Wywiad z niesamowitymi założycielkami Ministerstwa Dobrego Mydła!

04 Czerwca 2016

Gdy Magda, opiekunka marki Ministerstwo Dobrego Mydła, po raz pierwszy odwiedziła nas w redakcji, powiedziała, że przyszła, abyśmy miały szansę zakochać się w tych naturalnych produktach. Nie tylko je poznać, ale właśnie pokochać. I jak się szybko okazało, to była miłość od pierwszego wejrzenia.

Anna i Urszula Bieluń

Jeśli jeszcze nie znacie Ministerstwa Dobrego Mydła, czas najwyższy to zmienić. Gwarantujemy bowiem, z całą odpowiedzialnością, że nie będziecie żałować. Nie ma zresztą chyba lepszego sposobu na poznanie marki kosmetycznej niż rozmowa z jej twórcą. W tym przypadku, mówimy o dwóch bardzo zdolnych i kreatywnych twórczyniach - siostrach Annie i Urszuli Bieluń, które założyły swoją markę kilka lat temu w Kamieniu Pomorskim. Dla tych dwóch niesamowitych dziewczyn liczą się: dobre rzemiosło i ciężka praca. Same o sobie mówią, że Ministerstwo to mała rodzinna manufaktura mydlarska, która powstała z połączenia mydlanej obsesji, dystansu pożyczonego od Monty Pythona i ich ministerstwa dziwnych kroków oraz poczucia, że dobrze robić dobrze. Specjalnia dla nas, Ania i Ula zgodziły się odpowiedzieć na kilka nurtujących nas pytań. Z naszego wywiadu dowiecie się, jak długa trwa proces powstawania nowego produktu, skąd biorą się pomysły i inspiracje, a także - dlaczego warto dostarczać swojej skórze naturalnych surowców.

 

Po przeczytaniu koniecznie zajrzyjcie do ich sklepu internetowego ministerstwodobregomydla.pl i rozkochajcie się w tych kosmetykach. Po prostu!

 

1. Wszystko zaczęło się od mydła. Dlaczego?

 

Mydło było pierwszym "naturalnym" produktem, na który za czasów studenckich odkładała pieniądze Ania, a którego etykietę pewnego dnia udało jej się rozszyfrować. Skład przetłumaczony na język polski i wyjaśniony z pomocą Internetu rozczarował. W głowie pojawiła się złość, że przez tak długi czas inwestowała pieniądze w produkt, który nie jest tym, za co się podaje. Ale już chwilę później padło pytanie "hej, skoro tak sprawa wygląda - może uda się samodzielnie zrobić mydło?". To chyba był moment, kiedy wszystko się zaczęło (śmiech).

 

 

Strony

Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz