Zima to najlepszy czas, by ZADBAĆ O URODĘ!

17 Grudnia 2010

Zwykle narzekamy na chłód, mroźny wiatr, brak słońca i ograniczone możliwości uprawiania sportu. Poznaj triki, dzięki którym efektywnie zadbasz o cerę i ciało w chłodne, zimowe dni!

Zima to najlepszy czas, by ZADBAĆ O URODĘ!

Okazuje się, że zima nie jest tak niewdzięcznym czasem, jak zwykło nam się wydawać. W trosce o piękno cery i naszego ciała, warto dostrzec całe mnóstwo zalet, które kryją w sobie mroźne dni, pozbawione promieni słonecznych! Zima to najlepszy czas na korzystanie z zalet, większości zabiegów kosmetycznych. Jak cieszyć się ich efektami i skutecznie przygotować się na powrót wiosny?

Precyzyjny plan zimowej pielęgnacji

Wszystkie wiemy, jak istotne jest dokładne ustalenie prawidłowego grafiku zabiegów pielęgnacyjnych. Na wypielęgnowanie cery, zyskanie pięknej opalenizny i skorygowanie sylwetki nie wystarczy jeden dzień, ani tydzień. Należy jednak pamiętać, że ostateczny rezultat naszych starań nie zawsze zależy od stopnia naszej motywacji. Istotnym elementem jest klimat, który niejednokrotnie stanowi przyczynę powstawania niepożądanych skutków ubocznych! Właśnie, dlatego, doświadczeni dermatolodzy wykonywanie wielu zabiegów, polecają planować właśnie na zimę!

Letnie wyzwania rzucane skórze

Dlaczego wszelkie inwazyjne zabiegi należy przeprowadzać właśnie zimą? Przede wszystkim ze względu na ograniczony kontakt podrażnionej skóry ze słońcem i promieniami ultrafioletowymi. Inwazyjne zabiegi laserowe, takie jak nowoczesna mikrodermabrazja twarzy, trwałe usuwanie owłosienia, likwidacja żylaków i tatuaży, pajączków oraz przebarwień najlepiej przeprowadzać wtedy, gdy dni są najkrótsze! Chodzi nie tylko o najlepsze warunki rekonwalescencji podrażnionych miejsc, ale i stan samego naskórka poddawanego kolejnej próbie.

Niebezpieczna opalenizna

Pod wpływem kontaktu z promieniami słonecznymi skóra większości osób w okresie wiosennym, letnim i jesiennym siłą rzeczy jest mniej lub bardziej opalona. Istnieje więc ryzyko, że naturalny pigment powstający w skórze w kontakcie ze słońcem (melanina) wchłonie światło lasera, skutkiem czego są problemy takie jak: przesuszenie naskórka, powstawanie szpetnych strupów, przejściowe rozjaśnienie, a w przypadku depilacji laserowej - bąble i przebarwienia! Nie należy ufać marketingowcom, reklamującym zabiegi złuszczania naskórka, jako ratunek dla skóry „zmęczonej wakacjami”. Tkanka skórna podczas peelingu pozbawiana jest mikroskopijnych włókien, co ma prowadzić do powstawania nowego kolagenu. Taki proces wymaga kilkudniowego odpoczynku i unikania promieni ultrafioletowych nawet przez kilka tygodni. Ostatnie dni sierpnia i końcówka najbardziej słonecznej pory roku nie jest więc odpowiednim czasem na podobną ingerencję w stan naszej skóry!

Strony

Komentarze (46)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-13 11:48:55

a5HJXq rwkjlnxucfkr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-10 19:28:23

nUqBaq ugczlynjtbmx

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-10 15:56:02

Wow! Great thiinkng! JK

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-21 15:15:44

Mikrodermabrazja to podstawa! Co roku o tej porze korzystam z tych zabiegów. Natomiast w okresie zimy również walczę z przesuszoną skórą twarzy. Mojej cerze nie służy na przemian: zimne powietrze oraz suche w ogrzewanych pomieszczeniach. Na szczęście kosmetyczka poleciła mi serię kosmetyków głęboko nawilżających Therma Liquid od firmy Nantes. Po miesiącu stosowania zauważyłam znaczną poprawę. Dziś ten problem już mnie nie dotyczy:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-04 23:28:51

Ja zawsze podczas zimy walczę z przesuszoną skórą. Ostatnio dostałam od przyjaciółki wspaniałe masło do pielęgnacji ciała - Natural Body Floslek mango z marakują. Doskonale nawilża i natłuszcza, sprawia, że skóra nie ma już "zadziorków", jest gładka i miła w dotyku. Polecam :) Victoria

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-28 17:08:12

zimą częściej korzystam z domowych sposobów dbania o cerę, częsciej robię domowe maseczki, w tym moja ulubioną :) Maseczka odświeżająco-ściągająca do cery wrażliwej Płatki owsiane zalać gorącym naparem z herbaty Irving Superior Green lub Irving Daily Superior Black. Odstawić do ostygnięcia. Odlać nadmiar płynu, jeśli pozostanie. Papkę o temperaturze pokojowej nakładać na skórę jako maseczkę (pozostawić na 10-15 minut, potem zmyć ciepłą wodą lub letnim naparem z herbaty) lub wykorzystywać do oczyszczania skóry. Jeżeli wykorzystamy czarną herbatę (Irving Daily Superior) maseczka będzie miała silniejszy efekt ściągający niż w przypadku wykorzystania herbaty zielonej (Irving Superior Green).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-19 23:13:59

no to jak nie patrzec 30...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-18 09:03:47

27 jesteście ułomni/ułomne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-18 08:38:34

28 ! dno :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-18 00:38:24

27 !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz