Olśniewaj jak dziewczyny z okładki

03 Lipca 2008

Odpowiednia kolejność wykonywanych przed wyjściem z domu czynności i sprytne do nich podejście pozwoli wyglądać ci zawsze jak dziewczyna z okładki.

Olśniewaj jak dziewczyny z okładki

Niby „nie szata zdobi człowieka”, a jednak odpowiednio dobrany strój, makijaż i fryzura czynią cuda. A że każda z nas chciałaby być jak Kopciuszek na balu, należy włożyć w szykowanie się odrobinę wysiłku. Nie znaczy to jednak, że musisz sterczeć przed lustrem trzy godziny. Czasem wystarczą intensywne trzy minuty, a zmienisz się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Przyjaciółka Johna Galliano, Camilla Morton - autorka poradnika „Jak chodzić na wysokich obcasach”, radzi, jak ubrać się w 5 minut. Według niej, należy zacząć od zastanowienia się, dokąd się wybieramy. Być może tam, gdzie się za chwilę znajdziesz, będzie od ciebie wymagany jakiś specjalny strój - w pracy oficjalny, podczas wieczoru w teatrze elegancki i tak dalej. Główna zasada brzmi: ZAWSZE UBIERAJ SIĘ TAK, BY ZROBIĆ WRAŻENIE - ponieważ nigdy nie wiesz, gdzie spotkasz miłość swojego życia, przyszłego szefa czy kogokolwiek, kto może w twoim życiu odegrać istotną rolę.

Dobra Rada: Na co dzień warto wyobrażać sobie, że śledzą cię paparazzi, więc nie możesz dać się przyłapać z nieumytymi włosami, zupełnie bez makijażu czy w brudnych ciuchach ;).

strój najlepiej wybrać sobie już dzień wcześniej. Dzięki temu unikniesz przykrych niespodzianek, np. coś, co sobie zaplanowałaś włożyć, okazuje się po wyjęciu z szafy zaplamione, koszmarnie wygniecione albo brakuje paska do kompletu. W razie czego pamiętaj, że zawsze możesz swoją sytuację podratować odpowiednimi butami. W nie warto inwestować. Marnie wyglądające mogą popsuć efekt i jeszcze bardziej cię pogrążyć.

Kolejny krok to odpowiedni dobór dodatków. Nie możesz być „przeładowana” - np. jeśli zakładasz spore kolczyki, zrezygnuj z naszyjnika. Koncentruj się tylko na jednej partii ciała. Jak podkreślić talię, pośladki i biodra możesz przeczytać tutaj. Czas oszczędzisz również, myjąc zęby na samym początku szykowania się. Dzięki temu, po pierwsze, nie zniszczysz późniejszego makijażu, a po drugie, nie ubrudzisz pastą swojego stroju.

A jeśli już mowa o makijażu, to zawsze staraj się wyglądać jak dziewczyna z okładki. Zacznij od odświeżenia twarzy chłodną wodą, która ją rozbudzi, potem użyj toniku i kremu nawilżającego. Potem podkład, korektor, rozświetlacz i maskara (tylko nie przesadź z jej ilością). Jeśli mocno umalowałaś oczy, zdecyduj się na lekki makijaż ust i odwrotnie - ta złota zasada pozwoli uniknąć ci wyglądu clowna albo Myszki Miki.

O tym, jak dobrać bieliznę i skropić się perfumami, przeczytasz już pojutrze. Zajrzyj koniecznie!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 19:04:00

ja to na przykład nie rozumiem kobiet,które myja włosy rano i jeszcze z godzine je układają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-24 20:34:00

Baka 2008-07-04 23:02 Nie wiem, ja tam nie mogłabym codziennie sie malować, szkoda mi na to czasu po prostu :P a bez makijażu nie jest mi źle, nie mam czego ukrywać :DD w każdym razie - podziwiam Was, że Wam się tak chce codziennie tyle czasu stać przed lustrem. e tam tylko 15-20 min:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-10 22:02:00

ja bez makijazu jestem juz piekna;p nie mamza wysokiej samooceny skoromi tak wsyzscy mowią i mam lustro w domu to wiem;] niepotrzebuje tych wsyztskich tapet jeden pryszc mi nie zaszkodzi zakrywa go moje oczy i usta;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-13 12:49:00

Niestety "dziewczyna z okładki" to głównie dzieło photo shopa. A tego w realu nie zastosujemy....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-13 04:03:00

Jak wychodze z domu to zawsze się maluje trochę-czyli potrzebny mi jest tusz do rzęs, kredka czarna do oka i szminka.Bez makijażu już dawno nie wychodziłam z domu.Staram się zawszę dobrze wyglądać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-06 00:05:00

a no i w wakacje daje najczesciej odpoczac twarzy od makijazu sloneczko ladnie opali buzie wiec nie musze na jakis czas malowac sie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-06 00:01:00

co do ciuchow to zawsze szykuje sobie wieczorem zeby nie miec porannego stresa,ale co do wygladu jak babka z okladki....hym....z tym gorzej:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-05 22:00:00

superrr:))Pozdrawiam:))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-04 23:02:00

Nie wiem, ja tam nie mogłabym codziennie sie malować, szkoda mi na to czasu po prostu :P a bez makijażu nie jest mi źle, nie mam czego ukrywać :DD w każdym razie - podziwiam Was, że Wam się tak chce codziennie tyle czasu stać przed lustrem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-04 22:00:00

staram się :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz