Wnętrze w stylu fusion

17 Lutego 2012

Fusion proponuje zabawę kolorami, materiałami i konwencją. Swobodnie zestawia zupełnie odmienne stylistyki.

phillipe starck

Fusion powstał na zasadzie opozycji dla oszczędnej i nieco chłodnej estetyki minimalizmu. Zamiast jednorodności stawia na oryginalne, wyszukane kreacje, podkreślające indywidualny charakter wnętrza i jego mieszkańców. Za prekursora stylu uznaje się zwykle Philipa Starcka, twórcę mebla Louis Ghost, który kawał plastiku przemienił w klasyczne krzesło a’ la Ludwik XIV. Fusion przełamuje stereotypy w myśleniu o modnym designie. Dlatego też chętnie zderza współczesne, tanie tworzywa z elegancką formą i na odwrót: luksusowe materiały umieszcza w nietypowej dla nich oprawie. Przykładem może być wystawny, barokowy żyrandol z plastiku, orientalny dywan w połączeniu z tradycyjnymi meblami po dziadku albo secesyjna, kwiecista tapeta w minimalistycznie urządzonej sypialni.

Strony

Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-18 12:21:49

Japan-SklepPl Polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 20:55:11

odchudziłas sie dla jakiegos frajera, który nawet nie jest tego wart. Wiesz gdyby Cie kochal naprawdę nie rzuciłby Cie z powodu wagi. przynajmniej normalny facet. Moim zdaniem powinnas wrocic do siebie sprzed diety i być sabą a nie kims kim nie jesteś bo dupek Cie zostawił. Jejku jak ja nie cierpię takich frajerów. Znajdz sobie kogos kto bedzie Cie kochał nawet jak będziesz ważyc 100 kg. Bo jak twierdzi Paulo Coelho "KOCHA SIE NA NIC. NIE MA ŻADNYCH POWODÓW DO MIŁOŚCI!" Powodzenia Ci zycze i odpóść sobie dupka bo nie warty jest uwagi. Pozdrawiam, L.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 13:34:39

witam serdecznie. mam problem i chciałabym poprosić o radę. pod koniec wakacji rzucił mnie narzeczony. byliśmy ze sobą bardzo długo, ale zawsze wydawało mi się, że coś mu we mnie przeszkadza... podobno mężczyźni nigdy nie mówią wprost o mankamentach urody swojej ukochanej... i chyba teoria ma potwierdzenie w praktyce, gdyż mój narzeczony był zawsze wychudzony, chociaż ciągle przyrządzałam mu tony jedzenia (martwiłam się o jego chorowity, wręcz przerażający wygląd). ale przechodząc do tematu... mężczyźni zawsze się za mną oglądali, gdyż mam pełne usta, pełny, baardzo dorodny biust i ładne biodra (podobno takie działają na facetów). dlatego nie przejmowałam się, że przy narzeczonym wyglądam troszkę zbyt masywnie... nigdy nie byłam otyła, ale wg mnie znowu potwierdza się reguła, że kobieta będąc w związku nie może schudnąć... ciągłe kolacyjki, wspólne wyjazdy i gdzie tu czas na diety?? przecież nie poproszę w restauracji na walentynki o wodę, gdy narzeczony zamówił specjlanie dla mnie tort z serduszek... jednak po rozstaniu zaczęłam zastanawiać się nad sednem sprawy... doszłam do wniosku, że to wina mojej wagi. może źle czuł się wiedząc, że jestem cięższa od niego. przeszłam na dietę, liczyłam, że wróci i miałam motywację. teraz przy wzroście 176cm, ważę 48kg. całymi dniami siedzę i kupuję ubrania i dodatki w sieci, gdyż wreszcie mam rozmiar 32, o czym nawet nie śmiałam marzyć. jednak robię to też dlatego, że zwyczajnie nie mam siły wstać. na diecie głodowej jestem od 2 miesięcy. zamieszczam moje zdjęcia na wielu portalach randkowych, ale prawie żaden facet nie zwrócił na mnie uwagi... gdy byłam krągła, miałam bardzo duże powodzenie, codziennie wychodziłam na randki. teraz spotkałam się kilka razy i zawsze zamiast komplementów słyszałam o rany, ale ty jesteś chuda, przecież ja cię mogę połamać, papa. dziewczyny, co robic?? czy rzeczywiście faceci wolą krągłe kobiety? czy moje półroczne dietowanie było na marne???? błagam o pomoc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 14:57:59

Najważniejsze dla Ciebie powinno być to , żebyś Ty dobrze czuła się w swojej skórze. Powinnaś zaakceptować swoją normalną wagę i nie patrzeć na to czy spodobasz się facetom. Jeśli spotkasz kogoś , dla kogo będziesz ważna, nie będzie się dla niego liczył Twój wygląd. Poza tym czytając Twój komentarz, odniosłam wrażenie że przeszłaś na głodówkę nie po to , aby poznać kogoś nowego, ale żeby wrócić do dawnego chłopaka, ale czy warto ? Moim zdaniem daruj sobie całą tą dietę , bo nie warto się męczyć próbując na siłę podobać się facetom. Bądź sobą !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 15:00:08

Porozmawiaj ze swoim byłym narzeczonym, czy rzeczywiście chodziło tu o twojąwagę. Pokaż, co dla niego zrobiłaś. (jeśli nadal coś do niego czujesz). Nie głódż się. to nie jest zdrowe. Normalnie się odżywiaj. Trzymam kciuki byś sobie poradziła z tym problemem.:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 18:55:01

Proszę Cię, uważaj... Z tego co czytam, jesteś na bardzo dobrej drodze, aby zrobić sobie krzywdę (myślę tu np. o anoreksji). Osobiście uważam ( i to zdanie jest poparte przez wielu znajomych mi facetów), że najseksowniejsze są kobiety w 'normalnym' rozmiarze. Dlaczego popadać ze skrajności w skrajność? Patykowata chudość nie jest seksowna, tak samo jak za dużo nadprogramowych kilogramów. Zobacz, że w rankingach na najseksowniejsze kobiety świata królują kobiety takie jak Jessica Alba albo Adriana Lima. Mają normalną budowę, biust biodra. A poza tym odpowiedź na swoje pytanie sama zawarłaś w twojej wypowiedzi: jak byłaś pełniejszych kształtów, miałaś powodzenie u facetów. Wniosek nasuwa się sam, co im się podoba bardziej. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 12:42:54

3 opcja jest bardzo interesująca , nieprzesadzona i konkretna:)Na pozostałych propozycjach nadmiar mebli i różnych dodatków tworzy niezbyt przyciągający barok. Taki styl nie jest polecany osobą o słabej psychice, nerwicy itp. gdyż jest on drażniący dla oczu i powoduje reakcje nerwowe:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 13:18:11

masz rację co do reakcji na styl ludzi z nerwicą. A zdjęcie z 3. dla mnie przypomina obraz łączący kubizm z nowoczesnością. Jak dla mnie zbyt karykaturalne, chociaż myślałam, że mi się spodoba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 11:14:30

czy to nei przypadkeim reklama drzwi przceiz firmy nie trzeba bylo podawac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 16:04:42

znaleźli taki przykład drzwi fusion to taki dali w artykule

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 17:32:47

Nieprawda, pracowałam z agencji PR, tylko, ze przy lekach. ten artykuł jest w 100% sponsorowany - to nic, że dlugi i dopiero pod koniec wymieniają nazwe firmy. Ta się te teksty pisze (zgodnie z zasadą, że z całego tekstu najbardziej pamietamy początek i koniec - ale znowu gdy nazwa jest na początku jest to zbyt nachalne i oczywiste, dużo "naturalniej" wygląda gdy nazwa firmy/marki znajduje się na końcu).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 09:26:26

ten styl jednak do mnie nie przemawia. Wolę mieć wnętrze w jednym stylu, a nie taki mix. Ale innym być może się fusion podoba :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz