Gimnazjum w Masłowie: Nauczycielka obcięła uczniowi garść włosów ZA KARĘ!
2012-02-17
Sprawą nerwowej anglistki zajmie się Kuratorium Oświaty.
Jak donosi Echo Dnia, kilka dni temu w gimnazjum w Masłowie (woj. świętokrzyskie) doszło na lekcji angielskiego do nietypowego incydentu. Kiedy jeden z uczniów zaczął bawić się na zajęciach nożyczkami, nauczycielka wyrwała mu je z ręki i obcięła mu garść włosów. - Nikt nie może zrozumieć, dlaczego to zrobiła – komentują świadkowie zdarzenia. Dodają, że poszkodowany jest osobą bardzo spokojną, bierze udział w wielu konkursach, udziela się w szkolnym samorządzie, a nawet jest ministrantem.
Zdezorientowany uczeń opowiedział o przykrym zajściu swoim rodzicom. - Mój syn bardzo to przeżywa. To mała miejscowość, wszyscy o tym mówią. Żona od razu poszła do dyrektora i poprosiła o wyjaśnienie sprawy – opowiada ojciec gimnazjalisty.
Choć anglistka pracuje w szkole od 12 lat, do tej pory nie było na nią podobnych skarg. – Chciałem odsunąć ją od pracy do czasu wyjaśnienia tej sytuacji. Ubiegła mnie, bo następnego dnia przyniosła zwolnienie lekarskie i po trzech dniach przeszła na półroczny urlop zdrowotny. Do tej pory nie wyjaśniła, dlaczego to zrobiła – wyjaśnia Czesław Kieszkowski, dyrektor placówki w Masłowie.
Obecnie sprawą kobiety zajmuje się Kuratorium Oświaty.
Maja Zielińska
Zobacz także:
Małżeństwo z Pakistanu przez 10 lat gwałciło i wykorzystywało głuchoniemą nastolatkę!
19-letnia niewolnica spędziła w obskurnej piwnicy co najmniej dekadę.
Wszczepianie implantów antykoncepcyjnych – rozwiązanie problemu matek-nastolatek?
W jednej ze szkół, bez wiedzy rodziców, wszczepiono dziewczynkom implanty antykoncepcyjne. Chore?
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Małżeństwo z Pakistanu przez 10 lat gwałciło i wykorzystywało głuchoniemą nastolatkę!
- Nastepny: Owca urodziła półczłowieka! (Mamy VIDEO)



















O jaaa spędziłam w Masłowie najpiękniejsze chwile mojego dzieciństwa. :) Co za kobieta...
odpowiedz
Można to określić tylko jednym słowem - żenada. Nauczyciel powinien wzbudzać nie tylko respekt, ale także zaufanie. Nie wiem jak można tak traktować uczniów. Ale oni też nie są bez winy oczywiście. Kiedy ja chodziłam do szkoły to takie niesamowite rzeczy jak teraz się nie działy. Teraz chodzę na zajęcia, ale na kurs i też są osoby już bardziej dojrzałe, nie dziecinne. Uczę się w Progresie wizażu i stylizacji, rozwijam swoje zainteresowania i mam do tego poważne podejście. Nauczyciele są profesjonalni i również nas traktują poważnie, tak powinno być wszędzie.
odpowiedz
widze ze czytajace ten artykul dzieciaki sa w szoku.Nauczyciele sobie pozwalaja? a uczniowie to niby takie biedne niewinne dzieci? sama mam 18 lat ale jestem za wprowadzeniem kar cielesnych w szkolach albo chociaz zwyklych kar.Nauczyciele maja zwiazane rece w pewnym stopniu bo uwagi albo upomninia nie daja efektow a wystarczy wejsc na YT i zobaczyc ile mlodziezy wrzuca idiotyczne filmiki pt. "co to ja nie robilem na lekcji"
odpowiedz
jesteś jebnięta. sama obie przypierdol. ja raczej nie chciałabym , żeby za złe zachowanie ktoś mnie bił. nauczycieli za złą nauke może też przylać prawym sierpowym.. Proszę. agresja ejst prymitywna
Jakiś fetysz? Biją Cię w domu, że Cięto kręci?;/ żałosne na prawdę.
Japa-Sklep pl - POLECAM DZIEWCZYNY!! swietnej jakosci modne ciuchy;)
odpowiedz
Dzisiaj nauczyciele za dużo sobie pozwalają. Gdyby mi takie coś zrobiła to ja bym z furii wydłubała jej oczy tymi nożyczkami bo bardzo kocham swoje włosy i nie dobrze mi kiedy fryzjer obetnie mi 2 cm. Jestem w szoku.
odpowiedz
taak, za duzo, jassssne... kiedys by linijką po łapachy dostał albo stał godzine z podniesionymi rękami w kącie i by rodzice jeszcze dziękowali a teraz? krzyknąć nie można bo już problem się robi... a potem się dziwimy czemu są przypadki, że dziecko nauczycielowi kubeł śmieci na głowę wsadzi i że rosną takie rozpieszczone bachory... nie mówię, że pomysł z obcięciem włosów był ok - bo nie był ale już nie mówmy, że nauczyciele sobie za dużo pozwalają...
Ja nie mówię że zawsze tak jest bo może nakrzyczeć, kazać wyjść z klasy albo stać przez całą lekcję, ale żeby dziecko bić albo obcinać włosy to ja nie uważam za normalne. Oni nie rodzili to dziecko więc nie mają prawa się wyżywać. Skoro wybrała tę pracę to powinna wiedzieć że nie każde dziecko jest idealne.
"Dodają, że poszkodowany jest osobą bardzo spokojną, bierze udział w wielu konkursach, udziela się w szkolnym samorządzie, a nawet jest ministrantem." ta znam takich najwieksze gagatki w szkole to były
odpowiedz
gdyby mi nauczyciel obciął włosy to domagałabym się odszkodowania.
odpowiedz
Gimnazja to najgorszy wymysł naszej oświaty! Powinno być jak kiedyś 8 klas podstawówki - nauczycielki znały dzieci od pierwszej klasy,ich sytuację rodzinną itd.. młodsze klasy zawsze czuły respekt przed kolegami z wyższych szczebli klasowych i wszystko było normalnie - szacunek do nauczyciela,siebie na wzajem.Kto by pomyślał kiedyś odpyskować do nauczyciela? Nie mówiąc już o jakiś rękoczynach,czy zakładaniu śmietnika na głowę.. Nauczyciel poskarżył się do rodzica - jeszcze dodatkowo się dostawało poprawkę od mamy ;) a nie jak teraz - mamusia leci na skargę.. ależ ! jak tak można - MOJE DZIECKO SIĘ TAK ZACHOWAŁO?! w życiu! to nie możliwe .. i pozywa nauczyciela , bo jak tak można jej dzieciątku zrobić? przecież w domku to taki aniołek - a w szkole,wśród rówieśników wychodzi szydło z worka. Bo przecież teraz dzieciaczki idąc do gimnazjum czują się dorosłe - przecież to nie podstawówka! piwko,papierosik,burza hormonów i anty nastawienie do świata. Totalna porażka naszej edukacji..
odpowiedz
a nauczycielki mysla ze sa niewiadomo kim... jak chodzilam do szkoly to mnie szlag trafial, z tym g**** nawet u dyrektora nie dalo sie wygrac one zawsze byly swiete. Cokolwiek sie nie stało.
nie dziwi mnie fakt, że nie było wczesniej na nauczycielke skarg, potem mogłaby się ładnie mścić na uczniach. a co do nauczycieli to takich świrów jest masa, pamiętam że w podstawówce mieliśmy księdza który wylewał wode z konewek na uczniów albo rzucił kiedys kolege z gipsem na ławkę, cóż różnie była, a mimo licznych interwencji księdza, przenieśli dopiero po roku...
odpowiedz
loool, u mnie była identyczna sytuacja
odpowiedz
Naprawdę szkoda gadać... Ale niestety ta szkoła taka jest. I to co się tam dzieje, można wywnioskować po tym, że coraz mniej osób po podstawówce z tamtego rejonu zapisuje się do gim. w Masłowie. Dużo bardzo negatywnych pogłosek, a szkoda
odpowiedz
on niby jest spokojny? dokucza wszystkim, wandal, ale jak już kogoś poniesie, to robi z siebie ofiarę. Żal dziecka. I jeszcze wszyscy go bronią. Jakie się rzeczy dzieją w tych molochach.
odpowiedz
pewnie miała okres
odpowiedz
chyba godowy hahahaha
i dobrze zrobila gowniarzowi.... oko by se wydłubał to by było na nauczycielke. idźcie do szkoły zobaczcie jak kochane dzieciaczki sie zachowuja, pozniej sie wypowiadajcie...
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Lecz się to jest nauczyciel i nie ma prawa nawet dotknąć dziecka ;/
A Ty idz zobacz jak sie zachowuja te pieprzniete wariatki, los ich tak skrzywdzil ze musza w szkole uczyc....
Ta los skrzywdził... trzeba było się uczyć matmy i iść na politechnikę a nie na uniwersytet żeby sprzątać ulice albo uczyć w szkole. Na własne życzenie. ps. Wariatka z tej nauczycielki
Nawet jeśli to nauczyciel i ma on na głowie 30cioro dzieci w klasie, to nie powinien się tak zachować. Jeśli mnie wkurzy rodzeństwo, to nie obcinam im włosów!!!
odpowiedz
poszla na urlop bo ma platny....pewnie wiedziala ze ja zwolnia i tyle
odpowiedz
a dodatkowo pewnie z rownowaga psychiczna u niej slabo
Zwykle gdy czytam o tym jak dziecko zostało ukarane niesłusznie, to biorę stronę ucznia ale teraz widać, że nauczycielka ma jakiś problem. Nie wiem, może to coś z psychiką, może stres, ale widocznie sama zauważyła że coś jest nie tak i poszła na zwolnienie.
odpowiedz
Uczeń na pewno bez winy... Nie popieram tego co zrobiła, ale uczniowie w tych czasach są gorsi niż nauczyciele i to nauczyciele teraz boja się uczniów.
odpowiedz
To wszystko co teraz uczy w szkole, to pi(zd)y, nie nauczyciele, z niczym nie potrafią sobie poradzić. Uczyć też nie potrafią. Uczniowie ich nie szanują, ale w większości przypadków grono pedagogiczne samo jest sobie winne. Ta baba powinna iść zaraz do odstrzału i dostać zakaz wykonywania tego zawodu raz na zawsze. Ja nie potrzebuję, aby moje dzieci wychowywał ktoś, kto sam ze sobą nie potrafi sie zająć. Było wybrać pracę w McDonaldzie, jeśli nie potrafi się upilnować bachorów bez "załamania nerwowego".
Pokaż wszystkie odpowiedzi(5) odpowiedz
Pi*dy to rodzice bachorów. Nie potrafią wychować swoich dzieci i tyle. Jak upilnować gada, który klnie jak pies, nie słucha, biega, wydziera mordę. I to w ilości 32 w klasie. Jak poświęcić każdemu czas? A może jak można bezpiecznie napisać coś na tablicy, gdy za twoimi plecami jeden drugiemu wbija cyrkiel w tyłek? A później rodzice mają pretensje: "szkoła nie dopilnowała, nie potrafią wychować" Czyje to jest zadanie? Może pora spojrzeć na siebie, a nie każdą winą obarczać nauczycieli?
ps. ta kobieta faktycznie ma problemy i nie usprawiedliwiam jej zachowania. mówię o ogóle.
A wiesz dlaczego nie potrafi ich upilnować? Bo kochani rodzice rozpieszczają swoje dzieciaki i wychowują je bezstresowo pozwalając robić wszystko, co im się podoba. Szkoła nie jest od tego by odwalać robotę wychowawczą za leniwych rodziców, ale im pomagać w tym i UCZYĆ! A jak do cholery uczyć kiedy ma się w klasie 30-cioro bachorów nie umiejących się zachować? I dochodzi jeszcze ograniczone pole manewru nauczyciela...
o matko jacy oni sa biedni...mogli wybrac inny kierunek studiow.
No uwierz mi, że w Masłowie dzieciaki raczej nie mają takiego luzu i bezstresowego wychowania. Jak napisano w powyższej informacji, to bardzo mała miejscowość, mogłabym wymienić wszystkich od góry do dołu którzy tam mieszkają. Dzieciaki mają mnóstwo obowiązków plus naukę.
co do postów poniżej. Mi również się wydaje że to było zwolnienie psychiatryczne. Może nie tyle, że wstydziła się ale mam nadzieję, że sama zauważyła, że coś jest nie tak i zgłosiła się tam gdzie trzeba...
odpowiedz
ale piekny kolor włosów na zdjeciu! :) zazdroszcze :D
odpowiedz
zazdroscisz farby do wlosow?
myślę, że to zwolnienie od psychiatry, załamała się psychicznie albo co... nikt zdrowy psychicznie takich rzeczy nie robi.
odpowiedz
ciekawi mnie na jakiej podstawie lekarze wydaja tak latwo te zwolnienia! niech zus ja sprawdzi, dlaczego jakas pinda ma byc na platnym zwolnieniu przez pol roku, w dodatku gdy wybuchla afera!!!!!! lekarz, ktory wypisuje takie zwolnienie sam powinien zostac zwolniony!!!!!
Pokaż wszystkie odpowiedzi(4) odpowiedz
Zalamanie nerwowe, jak nie jestes nauczycielem to tego nie zrozumiesz.
moze jej rozwnowaga psychiczna poszla w kat? :D
bo z urzędu ma prawo do roczneo (raz w całej swojej karjerze) ot tak. kiedy chce
nie trzeba byc nauczycielem zeby rozumiec co to jest zalamanie nerwowe.... nie jestescie wyjatkowi...