Świąteczne porządki - jak robić je z głową?

21 Grudnia 2014

Zanim usiądziemy do wigilijnego stołu, czeka nas sporo pracy. Podpowiadamy, jak rozplanować domowe porządki.

Victoria Beckham

Pucowanie domu przed Bożym Narodzeniem to jedno z najmniej lubianych przez nas czynności. Czasochłonne, męczące, nieprzyjemne… Ale jeśli nie ma się zaprzyjaźnionej pani do pomocy, nie da się tego ominąć. Są jednak sposoby, które ułatwią planowanie i wykonywanie porządków.

Od czego zacząć?

Po pierwsze, nie próbuj sprzątać „na wariata”, zaglądając naraz we wszystkie kąty i pucując je z jednakowym zaangażowaniem. Skoncentruj się na najważniejszych pomieszczeniach – dużym pokoju, kuchni, łazience, korytarzu. To tutaj będą przebywać goście. Tylko nie zostawiaj sprzątania na ostatnią chwilę – gdy będziesz wykończona zakupami i pracą, na świąteczne porządki nie zostanie już ani czasu, ani sił, ani tym bardziej ochoty. Mieszkanie sprzątaj partiami, np. w piątkowe popołudnie salon, sobotnie – łazienka, a w poniedziałek pokój dzieci.

Wskazówka: to dobry moment, by pozbyć się starych, niepotrzebnych rzeczy, które tylko zbierają kurz. Naszykuj worek albo pudełko i bez sentymentu rozstań się z rupieciami. Dotyczy to zwłaszcza nieprzydatnych przedmiotów, które są wątpliwą ozdobą i nie spełniają praktycznej roli. Przy okazji zwolni się trochę miejsca dla nowych rzeczy, których po rozpakowaniu prezentów na pewno nieco przybędzie.

Poproś o pomoc

Skrzyknij do pomocy domowników. Jeśli masz małe dzieci, możesz zaproponować zawody – kto pierwszy włoży równo zabawki do koszyków, dostanie nagrodę. Dla maluchów będzie to dobra motywacja do działania, a przy okazji się postarają. Wyznacz również zadanie partnerowi (to znacznie lepsze niż łudzenie się, że on z własnej inicjatywy chwyci ścierkę i zacznie pucować szafki. Poza tym mężczyźni potrzebują jasnych komunikatów). Powiedz mu, na czym konkretnie ci zależy. Podpowiedz, jak ma to zrobić i pochwal go (koniecznie!) po skończonej pracy.

Wskazówka: pogoda sprzyja trzepaniu dywanów. Poproś partnera, by wziął na siebie ten obowiązek. Jeśli dywany są duże i brakuje rąk, by je zwinąć, wynieść, a potem rozwinąć, warto wytrzepać chociażby mniejsze chodniki.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

dajana
(Ocena: 5)
2015-03-31 22:14:42

re: Świąteczne porządki - jak robić je z głową?

Najbardziej nie lubię sprzątać łazienki. Denerwuje mnie to, że wszystko umyję, a zaraz i tak jest brudno... Po świętach chyba muszę się zdecydować na jakieś małe zmiany, ponoć jest taka powłoka na ceramikach z jakiejś firmy, nazywa się maxi clean i nie trzeba co chwila tej łazienki szorować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-21 14:25:17

re: Świąteczne porządki - jak robić je z głową?

Najlepiej trzymać porządek przez cały rok, ja robię generalne porządki tak jak moja poprzedniczka - wiosną i jesienią, łącznie z przeglądnięciem szaf, szuflad i innych zakamarków. Jak ktoś ma w miarę porządek przez cały rok, to porządki przedświątezne niewiele się różnią od tych zwykłych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-21 14:16:37

re: Świąteczne porządki - jak robić je z głową?

Ja sprzątam regularnie, a na wiosnę i na jesień robię generalne domowe porządki. A wy sprzątacie tylko raz w roku :)? ŚMIESZNE!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-12-21 08:41:58

re: Świąteczne porządki - jak robić je z głową?

Pogoda sprzyja trzepaniu dywanów ?? Dobre haha. Przeciez w calej Polsce pada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-21 11:24:19

chyba tylko u Ciebie, u mnie świeci słońce ;D zresztą nikt nie każe Ci trzepać dywanów dziś ( w niedzielę!) kiedy u Ciebie pada deszcz. Mogłaś to zrobić wczoraj kiedy było ślicznie. Zresztą nie ma zimy w tym roku!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1