Samoopalacz czy balsam brązujący?

14 Czerwca 2009

W sklepach często stajemy przed wyborem „balsam brązujący czy samoopalacz?”. Efekt, jaki uzyskamy, zależy od składu i sposobu działania tych kosmetyków. Charakterystyka obu produktów może się wam przydać przy podejmowaniu decyzji.

Samoopalacz czy balsam brązujący?

Na wiosnę, gdy odsłaniamy coraz więcej ciała, każda z nas chce pochwalić się złocistą opalenizną. Opalenizna z tubki jest najzdrowszym sposobem na uzyskanie wymarzonego odcienia skóry. Żeby odpowiednio dobrać preparat, trzeba wiedzieć, jak on działa i jakich efektów możemy się spodziewać.

Samoopalacz

Samoopalacz jest jednym z najpopularniejszych sposobów uzyskiwania opalenizny. Za jego działanie odpowiedzialny jest związek chemiczny dihydroksyaceton, zwany DHA, barwiący skórę na ciemniejszy odcień. DHA charakteryzuje się intensywnym zapachem, który nasila się podczas kontaktu ze skórą. Ze względu na dużą zawartość DHA, samoopalacze działają bardzo mocno, dlatego po niewprawnym nałożeniu preparatu mogą powstać mniej i bardziej opalone smugi na skórze. Kosmetyk wchłania się ok. 2 godzin i dopiero po tym czasie możemy zobaczyć pełen efekt opalenia. Do tego czasu należy uważać, ponieważ preparat poważnie brudzi ubrania. Sztuczna opalenizna utrzymuje się ok. 5 dni.

Polecamy:

Extra Bronze Dax Cosmetics – 13 zł

Golden Skin Flos-Lek – 20 zł

Sublime Bronze L’Oreal – 40 zł

Airbrush Sun Sally Hansen – 50 zł

Gelee Auto-Bronzante Express Clarins – 105 zł

Balsam brązujący

Balsamy brązujące są osłabionymi wersjami samoopalaczy. To produkty pielęgnujące skórę, z niewielkim dodatkiem dihydroksyacetonu. Mała ilość aktywnych substancji opalających sprawia, że efekt opalenizny pojawia się powoli i bardziej naturalnie. Z tego samego powodu balsamy mają delikatniejszy zapach. Składniki pielęgnujące, wchodzące w skład balsamu, mogą mieć różne działanie, np. nawilżające, ujędrniające, wyszczuplające. Codzienne używanie takich kosmetyków zapewnia piękną opaleniznę, bez efektu smug.

Polecamy:

Summer Slim Soraya – 12 zł

Summer Glow Body Lotion Dove – 17 zł

Summer Beauty Nivea – 20 zł

SoftTanner Slimtherapy Pharmacy Laboratoires – 50 zł

Xerialine Sunny Skin SVR – 80 zł

Co wybrać?

Decyzja o wyborze kosmetyku zależy od efektu, jaki chcemy osiągnąć - jeżeli nie zależy nam na szybkiej i mocnej opaleniźnie, sięgnijmy po balsam brązujący. Samoopalacz wymaga doświadczenia w nakładaniu, jednak gdy mamy mało czasu na opalanie, jest rozwiązaniem idealnym. Wszystko zależy od was, ale pamiętajcie, że najważniejszy jest umiar.

Michalina Gruszka

Zobacz także:

Jak uzyskać dyskretną opaleniznę?

Słońce zamknięte w kremie OLAY.

Jak prawidłowo używać samoopalacza?

Kurs BHP dla użytkowników samoopalaczy.

Strony

Komentarze (137)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-06 07:33:37

Ja wypróbowałam chyba wszystkie możliwe balsamy (mam bielactwo) i muszę powiedzieć że najlepszy jest Johnson's holiday skin. Jest nawet tańszy od tych przedstawionych tutaj. Naprawdę polecam. Używam go od 2-3 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-23 16:57:32

wlasnie czekam az mi sie wchlonie moje mleczko z garniera - skora musnieta sloncem.. do skory jasnej.. mam go od jakos miesiaca - duze opakowanie 400ml i juz mam go na dnie! pisze ze efekt po 4 dniach, codziennie sie smaruje najbardziej na nogach mi zalezy bo w ogole sie nie opalam ani w sol. ani na sloncu i ta moja sora po codziennym smarowaniu nie jest taka fajna - raz kolor zoltawy no i to nie jest to bo dalej jakas taka blada jeste :) chce byc opalona a nie musnieta... ;] - fajnie nawilza to fakt ale zeby byc opalona musialabym sie nie myc codziennie. Johnosons byl fajny ale ja tylko na twarz uzywalam i mi pasowal - tez do jasnej , teraz sie przymierzam do nivea ale tyle tu zachwytow do lirene ze chyba najpierw na niego sie skusze... DZIEKI ZA RADY :) ps. uzaleznilam sie od papilota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 17:58:20

ja nie używam takich rzeczy xd jak cały dzień na balkonie poleżę to opalenizna mi zostaje na 1,5 roku xd poważnie mówię :D w zeszłym roku opalałam się z koleżanką na balkonie i ona jest teraz biała jak śmieć xd a ja jeszcze brązowa ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-31 17:21:43

a ile razy się kąpiesz? xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 23:35:43

Dove rządzi . Jest cudowny . Używam go od 1,5 roku i nigdy niee zawodzi :) chociaz przy depilacji schodzi troszke efekt ; / ale i tak mimo to jest genialny. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-27 14:04:22

Ja polecam balsam i krem stopniowo opalający firmy Oriflame.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-09 00:28:04

dokladnie uzywam go non stop tzn z przerwami nadaje piekny odcien zloty z malutkimi zlotymi drbinkami do tego bardzo mao smierdzi a wiecej pachnie i skora jest zlota naturalna wszyscy to moiwa a nie zltra p pierwszym uzyciu lub pomaranczowa tak samoi krem z tej samej firy rewelacja innych juz nie sprobuje a probowalam johnsons dove nivea itd wszystkie smierdza sa zolte rak nie mozna domyc a ten z oriflame rewelacja tez przeczytalam o nim na necie sprobowalama i nei zaluje sprobujcie tez biedziecie zachwycone dziewczyny i pieknie opalone pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 23:13:48

balsamy są po prostu cudne !! Mogłabym ich na okrągło używać... jednak nie robię tego ze względu na ten smród... nie do wytrzymania... zna może ktoś balsam, który nie pozostawia tego smrodku?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 18:44:25

Rowniez polecam balsam firmy Dove. Dzieki niemu juz po ok godzinie od pierwszego uzycia moja skora nabrala cudownego odcienia. CUDOWNE!!! na to jeszcze balsam Dove rozswietlajacy i wygladalam jak bogini. Super, polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 14:19:06

Summer Glow Body Lotion Dove – 17 zł polecam !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 12:59:45

ja wole naturalny sposób opalania sie:) dla mnie balsamy brazujace samoopalcze czy równiez solarium jest bez sensu skoro w lecie mamy piekne słoneczko i mozemy sobie polezec:) a opalenizna utrzyma sie do kolejnego lata:p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-02 10:18:32

a, wiesz, że nadmierne opalanie może powodować raka ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-25 13:59:58

lecz jesli pogoda nie sprzyja a chce sie byc oaplonym to salarium nei jest wcale bezsensu mi cudownie poprawia samopoczucie kazda sesja w solarium ! a opalanie sie z glowa sprawia ze masz pieknie opalone cialo 365 dni w roku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-24 21:12:29

polecam mus samoopalający z Lirene..efekt już po 2 godzinach;) bardzo łatwo się rozprowadza i w miarę fajny odcień opalenizny; Zapach też jest przyjemny w porównaniu do np balsamu brązującego z Garniera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz