Modowe abecadło sezonu

26 Września 2009

Czyli wszystko, czego w tym sezonie nie może zabraknąć w szafie modnisi! Nasze stylistki, Agata Stefanowicz oraz Weronika Woronowska, z wdziękiem i humorem prezentują największe trendy prosto ze światowych wybiegów!

Modowe abecadło sezonu

Nasze stylistki, Agata Stefanowicz oraz Weronika Woronowska, z humorem i ze znakomitą znajomością tematu prezentują największe trendy prosto ze światowych wybiegów. Przygotujcie się na gorące nazwiska, najmodniejsze kąski sezonu i tendencje, których wprost nie wypada nie znać!

Awiatory. Z epoką rock and rolla kojarzą się tak bardzo, jak Elvis Presley i minispódniczka w groszki, a dzisiaj ich kształt kocha całe Hollywood! Okulary pilotów, atrybut gwiazd, marzenie każdej modnisi – cudo!

Bryczesy. Sukces w modzie, zbrodnia na sylwetce. Jeśli nie masz nóg Gisele Bundchen oraz pupy Adriany Limy, nawet do nich nie podchodź! Na pocieszenie kup sobie toczek, oficerki i zapisz się na kurs jazdy konnej.

Cekiny. Sprawią, że każda kreacja będzie wyglądała jak luksusowe cacko. Noś je w duecie z grzecznymi długościami i skromnymi dodatkami – tylko wtedy rozbłysną pełnym blaskiem.

Dwórka. Nie musisz należeć do rodziny królewskiej, by poczuć się jak księżniczka! Koniecznie zaopatrz się w kipiącą złotem biżuterię i pod żadnym pozorem nie zapomnij o rozkosznym uśmiechu, dobrych manierach oraz wspaniałej toalecie.

Eklektyzm. Czyli miszmasz wzorów, fasonów, marek oraz… cen. Mieszaj drogie z tanim, stare z nowym, sportowe z eleganckim. I nigdy za bardzo się nie staraj. Kate Moss zawsze wygląda, jakby przed chwilą wstała z łóżka - dlatego została ikoną!

Frak. Szerokie marynarki, tweedowe żakiety i spodnie a’ la Marlena Dietrich to tylko wstęp do harców w męskiej szafie. Splądruj garderobę swojego taty, dziadka i chłopaka, a od mamy pożycz czerwoną szminkę. Voila!

Garsonka. Fetysz Mademoiselle, elegancja w każdym calu. I nieważne, czy nosisz klasyczny, chanelowski mundurek (umieramy z zazdrości!), czy prosty kostium no name. Zawsze liczą się szlachetne cięcia, luksusowe materiały oraz nienaganne proporcje!

Habit. Zapięta pod samą szyję, okryta aż po stopy. Grzeczny, monochromatyczny uniform wbrew pozorom jest najlepszym sposobem na rozbudzenie męskich fantazji. Styl rozmodlonej zakonnicy sprawdzi się we dnie oraz w nocy, zawsze z tobą, ku pomocy.

Indygo, czyli całkiem nowe oblicze granatu. Bardzo głęboki, ciemny błękit to konieczność w szafie każdej, rozkwitającej tuż po zmroku królowej nocy!

Jodełka. Ulubienica paryżanek, symbol wiecznej elegancji. Na wskroś kobieca, niezobowiązująco szykowna, a w tym sezonie szalenie modna!

Kalosze. Niegdyś zarezerwowane wyłącznie dla rybaków, a dzisiaj po sklepach przy Madison Avenue buszuje w nich sama Paris Hilton! Niestraszne im jesienne deszcze, zimowe pluchy i złośliwe spojrzenia koleżanek. Po prostu - moda i wygoda w jednym! 

Lumpeks. Noszenie ciuchów z drugiej ręki, kupionych za grosze w lokalnym second-handzie, jest obecnie powodem do dumy! Słowa „retro” i „vintage” to modowe zaklęcia, które warto zapamiętać!

Łachmany. Trend na bogatą kloszardkę nie przemija! Kapelusz włóczykija, za duży o cztery rozmiary sweter dziadka, dziurawe rajstopy - to już masz. Kup tylko Chanel 2.55, futro Michaela Korsa i buty Christiana Louboutina. Nikt nie mówił, że będzie łatwo... nawet udawać bezdomną!

Marszczenia. Dzięki fantazyjnym upięciom i fikuśnym drapowaniom poczujesz klimat francuskiego kabaretu… Do tego cekiny, frędzle, toczki, atłasowe rękawiczki, kolorowe pióra i już możesz zostać tancerką Moulin Rouge!

Nefryt. Krzyk mody prosto z Paryża, tegoroczna barwa Lagerfelda. Wyjątkowo dobrze komponuje się z chanelowskim tweedem, legendarną 2.55 i… porządnie schłodzonym mohito. Udanej zabawy!

Owce. Czy już czujesz zapach oscypka i słyszysz stukot kopyt koni ciągnących sanie? Przystanek: Zakopane. Kup kożuchową kamizelę, wypożycz strój ludowy i jeszcze dzisiaj leć do… Paryża!

Puchówka. Zdecydowanie zbyt krótka i za mocno pikowana. Dyskretnie poprawi proporcje sylwetki – zepnij ją w pasie, a odkryjesz swoją talię, wspaniały biust oraz nogi sięgające samego nieba!

Róż. OK, wiemy. Wibrujący amarant najpiękniej wygląda na czerwonym dywanie, ale choć nie każdy może być gwiazdą, to w tym kolorze ty na pewno nią będziesz!

Surrealizm. Odwiedź komnatę Marii Antoniny i zaprzyjaźnij się z Alicją z Krainy Czarów. Sztuczne rzęsy, wysokie upięcia, natapirowane koki oraz falbany, kokardy, bufki. Niech ten sen się nie kończy!

Tygrys. W tym sezonie nie zachwycamy się jego pasiastym umaszczeniem, tylko drapieżnym pyskiem. Płaszcze na ramiona, szpilki na nogi - wyruszamy na wielkie polowanie!

Usta. Buziaki, pocałunki, całusy… Ustofilia opanowała projektantów, wybiegi, cały świat! Całujemy się ciągle i wszędzie. I nigdy nie zacieramy śladów.

Welur. Dozuj go umiejętnie, zawsze w mrocznych konfiguracjach z koronką i jedwabiem. Zmysłowo otuli ciało, pozostawiając iście aksamitne wrażenia…

Xtremalne powinno być wszystko – od niewyobrażalnie zakręconych rzęs, przez monstrualne obcasy, aż po olbrzymią, futrzaną czapę. Przynajmniej będzie ciepło!

Yeti. Himalajski potwór powraca w wielkim stylu! Zainwestuj w porządne, długowłose futro, koniecznie wyposażone w kaptur, jednopalczaste rękawice oraz buty z kożuchem i śmiało ruszaj na górskie wędrówki.

Za kolano. Taką długość powinny mieć twoje zimowe kozaki, jeśli chciałabyś znaleźć się w „Okiem Komara” albo na „Sartorialist”. Masz już najmodniejszą cholewkę sezonu, ale nadal nie dorobiłaś się czerwonych podeszew? Nie noś minispódniczek – będziesz wyglądać tanio.

Źrebak. Nie musisz okradać szafy stajennego, żeby wszyscy uwierzyli, że z modą jesteś za pan brat. Wystarczy zamszowa sukienka lub ciemnobrązowa, skórzana kamizelka. Zwiąż włosy w koński ogon i poczuj się jak amazonka w wersji light. Zwolenniczki jeździeckiego total looku odsyłamy do… B jak Bryczesy!

Żarówki. Neonowy szyk, metaliczny połysk. Wieczorową porą nie uchodzi nosić się inaczej niż soczyście kolorowo. Roztocz wokół siebie kosmiczny blask i porażaj z mocą 200 W!

Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska

Zobacz także:

Anatomia klasyki

Marzy ci się, aby wyglądać jak elegantka z Park Avenue? Postaw na minimalizm, elegancję i prostotę, inwestując w sprawdzone klasyki, które nigdy nie wychodzą z mody.

10 modowych grzechów głównych

Nasze stylistki, Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska, stworzyły listę najgorszych modowych faux pas. Zobacz, czego nigdy nie wypada ubierać i zawsze bądź kobietą z klasą! 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (101)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-03 23:02:51

odnoszę takie wrażenie po przeczytaniu tej listy, że wszystko jest w tym sezonie modne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-23 13:34:47

no wlasnie, tak sie dzieje na przelomie dekad, z kazdej strony krzycza ze co innego jest modne i wychodzi na to ze wszytsko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 15:44:59

ale nie napisaliście o marmurkowych dżinsach!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 13:26:16

a to co niby jest pod J jako jodelka to jest pepitka -zupelnie inny deseń! żenda..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 20:03:57

Dokładnie to się nazywa "kurza stopka" :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 20:04:36

Dokładnie, to jest "kurza stopka" :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 21:28:12

http://www.allegro.pl/item747926788_balerinki_nowe_39.html

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 17:06:42

jakis dziwny ten artykuł...;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 11:21:41

Lumpeks. Noszenie ciuchów z drugiej ręki, kupionych za grosze w lokalnym second-handzie, jest obecnie powodem do dumy! Słowa „retro” i „vintage” to modowe zaklęcia, które warto zapamiętać! No i ja mam nadzieję, że puste panienki przestaną się kłócić z kumatymi, że lumpeks to ZŁO, bo tam nic nie ma, bo tam śmierdzi. Do tych, które tam nigdy nie były, a najwięcej się wymądrzają. CH.UJA WIECIE ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 21:34:27

Zgadzam się w 100 %. Mimo ,że do niedawna byłam ich przeciwniczką dopiero po wejściu zobaczylam ile świetnych oryginalnych ciuchów można tam znaleść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 20:32:19

gdyby nie lumpy to ja bym sie nie miala juz gdzie ubierac;) tak je polubilam ze wszystkie w mojej miejscowosci zawsze oblece, nie ma bata;) jak ktos woli wydac kupe kasy a potem polowa ludzi chodzi w tym samym to prosze bardzo.. w lumpach nie znajdzie sie dwoch takich samych rzeczy:p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 09:54:45

i skad na to kase:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 09:50:42

Bryczesy są nie po to by sobie w nich spacerować po parku itp. tylko, żeby jeździć konno. I nie ma znaczenie kto ma jaką sylwetkę. Każdy je może nosi. Liczy się komfort jazdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-26 23:00:32

litera J to nie jodełka tylko pepitka piszą artykuły a nie znają się na wzorach- żal :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-27 11:23:15

Pepitka.. Papilot się zbłaźnił!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-26 22:59:30

podoba mi sie : I , J , L , M , N , R , S , U , X , Z . <33

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz