Opalać się czy nie – oto jest pytanie

14 Lipca 2017

W lecie trudno oprzeć się pokusie wystawienia ciała na promienie słoneczne, choć nie zawsze jest to korzystne dla naszego zdrowia.

opalanie

Popularna aktorka Beata Ścibakówna w ubiegłym roku będzie świętowała 50. urodziny, ale wyglądu może jej pozazdrościć niejedna dużo młodsza kobieta. Gwiazda twierdzi, że jest to zasługa optymistycznego stosunku do życia i… promienie słonecznych. „Lubię się opalać. Słońce jest potrzebne, dzięki niemu wytwarza się niezbędna dla organizmu witamina D. Nawet dermatolodzy się opalają. Widziałam to na własne oczy!” – przekonuje w rozmowie z magazynem „Twoje Imperium”.

Podobny pogląd wyraża wiele innych Polek, niektóre są tak uzależnione od opalania, że ich skóra nawet późną jesienią i zimą charakteryzuje się ciemnopomarańczowym lub brązowym odcieniem – efektem częstych wizyt na solarium. Promieniowanie ultrafioletowe stymuluje bowiem zwiększoną produkcję endorfin, nieprzypadkowo nazywanych „hormonami szczęścia”, przyczyniających się do naturalnej poprawy samopoczucia i zwiększonego odczuwania przyjemności. Naukowcy porównują ten mechanizm z efektem wywoływanym przez narkotyki i nie ma w tym wielkiej przesady, ponieważ heroina czy morfina łączą się z tymi samymi receptorami, co endorfina.

Silną motywacją do „smażenia się” jest także potrzeba słuchania komplementów na temat swojej śniadej karnacji, równie silna zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, choć ci drudzy rzadko się do tego przyznają. „Mój mąż uwielbia się opalać, na wakacjach jakby mógł, to nie wstawałby z leżaka. Twierdzi, że po prostu ma ochotę poleniuchować, ale czasem widzę ukradkiem, jak zadowolony się przegląda sobie w lustrze” – śmieje się Dominika.

Wystawianie się na działanie słońca (solarium jest znacznie mniej korzystne dla naszego zdrowia, ponieważ zainstalowane tam lampy emitują dziesięć razy więcej niekorzystnego dla skóry promieniowania) ma oczywiście sporo zalet, np. zwiększa wytwarzanie tlenku azotu, którego podstawową rolą jest rozszerzanie naczyń krwionośnych i utrzymywanie ciśnienia krwi na właściwym poziomie. Dzięki temu możemy zapobiec nadciśnieniu.
Jednak przede wszystkim w ten sposób stymulujemy organizm do wytwarzania witaminy D, na niedobór której cierpi niemal 90 proc. Polaków, co skutkuje zwiększonym ryzkiem odwapnienia kości, chorób serca, nadciśnienia, powracających infekcji, cukrzycy, a nawet nowotworów złośliwych. Zdaniem specjalistów wystarczy półgodzinna ekspozycja na słońce, by wzmocnić organizm solidną dawką witaminy D.

Problem w tym, że największa efektywność jej syntezy notowana jest tylko przez kilka miesięcy w roku, od kwietnia do września, w słoneczne dni, w godz. 10-15. By wytworzyła się witamina D należy wówczas przebywać na słońcu przez minimum 15 minut dziennie i eksponować przynajmniej 20 proc. odsłoniętego ciała, nie nasmarowanego kremem z filtrem.

Przeczytaj także: Opowiem Wam o mojej przygodzie z pewnym samoopalaczem...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anonim
(Ocena: 5)
2017-07-18 14:57:49

stosuje kremy z filtem i na plaże sru ;) zawsze korzystam z tych z serii bikini, bo maja wiele filtrów i rodzajów balsamów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wiola
(Ocena: 5)
2017-07-18 14:41:51

Mam bardzo wrażliwą skórę i opalanie się całkowicie jest dla mnie zabronione. Ale zawsze jest mi wstyd, kiedy latem koleżanki mają piękną opaleniznę, więc, żebym nie była całkowicie blada to stosuję samoopalacze. Ostatnio przez internet, w aptece Melissa kupiłam balsam nawilżający Biodermy, nie było po nim żadnych plam, a opalenizna się długo trzymała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-15 08:21:58

Ja tam lubię się opalać i robię to, wtedy skóra jest piękniejsza. Polecam spożywanie B-karotenu(soki marchwiowe bądź kapsułki) dzięki temu opalenizna jest złocista, chroni przed oparzeniem, szybciej się opala :) Co do raka itp to na to nie ma recepty, znam osobę, która zmarła na czerniaka mimo, że się nie opalała i mało przebywała na słońcu. Z kolei znam też osoby, które wręcz latami się "smażyły" i przeżyły długo w zdrowiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-15 00:46:03

ja się nie opalam, w ogóle, a latem nakładam dobry samoopalacz, albo taki fluid "rajstopy w sprayu żeby nie wyglądać jak kurczak bez pierza i to wystarczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 16:45:09

Ja jestem blada i nienawidzę tego slonce mnie nie łapie wygladam jak śmierć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 16:44:16

Ja nie lubie sie opalam akurat mam dosc ciemną karnacje natomiast bladosc kojarzy mi sie z chorobą nie podoba mi sie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-14 09:50:34

nie opalam się w ogóle i cały rok noszę filtr na twarzy, bo słońce to zmarszczki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Evi
(Ocena: 5)
2017-07-15 16:15:14

Super,witam w klubie :)) gratuluje wiedzy i rozsądku,nie kazdy to wie i tak postępuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-07-14 08:57:14

A od kiedy na udar az tak schladza sie cialo ? Chyba ze chcemy zeby jeszcze ktos doznal szoku termicznego... Jak sie nie znacie to nie piszcie bzdur i lepiej poczytajcie na ten temat, bo jeszcze jakis człowiek naprawde tak zrobi z checia pomocy a bedzie zupelnie odwrotnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iwcia
(Ocena: 2)
2017-07-14 04:20:48

A ja tam sie nie opalam, mieszkam w miejscu gdzie temp siega 40 stopni, ale dzieki kremom z bardzo wysokim filtrem dalej jestem biala (i to wyjatkowo blada) Uwielbiam kolor swojej skory!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Venus
(Ocena: 3)
2017-07-15 15:56:58

I super,popieram w 1000 !!!Tez tak robie jednak nie mogę sluchac tych glupich komentarzy"ale jestes biala,wez sie opal lub ty sie opalasz???"itd Wrrrr jacy ci ludzie zacofani sa nie moga pojac,ze nie kazdy rodzaj karnacji opala sie chocby siedzial dniami na plazy i solarium to i tak nie bedzie brazowy!!! Kolejna sprawa to kwestia zdrowotna-nie dla kazdego to jest wskazane (tabl.ktore powoduja przebarwienia,oparzenia,bol glowy,omdlenia od slonca itd) oraz estetyczna tzn.unikanie zmarszczek-fotostarzenia!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz