Jakich klientek NIENAWIDZĄ fryzjerzy? (7 grzechów, które popełniasz w salonie, a ich doprowadza to do szału)

12 Września 2017

Wszystkie mamy to na sumieniu. Niestety.

klienci fryzjerów

Istnieją miejsca i instytucje, w których wymagane jest przestrzeganie pewnych zasad, które są tak oczywiste, że często nawet o nich nie myślimy, a złamanie ich jest dla nas sporym faux pas. Idąc do stomatologa myjemy więc zęby, do okulisty, nie zakładamy soczewek kontaktowych, a planując kupno butów zakładamy najnowsze skarpety. Czy jednak wiemy jakie błędy popełniane są podczas wizyt w salonach w fryzjerskich? Oto 7 grzechów głównych.

1. Pycha (Ja wiem lepiej!)

Klientka ufa fryzjerowi, ale jednak zawsze wie lepiej. Przecież to ona zna siebie lepiej niż ktokolwiek. Fryzjer, owszem ma wiedzę, talent i doświadczenie. Klientka potrafi mu zaufać, jednak największe zaufanie ma do siebie, bo kto inny zna ją tak dobrze?
Rada: Fryzjer nigdy nie będzie chciał skrzywdzić klientki. Zależy mu na tym, żeby była zadowolona, chwaliła się koleżankom nową fryzurą i wracała do jego salonu. Warto znaleźć dobrego eksperta i zdać się na niego. Obie strony na tym zyskają.

2. Zawiść (Jest taka brzydka, ale ma takie świetne włosy.)

Klientka przynosi wycięte z gazety lub znalezione w internecie zdjęcie i chce wyglądać dokładnie tak, jak gwiazda ze zdjęcia. Zapomina przy tym, że wygląd to nie tylko fryzura, a przygotowanie tej ze zdjęcia, przed wyjściem na czerwony dywan trwało minimum trzy godziny.
Rada: Zawsze warto znaleźć inspirację, ale traktować ją jako kierunek, a nie sztywną wytyczną jak ma wyglądać fryzura. Każdą należy dopasować do kształtu twarzy, czy rodzaju włosów, a także typu urody.

Zobacz także: Fatalne wieści dla fanek koloryzacji: Farbowanie włosów na TEN kolor zwiększa ryzyko raka!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-12 20:59:33

W punkcie 7 miało być chyba nadmierna czystość a nie nieczystość.... Nieczystość to jest wtedy kiedy klientka przychodzi z kilogramem łoju na włosach, a od niemycia ich aż śmierdzą. Nauczcie się pisać te artykuły !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-13 22:09:04

Kochana to miała być inspiracja chrześcijańskimi grzechami, no średnio to im wyszło i obyłoby się bez tych głupich nagłówków, ale jakbyś była bystrzejsza to byś zauważyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-12 11:28:35

W punkcie nr 6 chodzi o to, że to najbardziej uderza fryzjerów po kieszeniach, a nie o rozpoznanie włosów hehehe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1