Wasze historie: Nikt nie wie, że zoperowałam sobie...

25 Września 2016

Mają za sobą operacje plastyczne i zabiegi medycyny estetycznej. Dlaczego to ukrywają?

sekretne operacje plastyczne

Chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. Usługi tego typu wciąż nie są tanie, ale łatwo dostępne i zazwyczaj bardzo skuteczne. Czasami wystarczy kilka zastrzyków lub cięć, by zmienić się nie do poznania. Ale to wciąż temat tabu, o którym głośno się nie mówi. Zawsze można stwierdzić, że to zasługa diety zmieniającej rysy twarzy lub wielkość biustu.

Przyznanie się do „majstrowania” przy swoim wyglądzie uważane jest za przejaw słabości. Lepiej zrobić to po cichu i udawać, że nic się nie stało. Sztuczność, choć wizualnie atrakcyjna, nie jest powodem do dumy. Podobnie, jak dla naszych rozmówczyń, które nie przyznają się do żadnych poprawek. Zgodziły się o nich opowiedzieć wyłącznie anonimowo, bo o ich sekrecie nie wiedzą nawet najbliżsi.

Jaki zabieg mają na sumieniu i dlaczego robią z tego taką tajemnicę?

Zobacz również: O takiej twarzy marzą pacjentki chirurgów plastycznych! Czy tak wygląda IDEAŁ?

 

Strony

Komentarze (13)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 3)
2016-09-26 19:27:45

ja w tym roku planuje operacje nosa. Jest mym kompleksem od dzieciństwa i już nie mogę się doczekać bo wiem, że z nowym noskiem bedę piękna !!!! Finally

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 17:52:39

Zoperowałam sobie nos, który był moim ogromnym kompleksem od dzieciństwa, szczerze mówiąc to najpierw było widać mój nos, potem dopiero mnie - bardzo szeroki, do tego z okropnym garbem. Pieniądze zbierałam latami, o operacji poinformowałam najbliższą rodzinę i zamiast wsparcia myślałam że mnie zjedzą, usłyszałam tylko że w głowie mi się poprzewracało, a jak zacznę się operować to będę myśleć o kolejnych operacjach i poprawianiu. Dzisiaj jestem rok po zabiegu i naprawdę mogę powiedzieć, że to zmieniło moje życie, zniknęły kompleksy, jestem bardziej pewna siebie, a o kolejnych poprawkach nie ma mowy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-26 11:43:25

Dla mnie Twój przypadek jest jednym z nielicznych uzasadnionych przypadków kładzenia się pod nóż. Cieszę się, że poprawiła się jakość Twojego życia, nabrałaś pewności siebie i nie wariujesz nad innymi rzeczami. Ja myślę o tym, żeby wymienić sobie zęby na implanty. Mam paskudne, krzywe, ciągle się psują. Teraz koszt mnie jeszcze przerasta, ale kiedyś, kiedyś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-26 14:12:32

Uważam to za inwestycję w zdrowie, głównie psychiczne i pomimo bólu podczas rekonwalescencji, bez wahania zrobiłabym to drugi raz :) Koszt implantów jest ogromny ale to już coś na całe życie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 15:54:49

Też miałam operację, odsysanie kostek i łydek. Całe życie męczyłam się z nimi, miałam problem z kupieniem butów, spodni, w lecie chodziłam w długich nogawkach bo wyglądały jak grube kołki. W marcu odessali łącznie 1 litr i w końcu mogę się cieszyć nogami! Nikt sobie nie wyobraża jaka to była radość móc założyć krótszą sukienkę i nie odrzucać 90 butów bo nie mogły się dopiąć. Wiedzą tylko najbliżsi i nie mam potrzeby trąbienia o tym wszystkim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-26 10:47:45

Jaki jest koszt takiego zabiegu? Tez bym chciała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 11:56:43

Ja mialam operacje plastyczna, tez nikomu nie mowilam, bo nie mialam potrzeby, i nie uwazam zeby to bylo "obowiazkiem" oglaszac calemu swiatu ze cos sie bedzie mialo poprawiane- ale z drugiej strony, bierzmy odpowiedzialnosc za swoje wybory. Ja do tej pory nikomu nic nie wyjawilam, nikt tez o nic nie pytal, ale gdybym zostala zagadana wprost na ten temat to na pewno bym nie sklamala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 11:28:18

Ja marzę o gęstszych włosach ale boję się doczepiać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 11:23:05

Ja powiększyłam piersi, mam permanentny makijaż, też usta co jakiś czas powiększam. I nie wstydzę się tego, oczywiście rzęsy i włosy też sobie doczepiam i co? Każda teraz to robi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 16:13:35

Nie każda... Ja jestem płaska, niczego sobie nie doczepiam, czasem pomaluję rzęsy. Na brak powodzenia nie mogę narzekać. Nie uważam, żeby operacje, doczepy czy makijaż były powodem do wstydu, ale nie ma też co rzucać haseł w stylu "każda to, każda tamto". Nie każda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2016-09-26 15:02:47

Nie każda, ja nie robię, żadna z moich znajomych tez nie. Zreszta nie muszę bo jestem naturalnie ładna. Nie pisz głupot ze każda kobieta jest sztuczna bo to nieprawda. To, ze ty sie poprawiasz nie oznacza, ze inne to tez plastiki. Pozdro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 08:18:47

Ja chcę odessac brzuch i boczki,do tego zrobić sobie piersi bo po 2 ciazach są małe i takie wiotkie.... Do tego marzę o brwiach,muszę je malować bo są rzadkie i najchętniej zrobilabym też usta... Sfera marzen.jak odchowam dzieci to wtedy zajmę sie sobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 11:27:22

Jak odchowasz dzieci to juz będzie za późno a póki co to się może dietą zajmij i sportem to i odsysac nie będzie trzeba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz