Jak się uczesać na sylwestra?

24 Grudnia 2008

Wielkie wyjścia to wielkie problemy - po pierwsze, w co się ubrać, po drugie, jak się uczesać. Mamy dla was małą ściągę.

Jak się uczesać  na sylwestra?

Fryzura na imprezie powinna mówić, a wręcz krzyczeć: "patrzcie, ja jestem gwiazdą!" To tak pół żartem, pół serio, ale faktem jest, że za dobre samopoczucie odpowiada wygląd. Z brzydko wystylizowanymi włosami, żadna z nas nie poczuje się naprawdę sobą.

Życie jest dla odważnych, dlatego warto raz na jakiś odejść od szablonowych fryzur i poeksperymentować lub postawić na sprawdzone stylizacje z dawnych lat.

Musimy wam zdradzić, że kochamy lata 50. i 60., dlatego wybrałyśmy dla was kilka, z pozoru trudnych do ułożenia, a tak naprawdę prostych, propozycji fryzur, które każda z was może zrobić sama. Dodajmy, że wszystkie propozycje są bardzo glamour!

Typowy przełom lat 50. i 60. to koki - maksymalnie wytapirowane i zaczesane do tyłu. Jak to zrobić? Zakręć włosy na cztery grube wałki, pamiętając o zawijaniu ich na zewnątrz. Zasada jest prosta. Po jednym wałku nad uchem, na czubku głowy i ostatni nad karkiem. Oczywiście, liczba wałków może wzrosnąć, wszystko zależy od ilości waszych włosów.

Przed nakręcaniem włosów, spryskajcie poszczególne pasma suchym lakierem. Następnie, nawiniętą całość podgrzejcie ciepłym strumieniem powietrza suszarki. To pozwoli na utrwalenie fryzury do białego rana. Po chwili, delikatnie pozdejmujcie wałki i ponownie spryskajcie całość lakierem. Rozczeszcie płaską szczotką, pamiętając, aby robić to w różnych kierunkach - chodzi o maksymalną objętość.

Kolejny, najtrudniejszy krok to tapirowanie. Jeśli chcecie zaoszczędzić czas, natapirujcie końcówki włosów w połowie długości. Następnie, pochylcie głowę w dół, zbierzcie włosy w kucyk i skręćcie je tak, jakbyście chciały z nich zrobić turban. Potem podnieście głowę i wsuwkami upnijcie włosy nad karkiem. Jeśli jesteście posiadaczkami grzywki, to albo zaczeszcie ją do tyłu, albo grzebieniem przyliżcie na bok.

Podobna w wykonaniu jest fryzura z opaską – bardzo modną w tym sezonie. Wybór opasek pozostawiamy wam, jest ich bez liku. Robicie wszystko tak samo, jak w poprzedniej stylizacji. Po upięciu nad karkiem, załóżcie opaskę tak, by schowała wszystkie widoczne wsuwki. Następnie, podnieście głowę i upnijcie resztę. Za pomocą grzebienia ze szpikulcem możecie powyciągać poszczególne kosmyki włosów, dla bardziej kobiecego efektu.

Jeśli zapragniecie jeszcze bardziej spektakularnych efektów, możecie stworzyć dwa koki. Jeden z przodu, drugi z tyłu. Trzeba podzielić włosy na pół, centralnie pośrodku głowy. Do stworzenia pierwszego koka potrzebna wam będzie część pierwsza, ta nad czołem.

Pierwszy kok - Natapiruj włosy u nasady głowy. Podziel je na trzy części, dwie nad uszami, jedna pośrodku. Każde pasmo podnieś do góry i zepnij z tyłu głowy wsuwkami (pasmo środkowe na końcu). Następnie ugładź całość grzebieniem ze szpikulcem.

Drugi kok - Natapirujcie włosy z tyłu głowy i spryskajcie od spodu dużą ilością lakieru. Zbierzcie je w koński ogon i lekko skręćcie na końcu tak, aby krótsze kosmyki nie odstawały. Wygładźcie włosy grzebieniem, jednocześnie podnosząc je maksymalnie wysoko. Zbierzcie włosy w gumkę i upnijcie je, podwijając do wewnątrz pierwszego upięcia. Na koniec smuga lakieru - gotowe!

Jeżeli nie macie cierpliwości na upinanie misternych koków – proponujemy wam lekkie fryzury na luzie.

Wystarczy wetrzeć w mokre, umyte włosy mocno utrwalający żel. Nałóżcie produkt w taki sposób, jakbyście chciały zrobić dredy - zwińcie pasma w rulonik. Pozostawcie włosy na kilka chwil w bezruchu, nie dotykając ich. Następnie, suszcie z góry, często zmieniając kierunek strumienia powietrza z suszarki. Jeśli wasza suszarka jest wzbogacona o dyfuzor, to super, wykona całą pracę za was. Wystarczy tylko suszyć, tym razem od dołu. Efekt końcowy tych zabiegów będzie taki, że włosy się powywijają, tworząc romantyczną i młodzieńczą fryzurę, a jeśli zapragniecie je upiąć - nic prostszego! Zasady takie same jak we wcześniejszych stylizacjach.

Pamiętajcie, że fryzury z okresu lat 50. i 60. to nie tylko tapiry i upięcia, to także wszelkie geometryczne, gładkie stylizacje oraz loki w stylu Marylin Monroe.

Strony

Komentarze (72)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-16 17:04:44

Tutaj wpisz treść komentarza...okropienstwo,,,wywłoki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-25 20:57:00

zajebiste brwi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-23 17:14:00

Koki konkretne, ale za taka twarz bym sie nieco powstydziła :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-07 21:15:00

te brwiiii.. od tej pierwszej.. masakraa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-31 15:51:00

Fuj :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-31 14:52:00

a fuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 20:08:00

naprawdę super, najładniejsza ta z opaską, ale żebym ją jeszcze umiała zrobić, nie zdążę skoczyć do fryzjera :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-29 21:07:00

Fryzura numer 2 jest naprawdę ładna, ale czy można ją zrobić gdy ma się cieniowane włosy??:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-29 20:10:00

ochyda brrrrrrr...strasza te kobity tymi wlocharami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-29 17:00:00

nnnnnnnnnnnnnnnnnnniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeee eijxnbc7ryg86s7e85fvre r5des9ah'

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz