Przez lata była modelką, ale nikt nie wiedział jak NAPRAWDĘ wygląda jej twarz! Co ukrywała?

31 Lipca 2016

Niektórzy twierdzą, że powinna przyznać się do tego dużo wcześniej.

bielactwo nabyte

Modelka musi być idealna. Doskonała figura, piękna cera i zdrowe włosy to absolutna podstawa w tym fachu. W czasie sesji zdjęciowych i pokazów wszelkie niedoskonałości wychodzą na światło dzienne. Przynajmniej tak nam się do tej pory wydawało… Historia Breanne Rice udowadnia, że wcale nie trzeba być kobietą bez skazy. Ona przez lata maskowała swoją „wadę” i dopiero po zakończeniu kariery zdecydowała się ją ujawnić.

Na zdjęciach zawsze wygląda doskonale, ale okazuje się, że to zasługa makijażu. Trudnego w wykonaniu, bo kolor jej cery miejscami znacznie różni się od całej reszty. U byłej modelki w wieku 19 lat zdiagnozowano bielactwo nabyte, widoczne zwłaszcza na twarzy. Przez ponad dekadę ukrywała swoją chorobę. Dziś, jako 31-latka, mówi o niej otwarcie i przekonuje, że nawet bez make-up`u czuje się piękna.

Tylko dlaczego mówi o tym dopiero teraz? Zobacz jej największą tajemnicę…

Zobacz również: O tej mieszkance Warszawy mówią media na całym świecie! Chodzi o jej ciało...

Strony

Komentarze (2)
ocena
2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-07-31 23:26:44

Znowu denny artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-07-31 12:07:34

nie wierze, że wydało się dopiero po zakończeniu kariery. Albo ta kariera to było takie coś, co nigdy się nie zaczęło. Przecież to makijażyści ją malują od zera, więc musieli znać stan jej skóry. Co najwyżej mogła przyznać się swoim "fanom"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1