Zabójcy pięknych włosów - prostownica, zbyt ciasny kucyk, nadmiar odżywek - co jeszcze?

01 Października 2012

Dbamy o włosy, aby były mocne, piękne i zdrowe. Niestety, wiele zabiegów i codziennych nawyków tylko im szkodzi. O których mowa?

Piękne włosy

Warto przykładać się do pielęgnacji kosmyków, ale łatwo można przesadzić i zamiast pomóc włosom, po prostu je zniszczyć. Zwłaszcza że wiele z pozoru niewinnych zabiegów czy nawet uczesań jest dla naszych włosów zabójczych. Efekt taki, że się osłabiają, łamią, przesuszają albo zaczynają wypadać. A wystarczy, że będziemy uważać, w jaki sposób traktujemy kosmyki. Co szkodzi włosom najbardziej?

Stosujesz nieodpowiedną dietę

Zacznijmy od początku. Stan włosów świadczy o kondycji twojego organizmu. Jeśli o siebie nie dbasz, trudno liczyć, że twoje włosy będą mocne i silne. Nie miej złudzeń – zła dieta sprzyja wypadaniu włosów, ich łamliwości i rozdwajaniu się końcówek. Tylko co znaczy „zła dieta”? Przede wszystkim taka, w której brakuje witamin i cennych pierwiastków. A tych nie znajdziesz w tłustych potrawach, fast-foodach, daniach typu instant czy słodyczach. Uważaj również na bardzo słodkie owoce i nadmiar cukru w diecie, które sprzyjają przetłuszczaniu się włosów, a nawet mogą wywoływać łupież. Masz cienkie i łamliwe włosy? Jeśli pijesz duże ilości kawy, już wiesz dlaczego – ogranicz ją albo w ogóle z niej zrezygnuj. Aby mieć piękne włosy, po prostu zdrowo się odżywiaj. Jedz dużo warzyw i owoców, a także produkty bogate w witaminę A, magnez, żelazo, krzem czy cynk. Znajdziesz je m.in. w szpinaku, brokułach, jajkach, papryce, oliwie z oliwek czy orzechach. Zajrzyj tutaj, aby poznać dietę na piękne włosy.

Strony

Komentarze (66)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Milka
(Ocena: 5)
2017-03-27 19:44:16

Dlatego polecam wsuwki i szpilki, bo one nie obciążają włosów ani skóry głowy, a z ich pomocą można wyczarować na głowie praktycznie wszystko. Od dłuższego czasu kupuję tylko wsuwki i szpilki pro-lak, bo są najbardziej wytrzymałe i odporne na odkształcanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-08 21:04:16

re: Zabójcy pięknych włosów - prostownica, zbyt ciasny kucyk, nadmiar odżywek - co jeszcze?

włosy rozpuszczone złe, związane złe... żeby wszystko było ok to mam 1 rozwiązanie - zgolić się na łyso -,-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-05 20:13:51

Ja całkiem z innej beczki. Nie wiem kto i po jakiej szkole to pisał, ale to jest najgorszy artykuł pod względem stylistycznym jaki kiedykolwiek czytałam! Jak można w jednym tekście zrobić tyle powtórzeń?! o zgrozo! Panie broń Nas przed pseudo dziennikarzami!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-04 22:19:47

na rozdwojone końce najlepsze jest obcięcie włosów goracymi nożyczkami ,polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 22:12:12

BEZ SENSU, JEŻELI JA NIE WYPROSTUJE WŁOSÓW TO WYGLĄDAM JAK BEZDOMNA PONIEWAŻ MOJE WŁOSY UKŁADAJĄ SIĘ KAŻDY W INNĄ STRONĘ I NIE WYGLĄDA TO DOBRZE :((((((((((((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 19:27:52

Troche głupot popisane. Nie związywanie włosów na noc? Co jeszcze? Może chodzenia spać z mokrymi włosami? To jedna z gorszych rzeczy jakie można włosom zrobić. Włosy na noc trzeba związywać z luźny warkocz albo koczek-ślimak. To zabezpieczy włosy w nocy przed ocieraniem o poduszkę, bo w nocy się wiercimy. Koniecznie miękką dużą frotką bez metalowych elementów. I jeszcze jedno. Na rozdwojone końcówki nie witaminy tylko nożyczki. Rozdwojonych czy połamanych włosów nie da się już naprawić. Nie wierzcie reklamom i zapewnienion producentów odżywek i różnych magicznych odżywek na końcówki mające za zadanie naprawić zniszczone końce. To bzdura. Jeśli mamy rozdwojone końce to trzeba je ściąć. Dopiero potem zabezpieczać końcówki różnymi specyfikami do tego przeznaczonymi. Oczywiście witaminy, dieta też są ważne! Ale one budują nasze włosy dopiero te co wyrastają, na długości ich już nie naprawimy, ponieważ włosy są martwe. Tyle ode mnie. Dziękuję za uwagę ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 02:34:34

Ja prostuje moje codziennie ale o żadnym sianie nie ma mowy. Są gładkie i miękkie, oczywiście po paru tygodniach końcówki (1-2 mm) zaczynają być nieco przesuszone, ale wtedy i tak jest czas na podcięcie końcówek, więc... W dodatku rozjaśniałam włosy raz (jakoś 2 miesiące temu), później farbowałam itp i jakoś okej jest, ale używam dużo maseczek i odżywek, zanim w ogóle je potraktuje prostownicą. No i nie używam suszarki, zawsze daje im wyschnąć naturalnie. Ten artykuł to bzdura. Pamiętam raz obcięłam włosy o połowę długości i zaprzestałam używanie prostownicy i wiecie co? Wyglądało to beznadziejnie, niemal dwa lata przerwy od prostownicy i nic. Z odpowiednią prostownicą moje włosy wyglądają teraz naprawdę dobrze. Naturalnie zawsze mi się skręcały a ja nie cierpię kręconych włosów, więc show must go on.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 00:14:40

a ja prostuje moze raz na miesiac, tylko susze co 3 dni, nie wiąze mocnych kucykow, najczesciej mam rozpuszczone, uzywam maseczek i co ? i du.pa, na dole mam wiecznie siano, mam wlosy za łopatki i kiedys sie wkurzylam i podcielam 10 cm i co? zadnej roznicy siano siano siano, poprostu takąmam chyba strukture wlosa :/ chcialabym miec lsniące jak niektore dziewczyny po wyprostuwnaiu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 01:06:17

zacznij używać różnych olejów na włosy (głównie na końcówki) mi naprawdę pomogły

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 19:30:41

Bo włosów nie można pozostawić tak sobie. Końcówki włosów trzeba codziennie zabezpieczać, np. jedwabiem, olejek (np. arganowym) czy jakimś serum na końcówki. Wtedy nie będzie efektu siana. Po za tym włosy rozpuszczone to także kiepski pomysł, bo włosy (zwłaszcza długości do ramion) ocierają się o ubrania i szybko rozdwajają. Włosy na co dzień najlepiej związywać w lekki warkocz albo koczek i stosować coś ochronnego na końcówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-03 23:03:56

to ja autorka problemu. ale ja uzywam mam jedwab ( ale wiem ze wysusza i rzadko uzywam) i mam jeszcze taki olejek na koncowki i tez nim smaruje, jednak widac ze te wlosy są hm... matowe, szorstkie. poprostu chyba taka struktura wlosa i nic z tym nie zrobie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-02 21:34:32

porażka ten artykuł. hahahaha:) wasze opinie plus artykuł i łysina murowana:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-02 18:21:59

jak to jest, ze w tym artykule papilotki nie uzywaja nic specjalnego, najtansze szampony i odzywki albo nie robia nic i maja piekne wlosy, a w artykule o szamponach z sls uzywaja tylko tych bez slsow i silikonow i najdrozszych cudow i maja piekne wlosy. oj dziewczyny lubicie sie dostosowywac do artykulu. i tak ze wszystkim ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz