„Najsmutniejszy kot świata” został wreszcie adoptowany! Już po godzinie zmienił się nie do poznania… (FOTO)

28 Listopada 2016

Teraz rudy BenBen… wygląda zupełnie inaczej!

BenBen

Oto BenBen, jeszcze do niedawna znany jako „najsmutniejszy kot w Internecie”. Po tym, gdy zaatakowało go jakieś potężne zwierzę, miał zostać poddany eutanazji. Kociak przeczuwał, że czeka go śmierć, dlatego nie jadł, nie pił i był apatyczny. Mocno pokiereszowany, ze zdeformowanym uchem i licznymi ranami, czekał na swój koniec.


I wtedy zdarzył się cud. Kobieta, zatrudniona w klinice weterynaryjnej, postanowiła zaadoptować rudego BenBena. Zabrała go do swojego domu, a tam kocur przeszedł niezwykłą metamorfozę już po godzinie! Mruczał, tulił się, a nawet uśmiechał. Wiedział, że trafił w dobre ręce i że znalazł się ktoś, kto się nim zaopiekuje.


Porzuconych psów i kotów, takich jak BenBen, jest znacznie więcej. Jeśli macie taką możliwość, zdecydujcie się na adopcję. Jedyne, na co czekają te zwierzęta, to miłość.


Zobaczcie, jak odrobina czułości wpłynęła na wygląd rudowłosego kocurka!


Koty użądlone przez osy (Spuchnięte pyszczki, noski i łapki - ZDJĘCIA)

Strony

Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

dpblogpl
(Ocena: 5)
2016-11-30 09:15:12

Jaki uroczy! My adoptowaliśmy królika z SPK. Jest przeuroczy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-28 14:33:10

Brawa dla tej kobiety ! :) Przywraca wiarę w ludzi !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-28 09:48:53

Wszystkie moje koty to były znajdy, mniejsze, większe...nie rozumiem ludzi, którzy wydają któryś tysiąc na rasowego kota, kiedy w schroniskach tyle zwierząt czeka na dom...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-28 14:11:07

Absolutnie rozumiem. Tyle zwierząt w schroniskach czeka na dom, a tylu ludzi ma serce by zając się takimi słodzikami jak ten, więc zamiast wyrzucać pieniądze w błoto radzę zaadoptować a za zaoszczędzone na rasowca pieniądze kupić trochę karmy do schroniska :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Xxx
(Ocena: 5)
2016-11-29 06:32:59

A moze warto byloby przestac interesowac sie tym, na co inni wydaja pieniadze, zwlaszcza ze nie robia nikomu krzywdy? (zeby nie bylo,sama mam przygarnietego absolutnie nie rasowego kota) :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-29 08:30:12

Też tak uważam że lepiej zaadoptować biednego kociaka ze schroniska albo znajdę niż wydawać tysiące zł na rasowego kota ale tylko wtedy jak komuś nie zależy żeby był rasowy no bo np. jeśli ktoś od dawna marzył o jakiejś konkretnej rasie kota lub chce go zabierać na wystawy kotów to czemu miałby takiego sobie nie kupić jeśli go na to stać? Mi nigdy nie zależało na rasowym kocie, mam zwykłego rudego kocura znajdę, w sumie to on mnie znalazł nie ja jego i nie zamieniłabym go na żadnego rasowca ale wiem że są ludzie którym mocno zależy, wymarzyli sobie jakąś konkretną rasę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-29 09:37:09

Eh, każdy kto sobie sam zarabia ma sobie prawo te pieniadze wydawac na co chce! Ja miałam od dziecka i psy i koty, wszystkie znjady, przygarnięte, mieszkałam na wsi, każdy był kochany i traktowany wyjątkowo. Ale teraz gdy przeprowadziłam się do miasta i wynajęłam mieszkanie bardzo brakowało mi kota i kupiłam sobie rasowego własnie, i tak, wydałam ponad tysiąc złotych, ale nie uważam żebym zrobiła coś godnego potępienia. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to, że takie "zwykłe" koty potrzebują dużo więcej wolności i przestrzeni, przynajmniej ja zawsze miałam takie koty, których całkiem udomowić się nie dało. A teraz w grę nie wchodzi mi wypuszczanie kota na podwórko, jako że mieszkam w bloku na 4 piętrze, kot musi byc cały czas w mieszkaniu wiec miałam tez na uwadze to aby wybrać taką rasę której to nie będzie męczyc, takie są np. persy, które nawet majac do wyboru ogród wybrałyby kanapę :) Plus oczywiscie to, że jako małe dziecko zobaczyłam takiego pięknego rasowego kota i zapragnełam kiedys takiego miec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-28 09:39:16

Super że ktoś go adoptował, jaki bidulek kochany, śliczny kot! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-11-28 09:08:39

super :) słodziak z niego no i bardzo fajnie się patrzy na to, że są jeszcze ludzie o dobrych sercach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-28 08:38:55

Piękny kocurek, brawo dla tej kobiety co go adoptowała, każdy kot czy pies zasługuje na miłość :) też mam takiego rudego odratowanego kocura :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1