nie zniknie gdy zamiast gimnazjum będzie 9 lat podstawówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 21:35:08

8*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2015-11-06 18:06:40

Mylisz się , sytuacja w szkoła się zmieni. Znam dziesiątki przykładów kiedy dzieci staczają się niszcząc sobie życie nie chodzi tu tylko o alkohol i papierosy ale przede wszystkim o narkotyki i o sex. Dziewczynki zachodzą w ciąże, wymyślają wspólnie idiotyczne zabawy typu "słoneczko" no i przemoc psychiczna i fizyczna , nie twierdzę, że nagle będzie lepiej ale z czasem wszystko wróci do normy. Dzieci nie poczują się dorośli w wieku 13 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 20:35:17

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

powinny zostać gimnazja ale nauka po ukończeniu gimnazjum nie powinna być obowiązkowa. Jest masę osobników ,które siedzą w gimnazjum do 18tki albo nawet nie kończą tej zawodówki do której idą po gimnazjum. Mogli by iść wtedy do pracy bez większego problemu. Obowiązek edukacyjny powinien być tylko do 16 roku zycia, bo tych co się nie chcą uczyć i tak się nie wyedukuje. Znam ludzi co po 12 latach nauki angielskiego potrafią powiedzieć tylko "Me cookie". To tylko marnowanie czasu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 10:19:39

LOL. Przecież licea nie są obowiązkowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 14:32:07

do 18 roku zycia edukacja jest obowiązkowa. Jak nie idziesz do liceum to do zawodówki. A są tacy co nawet nauki w zawodówce nie chcą kontynuować to po co ich trzymać w szkołach *LOL*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
f
(Ocena: 5)
2015-11-14 15:35:29

do jakiego 18 roku życia jak do gimnazjum, kończysz gimnazjum nie chcesz sie uczyć, proszę bardzo idź do pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 20:30:38

re: Czy gimnazja należy zlikwidować?

moim zdaniem bez sensu jest likwidować gimnazja. Potem ktoś ,kto wyjdzie z beznadziejnej podstawówki nie będzie miał kiedy nadrobić braków w edukacji przed liceum. Moja siostra i ja chodziłyśmy do beznadziejnej podstawówki. Ja dawałam radę bo zawsze byłam najlepszym i bardzo ambitnym uczniem a ona miała problemy z nauką. Nauczyciele oczywiście mieli to gdzieś i przepuszczali te dzieciaki dalej albo zostawiali te gorsze. W 6 klasie okazało się ,że moja siostra mimo 4 i 3 w ogóle nie potrafi mnożyć albo dzielić. Ja sama nauczyłam się czytać dopiero w 2 klasie bo wcześniej uczyłam się czytanek na pamięć a nauczycielka niczego nie zauważyła. Te potworne zaniedbania ze strony nauczycieli wyszły dopiero na teście. Przedtem nauczyciele zapewniali ,że moja siostra nie ma problemów z matematyką. Okazała się ,że nauczyciele mają tam uczniów totalnie gdzieś i w ogóle biorą kasę za nic. Cały czas ktoś by na urlopie i nawet nie robili zastępstw. Dobrze ,że jest gimnazjum. Teraz chodzi do lepszego w okolicy i ma czas ,żeby nadrobić braki z matematyki i zdać maturę. Nie wyobrażam sobie jaki dramat by był ,gdyby w pierwszej klasie liceum okazało się ,że nie potrafi mnożyć a matura za 3 lata. Moim zdaniem dobrze ,że są gimnazja bo przygotowują dzieciaki do tego ,że będą zdawać egzamin i zmienią szkołe. Jak będą tyle lat w jednym miejscu i potem nagle pójdą do innej szkoły to będą mniej samodzielni i ciężej im będzie się odnaleźć w nowych warunkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz