Fenomen wzorzystego płaszcza z Zary: Mamy wrażenie, że nosi go co druga kobieta!

28 Września 2016

Niepozorne okrycie widywane jest WSZĘDZIE. Skąd jego popularność?

płaszcz z Zary

Chyba znasz to aż za dobrze… Idziesz na zakupy, wybierasz wymarzony ciuch, jesteś dumna ze zdobyczy, a po chwili okazuje się, że nie jesteś jedyna. Na ulicy mijasz jedną kobietę ubraną dokładnie w to samo, potem kolejną, aż wreszcie nie możesz oprzeć się wrażeniu, że pół miasta kupuje ubrania w tym samym sklepie. I najprawdopodobniej tak właśnie jest, bo odzież z sieciówek z założenia ma być masowa.

Rzadko jednak zdarza się taki fenomen, jak ten niepozorny płaszczyk z Zary. Tak bardzo przypadł do gustu klientkom, że noszą go pod każdą szerokością geograficzną. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, że widujesz go codziennie! Nie wierzysz?

Powstało nawet konto na Instagramie, na którym aż roi się od zdjęć napotkanych przypadkiem fanek tego okrycia wierzchniego…

Zobacz również: Internautka pyta: Czy ta sukienka jest zbyt biała, żeby założyć ją na wesele?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-28 23:34:57

Naruszyłam was swoją opinią? Oj przepraszam, że nie jesteście tacy cudowni xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-30 12:18:42

Teraz łatwo ich urazić, nie można wyrazić swojej opinii cenzura wszędzie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-28 16:29:00

ostatnio widziałam go w lumpeksie za 20 zł, widocznie ktoś zmądrzał i wywalił tą bezkształtną szmatę;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-28 16:26:58

Rozwaliło mnie to zdjęcie z ciapakiem we tle, płaszcz zary prawie tak popularny jak oni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-01 19:41:40

rozwaliło mnie to zdjęcie z białą laską, są prawie tak popularne jak płaszcz z zary

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-28 14:45:26

ja nie kupuję w sieciówkach, bo potem wstyd, że co druga osoba na ulicy nosi to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-28 14:45:56

a gdzie kupujesz? Krawiec ci wszystko szyje na wymiar spryciulo?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-28 16:25:40

oprócz siecowek istnieją jeszcze lumpeksy, outlety, butiki, oczywiście zaraz błyskotliwie stwierdzisz,że tam przecież są rzeczy z sieciówek, ale masz większą szansę,że nie spotkasz na ulicy kilkunastu lasek wygladajacych identycznie jk ty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2016-09-28 23:27:12

Uwielbiam lumpexy! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 1)
2016-09-30 13:40:59

Tez unikam sieciuwek ale glownie dlatego ze nawet te drozsze maja bardzo slaba jakosc w stosunku do ceny. I tak, czesć rzecz szyje na miare, co wcale nie wychodzi tak drogo, bo dobra welniana spodnica z jedwabna podszewka nie jest tania, a wole dodac troche i miec cos do ilealnie na mnie lezy i posluzy mi lata. Nie stac mnie na kupiwanie tanich ubran ktore wyrzuce po jednym sezonie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Cukier
(Ocena: 5)
2016-09-30 17:24:59

Słownika chyba też unikasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz