Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

02 Marca 2009

Zdarza się, że włosów wypada więcej niż powinno, a na skórze głowy, zamiast owłosienia, pojawiają się łyse placki. To sygnał, że czas odwiedzić lekarza dermatologa.

Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

Witam, nazywam się Iza. Od pewnego czasu, wyczułam w części potylicznej głowy, jakby łysą skórę. Poprosiłam koleżankę, żeby zobaczyła co tam się dzieje, z racji tego, że mam generalnie dużo włosów i sama bym nie dostrzegła problemu. Koleżanka powiedziała mi, że mam łysy punkcik. Jak się okazuje on nieznacznie się powiększa. Nie wiem, co mam robić? Iść do lekarza? A może jakoś sama sobie pomogę? Proszę o pomoc!

Droga Izo, wszystko wskazuje na to, że borykasz się z bardzo nieprzyjemnym problemem, jakim jest łysienie plackowate. To utrata włosów w kształcie owalnym lub okrągłym. Najczęściej, wypadanie włosów zaczyna się od małych skupisk (plamek), które z biegiem czasu rozlewają się na znaczną część skóry głowy.

Schorzenie może rozwijać się powoli lub bardzo szybko. Niekiedy może być częściowe lub całkowite. Twój problem to ewidentnie pierwsza faza łysienia plackowatego. Najpierw zauważa się miejsca, w których włosy zaczynają się przerzedzać, potem powstaje łyse miejsce, które staje się większe i większe. Skóra pozbawiona włosów jest delikatna, blada, czasami różowawa. Łysienie plackowate, jeśli jest pozostawione same sobie, może doprowadzić do utraty włosów na całej głowie, a czasami atakuje brwi i rzęsy.

Schorzenie najczęściej rozwija się u osób młodych, między 20. a 30. rokiem życia. Jednak najbardziej narażone na łysienie plackowate są kobiety. Może tłumaczyć to fakt, że są one bardziej podatne na stres i gorzej sobie z nim radzą. To właśnie długotrwałe napięcie nerwowe wymienia się jako główny podwód łysienia plackowatego. Ponadto: predyspozycje genetyczne, wszelkie infekcje wirusowe lub bakteryjne i zmiany hormonalne.

Jeśli zauważymy u siebie zalążki łysienia plackowatego, niezbędna jest wizyta u lekarza dermatologa, ale diagnoza zostanie postawiona tylko na podstawie wywiadu. Nie ma jednoznacznej metody, która określiłaby lub wykryła i zdefiniowała łysienie plackowate. Diagnozę stawia się poprzez eliminację innych schorzeń oraz obserwację. W skrajnych przypadkach dokonuje się analizy włosa lub biopsji skóry.

Jeśli z przyczyn losowych nie będzie Ci dane skontaktować się z lekarzem dermatologiem, możesz sobie doraźnie pomóc czystym cynkiem, który dostępny jest w aptekach. Ma on postać tabletek. I stosuje się go najczęściej w tego typu schorzeniach. Ale musisz pamiętać, że przyjmowanie cynku poza kontrolą lekarską jest niewskazane, gdyż prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Oprócz cynku, stosuje się także preparat zwany Loxonem. Na rynku farmaceutycznym dostępne są dwie wersje tego leku - 3% i 5%. Ten pierwszy dostępny jest bez recepty. Muszę dodać, że to doraźne metody leczenia. Kontrola lekarska jest niezbędna!

Na pocieszenie dodam, że tylko 7% pacjentów całkowicie traci włosy. A schorzenie to ma najczęściej charakter okresowy (np. sesja egzaminacyjna - stres). W 60% przypadków, w ciągu roku dochodzi do samoistnego odrostu włosów. Odrastające włosy mogą być cienkie lub przejściowo pozbawione barwnika. Jednak, jeśli uda Ci się zwalczyć ten problem, musisz być czujna. Nawroty choroby mogą występować co kilka miesięcy lub co kilka lat.

Zobacz także inne porady naszego stylisty fryzur i znawcy kobiecych włosów:

Metamorfoza Joanny pod okiem Broysa

„Puszenie się włosów doprowadza mnie do szału!” - Broys radzi…

Broys

Strony

Komentarze (112)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewa
(Ocena: 5)
2016-06-28 18:49:21

Ja choruje na łysienie plackowate .Mam 32lata i u mnie zaczęły włosy wypadać jakieś 9 lat temu .Chodziłam po dermatologach i endykrynologach i nic .Włosy wypadły wszystkie .Dopiero kiedy 4 lata temu zaszłam w ciążę w 5 miesiącu włosy same z siebie zaczęły odrastać.Urosły całkiem długie do czasu.Kiedy urodziłam synka i miał pół roczku znowu zaczął SS ie ten sam koszmar .Włosy wypadały plackami .Poszlak do dermatologa i znów do endykrynolgoa bo uważałam że to coś z hormonami ale gdy zrobiłam badania okazało się że wszystko jest ok.Kompletna załamka.I wtedy wpadłam w mecie na klinikę trychologiczną w Warszawie .Tam jedna pani Trycholog poradziła mi abym zaczeła brać pigółki antykoncepcyjne jednoskładnikowe i dała jakieś smarowanie a i poradziła mi jeszcze aplicort e .Nie wierzyłam w to ale włosy odrosły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bunia
(Ocena: 5)
2015-09-16 13:17:25

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

U mnie to wprawdzie nie łysienie plackowate, tylko stres, ale włosów wypadało mi bardzo dużo, dlatego zdecydowałam się brać biotebal, który zawiera biotynę i dzięki temu świetnie działa na włosy. Po kilku miesiącach moje włosy wyglądały już znacznie lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pawel
(Ocena: 5)
2015-08-13 11:09:16

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

Ja także cierpię na łysienie plackowate. Takie jest życie co poradzisz? Mój tata także ceirpi na to samo, ja jeszcze próbuję walczyć z tym biorąc Profolan na łysienie. Liczę, że chociaż zahamuje wypadanie włosów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-09 10:16:05

lysienie

Wypadaja mi okropnie wlosy chociasz mam dopiero 12 lat ! Co mam zrobic!?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Felicja
(Ocena: 5)
2015-03-07 13:25:02

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

W sumie mało się mówi o łysieniu u kobiet. Może dlatego, że kobiece łysienie dopiero niedawno zaczęło być powszechnym problemem. Moja znajoma lekarka, dr Brumer, która leczy takie schorzenia u kobiet, mówi, że przyczynami są tutaj: stres, nadmiernie szybki tryb życia lub leczenie hormonalne. Kiedyś ludzie takich problemów nie mieli, więc i kobiecego łysienia nie było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-17 20:15:07

Lysienie plackowate - rada

Czesc. Lysienie plackowate zaczelo sie u mnie jak mialam 21 lat - tak jest jest napisane w artukule, podejrzewam ze wywolal je stres, zmiany hormonalne... Niestety dermatolodzy leczyli mnie sterydami - wlosy odrastaly, ale branie sterydow to nic dobrego. Problem powtarzal sie co jakis czas, az rok temu wypadly mi praktycznie WSZYSTKIE wlosy. Masakra! tym bardziej, ze mam prace wymagajaca kontaktu z ludzmi i musialam chodzic w czapeczce, wygladalam dosc glupio. Oczywiscie na poczatku dermatolodzy zapisali mi sterydy, ale bralam ich coraz wiecej a wlosy wypadaly i wypadaly! zdecydowalam wiec nie truc sie wiecej i odstawic sterydy, chemiczne wcierki i wszystkie te agresywne metody. Zaden z lekarzy nie umial mi pomoc - NIKT! Wyczytalam w necie, ze moze pomoc dieta bezglutenowa. Zaczelam ja stosowac, ale tak na powaznie - poczulam sie lepiej i wlosy zaczely odrastac. Kupilam sobie tez w necie oleje ajurwedyjskie z Indii specjalnie na lysienie plackowate. Efekt - wylysialam we wrzesniu 2013, terqaz jest lupiec 2014 i mam z powrotem moje piekne wlosy!!!! co jakis czas pojawiaja sie jakies malutkie lyse plamki, ale MAM WLOSY! wiec co tam mala plamka. Poczytajcie o diecie bezglutenowej i olejach ajurwedyjskich. Mi pomoglo!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emila
(Ocena: 5)
2014-05-06 20:04:47

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

moja kumpela to u siebie zauważyła, strasznie to przeżywała. niestety było to błedne koło bo jeszcze bardziej się stresowała i dlatego problem nie znikał. Na nuvialab.pl/blog/co-powinienes-wiedziec-o-lysieniu-plackowatym znalazłyśmy dobre rady. Jej pomogło najbardziej jak przestała się tak stresować, tzn stresujący okres w jej życiu minął.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-05-18 18:47:56

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Konrad
(Ocena: 5)
2014-02-13 15:12:26

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

ja widziałem ostatnio ranking środków na łysienie na rsnl.pl i zastanawiam się co wybrać, grzebień laserowy jest niby dobry, ale trochę kosztuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
B....
(Ocena: 5)
2013-12-10 20:01:07

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

Witam wszystkich! Niestety zaliczam sie do 7% od roku. Wczesniej od 2004 mialam male placki ktore zarastaly po stosowaniu roznych specyfikow - najlepiej pomagaly te robione na recepte. Kiedys przeczytalam komentarz pewnej pani ktora borykala sie z ta choroba ponad 20 lat i w pelni sie z nim zgadzam- lepiej zainwestowac w super peruke niz wydawac na lekarzy i drogie specyfiki. Nosze od roku peruke i nikt sie nie zorientowal powiedzialam ze zrobilam zageszczanie i przedluzanie wlosow. Koszt niestety kolo 4 tys . Trauma niestety zostaje Ale coz to za choroba w porownaniu z rakiem.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marika
(Ocena: 5)
2013-11-15 11:51:30

re: Fryzjer radzi: Łysienie plackowate to nie koniec świata!

Witam mam pytanie czy ktoś stosował może tabletki z procerin.pl czytałam opinie i wiele jest pozytywnych że tabletki w połączeniu z pianką mają bardzo skuteczne działanie. Proszę o pomoc bo już sama nie wiem czy kupić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz