Ratunku, tracę włosy!

24 Kwietnia 2014

Masz wrażenie, że twoje włosy są dosłownie wszędzie? Uważaj – to problem nie tylko estetyczny.

włosy

Człowiek ma na głowie ok. 100-150 tys. włosów. Każdego dnia gubimy średnio 80-100 kosmyków – jest to zupełnie normalne i nie należy się tym przejmować. Czasem jednak włosy zaczynają pojawiać się wszędzie – na ubraniu, szczotce, ręczniku, poduszce, podłodze… Problemu nie wolno lekceważyć, bo może on świadczyć o poważnych zaburzeniach.

Co nam szkodzi?

Włosy najczęściej wypadają w wyniku stresu i braku odpowiedniej ilości witamin oraz biopierwiastków w organizmie – może się tak stać np. wskutek drastycznego odchudzania. U kobiet za gubienie kosmyków odpowiadają także niekiedy zaburzenia hormonalne, przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, choroby skóry, anemia, schorzenia tarczycy, osłabiona odporność oraz klimatyzacja. Włosy mogą wypadać po przebytych ciężkich chorobach oraz po urodzeniu dziecka – niektóre kobiety po porodzie tracą nawet 50 proc. swoich kosmyków.

Co ciekawe, z problemem często zmagają się młode, zabiegane kobiety – korporacyjne życie, jedzenie w pośpiechu byle czego i byle jak prowadzi do znacznego niedoboru witamin i mikroelementów, przez co włosy stają się cienkie, bez połysku, a co gorsza – wypadają garściami podczas snu, szczotkowania lub modelowania.

Naszym włosom nie służą też szkodliwe promienie słoneczne UVA i UVB, a zimą suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. Także nieodpowiednio dobrane farby, lakiery do włosów i odżywki osłabiają cebulki. Włosy często wypadają po nieudanych zabiegach fryzjerskich (zwłaszcza tych przeprowadzanych w domowych warunkach) oraz przez suszenie kosmyków gorącym powietrzem.

Działaj szybko

Pamiętajmy, że należy działać szybko – im wcześniej rozpoczniemy kurację, tym większe będą szanse na jej powodzenie. Przede wszystkim warto ograniczyć codzienne sytuacje stresowe do minimum lub wypracować mechanizmy radzenia sobie z nerwami.

Kolejny krok to wzbogacenie codziennej diety o produkty bogate w żelazo (warzywa, czerwone mięso), cynk (pestki słonecznika, orzechy) oraz proteiny (jajka, drób). „Jestem zdania, że odżywianie jest najważniejsze, mi przez półtora roku strasznie wypadały i to było na pewno z powodu odchudzania, dziś wiem, że nie było warto, więc jedyne, co można zrobić, to odżywiać się racjonalnie” – uważa Kasia.

Strony

Komentarze (28)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marlena
(Ocena: 5)
2015-12-07 14:35:57

re: Ratunku, tracę włosy!

Komórki macierzyste i regeneracyjne są genialne na łysienie. Brat był na terapii nimi w warszawskiej Medycynie Młodości. Minęło niecałe pół roku od zabiegu i właśnie teraz widać pierwsze efekty. Na głowie, w miejscach wcześniejszych prześwitów, zaczynają wyrastać mu nowe włosy - są co prawda delikatne, ale już widać dużą różnicę w stosunku do tego, co było wcześniej, a brat jest bardzo szczęśliwy z tego powodu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-28 10:09:55

re: Ratunku, tracę włosy!

Stosowałam odżywki, szampony. domowe sposoby - wszystko na nic. Wypadanie ustało dopiero po kuracji biotebalem (lek z biotyną). Brałam go przez kilka miesięcy i efekt jest naprawdę super.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olenka
(Ocena: 5)
2014-08-11 14:46:19

re: Ratunku, tracę włosy!

Polecam szampon marki kosswel przecwi wypadaniu włosów i ampułk,, sama miałam ten problem ale po tej serii doprowadziłam swoje włosy do normalnego stanu i jestem naprawde zadowolona

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sadza
(Ocena: 5)
2014-06-14 21:26:55

re: Ratunku, tracę włosy!

Regularnie czytam bloga dr Brumer, która wypowiada się w tekście. Wydaje się, że zna się na rzeczy. Jej klinika jako jedyna w Polsce od lat specjalizuje się w komórkach macierzystych. Oprócz terapii na włosy mają też terapie komórkami, które odmładzają podobno aż o dziesięć lat. Za kilka lat, jak przekroczę 40tkę, na pewno sobie taki zabieg zrobię. Już zaczęłam odkładać pieniądze:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jula
(Ocena: 5)
2014-04-30 20:50:52

re: Ratunku, tracę włosy!

niestety coraz czescie wystepujacy prpblem, ja sie zaopatrzylam w dobre odzywki i skrzypolen, dziala na wlosy i skore glowy i zapobiega wypadaniu, mam cienkie wlosy wiec jak mi jeszcze troche wypadnie bedzie naprawde nieciekawie, wiec sie ostro wizelam do dziela

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Elza
(Ocena: 5)
2014-07-08 17:06:55

Ja też polecam wesprzeć suplementem odpowiednią dietę i zabiegi pielęgnacyjne. Skrzypolen z biotyną jest skuteczny, ale nie spodziewaj się efektów po kilku dniach, trzeba łykać regularnie dłuższy czas, ale opłaca się, bo włosy wzmocnią się i będą ładniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-26 22:18:18

re: Ratunku, tracę włosy!

ajzedoeg12.geodezja.pl Zupełnie nowa jakość! Pyszne przepisy na najszybsze dania na świecie, a do tego wszystko to, co każda kobieta wiedzieć powinna... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 23:39:31

re: Ratunku, tracę włosy!

ja mam rzadkie wlosy na czubku glowy.... :( Rodzinne....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-25 22:03:41

masakra ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monika
(Ocena: 5)
2014-04-24 22:55:59

re: Ratunku, tracę włosy!

tabletki biotebal. Polecam!!! biotyna główny skladnik włosa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-25 01:47:24

keratyna jest glownym budulcem wlosa, nie biotyna ;/ nie znasz sie to sie nie wypowiadaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 22:07:53

re: Ratunku, tracę włosy!

seboradin niger, czarna rzepa, lotion. I zróbcie badania na tarczyce, bo mi wypadały garściami i sie okazało że mam niedoczynność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 21:18:51

re: Ratunku, tracę włosy!

a kto poleci jakies dobre szampony czy maski,ktore sprawiaja,ze wlosy staja sie miekkie i lsniace?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-25 19:02:33

Serie-dove zlota, glisskur zolty, timotei drogocenne olejki, fructis oleo repair, ziaja fioletowa, moje hity.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz