Kosmetyczne nowości listopada - koniecznie przetestuj w tym tygodniu!

30 Października 2011

7 kosmetycznych nowinek, które musisz wypróbować na własnej skórze.

nowości kosmetyczne

EVELINE, Regnerujący balsam do ust Classic, 6,50 zł. Naturalne masło kakaowe, które w połączeniu z łagodzącą lanoliną głęboko nawilża, regeneruje i przywraca elastyczność. Dodatek kamfory i mentolu działa antyseptycznie i daje uczucie kojącego chłodu. Filtr SPF 20 chroni delikatną skórę ust przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Kosmetyk posiada także specjalnie wyprofilowany aplikator, który sprawia, że używanie balsamu staje się łatwe i przyjemne.

BANDI, Serum korygującego twarzy, 115 zł. Wielozadaniowy, skoncentrowany preparat ‘all-in-one’ o lekkiej konsystencji. Zawiera głęboko penetrujący peptyd - Palmitoyl Tripeptide-5, który skutecznie redukuje i wygładza zmarszczki każdego rodzaju. Dzięki unikalnej recepturze, w której połączono właściwości peptydów, skwalenu i silici serum zauważalnie wypełnia zmarszczki, uelastycznia i nawilża skórę. Widocznie zwęża pory i niweluje niedoskonałości cery. Preparat może być stosowany jako korektor zmarszczek, krem, serum i baza pod makijaż.

DELIA, Rozgrzewający krem do stóp z dodatkiem papryczki chilli, 6 zł. Zapewnia przyjemne uczucie "rozgrzanych stóp" minimalizując dyskomfort w chłodne dni. Przeznaczony jest do pielęgnacji stóp narażonych na działanie niskich temperatur oraz dla osób z zaburzeniami właściwego krążenia. Jego działanie rozgrzewające oparte jest o właściwości ekstraktów z imbiru, papryki i rozmarynu, które poprawiają ukrwienie skóry. Imbir i rozmaryn działają także ujędrniająco i przeciwzapalnie. Formuła kremu uzupełniona jest o mocznik, ważny składnik naturalnego czynnika nawilżającego skóry (NMF) i glicerynę, które nawilżają i zmiękczają skórę stóp ułatwiając wnikanie i działanie składników aktywnych.

SALVEQUICK, Plaster Aqua Block - Quick Healing, 12,75 zł. Blokuje dostęp wody do rany i widocznie przyspiesza gojenie. Koncepcja bazuje na gojeniu się ran w środowisku lekko wilgotnym, co znacząco przyspiesza proces regeneracji skóry oraz minimalizuje ryzyko występowania blizn i infekcji. W odróżnieniu od klasycznych plastrów, opatrunek otacza ranę ze wszystkich stron (360 stopni), dzięki czemu wyjątkowo dobrze chroni ranę przed bakteriami, brudem czy nadmiarem wody z otaczającego środowiska.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-18 00:27:56

kolorowoipachnaco.blogspot.com/2012/01/palette-mousse-color-shake-color.html

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-01 09:30:15

Nie rozumiem niektórych :) Kolor nigdy nie wyjdzie IDENTYCZNY jak na opakowaniu. Najbardziej zbliżony efekt może chyba zapewnić Syoss mixing colors, gdzie właśnie miesza się odcienie farby, tak jak robi to fryzjer :) Pozdrawiam koleżankę, która na brązowych włosach robiła ciemny blond :) Gratulacje :) Ja jestem zadowolona! Wcześniej wypróbowałam Loreal Sublime Mousse i bardziej przemawia do mnie Palette :) Wiadome, farba jak farba, każda w jakimś stopniu szkodzi włosom. Palette fajnie pachnie, łatwo się nakłada :) Co do wad, hmm troszkę się szybko spiera, ale to chyba kwestia naturalnych włosów :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-01 09:23:17

Nie rozumiem niektórych :) Kolor nigdy nie wyjdzie IDENTYCZNY jak na opakowaniu. Najbardziej zbliżony efekt może chyba zapewnić Syoss mixing colors, gdzie właśnie miesza się odcienie farby, tak jak robi to fryzjer :) Pozdrawiam koleżankę, która na brązowych włosach robiła ciemny blond :) Gratulacje :) Ja jestem zadowolona! Wcześniej wypróbowałam Loreal Sublime Mousse i bardziej przemawia do mnie Palette :) Wiadome, farba jak farba, każda w jakimś stopniu szkodzi włosom. Palette fajnie pachnie, łatwo się nakłada :) Co do wad, hmm troszkę się szybko spiera, ale to chyba kwestia naturalnych włosów :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-30 20:57:06

nie polecam tej pianki, kupiłam odcień jasny brąz a wyszedł czarny, w ogóle wszystkie farby pod marką Palette są do niczego, zupełnie inny kolor wychodzi po ich użyciu, i nie tylko ja się przejechałam na tych farbach, uważajcie co kupujecie !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-30 11:32:29

PALETTE, Pianka koloryzująca Mousse Colour - nie polecam, kupiłam kolor ciemny blond, na moich brązowych włosach wyszły prawie czarne, do tego po zmyciu farby włosy przypominały siano, na szczescie duza dawka odżywki dała im rade ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-30 11:07:33

Używała już któraś z was PALETTE, Pianka koloryzująca Mousse Colour ? Bo bardzo ciekawi mnie jej jakość?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-30 20:49:41

Dwa dni temu użyłam jej po raz pierwszy i powiem Ci, że jestem zadowolona:) kolor wyszedł bardzo naturalny chociaż troszeczkę ciemniejszy niż na próbniku więc lepiej kupić o ton jaśniejszą i efekt powinien być taki jak na opakowaniu:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-30 10:26:00

mAM ten krem do stop rozgrzewajacy, nie rozgrzewa, ale stopy sa po nim mieciutke .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1