Seksownie, ale czy ZDROWO? Ryzykowna bielizna & ubrania (noszenie może skończyć się grzybicą!)
strona 1 z 32012-01-01
- Tagi:
- zdrowie,
- uroda,
- stringi,
- wysokie szpilki,
- wysokie obcasy,
- twarz & ciało,
- obcisłe dżinsy,
- twarz i ciało,
- niebezpieczne ubrania,
- obcisły stanik,
- obcisły gorset,
Jeśli chcesz być piękna, musisz cierpieć – głosi stare porzekadło. Rzeczywiście coś w tym musi być, ponieważ współczesne kobiety są zdolne do naprawdę wielu wyrzeczeń, aby prezentować się kusząco. I nie mamy tu na myśli codziennej depilacji, częstych wizyt u fryzjera, czy licznych zabiegów u kosmetyczki. Chodzi raczej o pewną część kobiecej garderoby, bez której nie potrafimy się obejść, a która niestety nie idzie w parze z naszym zdrowiem.
O jakie ubrania i dodatki chodzi dokładnie? Oto lista!
Skąpe majteczki
Mężczyźni uwielbiają, kiedy ich kobieta nosi seksowną bieliznę - zaliczają do niej oczywiście skąpe, prześwitujące stringi, które więcej ciała odkrywają, niż zasłaniają. Niestety koronkowy materiał, który mocno przylega do kobiecych stref intymnych i wrzyna się w pośladki, nie wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Zdaniem ginekologów cienkie paski stringów obdzierają delikatny naskórek krocza, ułatwiając tym samym namnażanie się bakterii i grzybów. Dodatkowo skąpe majteczki nie przepuszczają powietrza, które przez cały czas powinno docierać do miejsc intymnych, a noszone zimą sprzyjają chorobom nerek i układu moczowego.
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: PIĘKNA w Sylwestra - NIE daj się urodowym wtopom! (Złamany paznokieć, zbyt ciemny podkład, odrosty itp.)
- Nastepny: Co zmniejsza piersi? 4 CZYNNIKI, które z pełnego C mogą zrobić małe B



















Same zobaczcie ! ! ! www.youtube.com/watch?v=REjPB7sbCEY&feature=fvsr
odpowiedz
śmieszna jest krytyka czegoś, co sami propagujecie :) a jeszcze jakiś czas temu, Wasz artykuł o tym ze stringi są fe i niemodne mi wpadł... ach sprzeczności ... sprzeczności :)
odpowiedz
szpilki to bielizna czy ubranie?
odpowiedz
to już gdzieś było. Pisali o tym w jakims bravo girl jak jeszcze to czytałam wiele lat letmu. i prawie słowo w słowo to samo. Może jakieś nowości Maju?
odpowiedz
demotywatory.pl/3629691/Pozostan-prawdziwy
odpowiedz
po co się spinać i kłócić co jest lepsze a co gorsze? ja osobiście noszę to, na co akurat mam ochotę. A więc bawełniane bokserki w zwykłe dni (np do szkoły), wygodne i niekoniecznie seksowne figi jak mam miesiączkę, ale też uwielbiam stringi i koronkowe gatki na jakieś wyjątkowe okazje lub dla mojego chłopaka, bo wiem, że je uwielbia. Co do staników to mam ten problem, że niestety rozmiar mojego biustu nie pozwala na inne staniki niż właśnie push-up i nieraz czuję przez to dyskomfort, bo do wygodnych one nie należą.
odpowiedz
ja mam miseczke A i nie wyobrażam sobie chodzić w push-up'ach. cały biust mnie boli. wole chodzic w zwykłym biustonoszu, mieć mniejszy biust ale za to czuć sie komfortowo :)
A ja noszę push-up'y i nic mnie nie boli:].
a ja mam 20 lat i halluksy:( wystepuja one u mnie w rodzinie ale sama sie zalatwilam bo myslalam ze bede atrakcyjniejsza jak na 8 godzin szkoly zaloze fajne szpile i tak po 2-3 latach sie ujawniła moja seksowność teraz mam problem z butami nie moge wlozyc nigdy na prawa noge buta do konca jak na lewa pasuje i musze brac wieksze ;( szanujcie zderowie dziewczyny!!
odpowiedz
ja uwielbiam wysokie szpilki i baaardzo obcisłe rurki, dobrze sie w nich czuje ;p
odpowiedz
Ameryki tym artykułem nie odkryliście
odpowiedz
glany
odpowiedz
ja też kocham moje glany;p sa najseksowniejsze;p
wreszcie jakis porzadny artykul
odpowiedz
Ulżyło mi - nie ma nic o glanach (chociaż mnie matula straszy, że pogłębię sobie od tego skrzywienie kręgosłupa)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(9) odpowiedz
Przepraszam! Zapomniałam kropki! Wybaczycie mi?
never
Hahaha, od glanów skrzywienie kręgosłupa? Niby jak? No może jak się schylasz i je wiążesz. Na pewno są zdrowsze niż te całe balerinki, emu, i inne badziewia, co nawet kostki nie usztywniają. Do tego kupisz jedne buty i masz na 5 lat, a nie co rok wydawać ze 200 złotych.
Mi mówili o problemach ze stawami w nogach - przez glany, bo niby są tak ciężkie, że przy chodzeniu obciążają kolana i potem są z nimi problemy....czy coś takiego
moja kolezanka po kilku latach chodzenia w glanach miala wyrywane paznokcie ze stop :p za to ja mam sine i krzywe kostki, wiec nosznie ich wcale do zdrowych nie nalezy
dziewczyno, ściągnij glany! Bądź kobieca.
Uwierz, w glanach jestem kobieca, zwłaszcza do tego spódnica, czy podarte, obcisłe spodnie ;) A glany nosze od 5 lat, i nic takiego nie zauważyłam, może zależy jakie? Moje nie sa lekkie, ale bardzo miękkie.
glany, spódniczka i fajny top .......kocham taki styl ;)
newrocki nie glany emo bahory!!!! ale was nie stać
I po co gadać kto nosi,a kto nie nosi stringów :) ktoś je lubi, a ktoś nie. Czasem pod jakąś spódnice czy coś to tylko stringi się nadają :) a teksty, że latanie z gołą dupą nie jest sexi to hmmm... mówią zazwyczaj babki, które albo mają tyłek, który trzeb aukryć przed światem, albo wieeelkie kompleksy :)
odpowiedz
Wiesz, nie zawsze. Ja na przykład nienawidzę stringów. Są dla mnie piekielnie nie wygodne. Poza tym wydają mi się nieestetyczne. Nie mam kompleksów na punkcie swojego ciała (co najwyżej nosa :D). Jest naprawdę ok. Stringi też nie są dla mnie seksowne. Przecież pod ciuchami ich nie widac (chyba że ktoś nosi tak niskie dżinsy :D), a w sypialni można zdjąc majtki :D Nie noszę barchanów, a normalne fajne majtki wcale nie ukrywają tyłka :D Ale są rożne gusta. :) Szczęśliwego Nowego Roku!
Fakt, są różne gusta:). Ja np. nienawidzę do dżinsów nosić innych majtek, niż stringi. Nie wyobrażam sobie tego.
W jakim wieku uczyłyście się chodzić na szpilkach ? I czy wychodząc na ulice nie czułyście się niepewnie? Bo ja tylko raz wyszłam...i miałam wrażenie, że idę jak słoń...totalnie nie wiem jak i GDZIE(!!) mam się nauczyć ;x
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
kochana tez tak mialam na pocztaku zaczynałam od obcasa 7 cm dla mnie to była katorga nigdy w zyciu nie chodziłam na takim wtedy mi sie wydawało wielkim obcasie ale jakos z czasem chodzenia sie przyzwyczaiłam potem obcas 11 cm koszmar kaleczyłam chodzenie w nich strasznie ale nie poddawałam sie chodziłam az do tego momentu az sie przyzwyczaję i wiesz co udało sie teraz śmigam w szpilach 11 cm jak w trampkach pewnym krokiem .. moja rada nie poddawaj sie i ćwicz chodzi w nich aż osiągniesz własny maly sukces:D
Ja zaczęłam od koturn w wieku lat 14 potem 15 lat i szpilki. Jakoś nie musiałam się uczyć po prostu umiałam w nich chodzić odrazu. Czułam się swobodnie i pewnie.
Ja pierwsze szpilki założyłam na bal gimnazjalny, ale przyznać muszę, że były to 10 centymetrowe, dlatego też ćwiczyłam chodzenie w nich około miesiąca przed balem, żeby się ładnie rozeszły (bo skórzane) i żebym mogła w nich swobodnie tańczyć. Uczyłam się chodzić w domu, mam płytki, więc powierzchnia była śliska, ale dzięki temu nauczyłam się łapać równowagę. Normalnie chodziłam w nich po pokojach przez kilkanaście minut dziennie (nie codziennie) albo zakładałam je do sprzątania (wcale się nie zniszczyły, a świetnie to pomagało, bo co chwilę się schylałam, podnosiłam itp.) i jakoś weszło w krew. Na balu świetnie się czułam, mogłam swobodnie tańczyć a z chodzeniem na szpilkach nie mam już problemów i nie chodzę tak topornie jak niektóre dziewczyny. Ja się nie urodziłam w szpilkach, więc trochę czasu nad tym spędziłam, podziwiam dziewczyny które tak pięknie chodzą na szpilkach, jak gdyby miały na sobie płaskie buciki!
:-) Sratatata nie dajmy się tej śmiesznej propagandzie kreowanej przez media na świecie. Wszystko jest niezdrowe: jedzenie, ubrania, powietrze. Najlepiej jedźmy na jakąś zieloną wyspę, jedzmy tylko jedzenie BIO, zamiast palić papierosów jedzmy cukierki nikorette czy jak one się nazywają i ubierajmy się w liście bambusa. Proszę Was ludzie, dajcie już temu spokój. Wiadome że teraz wszystko jest w pewien sposób zanieczyszczone i nic tego nie zmieni... ani ekologiczne jedzenie, ani ubrania ani nic innego...Pozdrawiam:)
odpowiedz
O tak, zdychajmy na raka w wieku 40 lat:) Pewnych czesci zanieczyszczen nie da sie uniknac, ale ma sie wybor, czy bedziesz zyc zdrowo (jak na dzisiejsze realia), czy wciskac w siebie mase toksyn. W ciazy tez nie nalezy o siebie dbac? Bo i tak wszystko jest zanieczyszczone? Kochana, gdyby tak bylo to sportowcy siedzieliby na kanapie i wcinali chipsy zamiast cwiczyc.
Osobiscie nie lubie czyścirowów. Wolę figi lub bokserki :)
odpowiedz
jak to nikt nie nosi stringow. znam bardzo wiele kobiet ktore je nosza caly czasa jak ja;)
odpowiedz
Ja tez je nosze caly czas (z przerwa na miesiaczke), ale nie dlatego, ze chce byc sexy, tylko dlatego, ze sa moim zdaniem bardzo wygodne...:)
Mam to samo.
przeciez teraz nikt nie nosi stringow... bo jest to oblesne i anty
odpowiedz
jakoś ja noszę:) i mam różną bieliznę koronkową jaki i zwykłe stringi . Fig wg nie noszę;)
chodzenie z goła dupa NIE JEST SEXY.
odpowiedz
a spodni, spódnic nie nosisz? gratulacje
Chodźmy nago i problem z głowy! xD
odpowiedz
Bez przesady.
odpowiedz