Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

02 Czerwca 2016

Tomek przekonuje, że jako gość możesz wystąpić w jasnej kreacji.

biała sukienka na wesele

Nie zdawałem sobie sprawy z wagi problemu. Kojarzyłem mniej więcej, jakie emocje wzbudza zawsze kreacja panny młodej, ale nie gości wesela. Byłem przekonany, że mało kogo to rusza, bo w końcu i tak wszyscy patrzą na narzeczonych, a później małżonków. W cokolwiek nie ubierze się koleżanka Anetka czy kuzynka Madzia - nie ma sprawy. A okazuje się, że jest! Bo jedna z drugą nie mają prawa założyć na siebie niczego choć przypominającego odcieniem biel.

To kolor zarezerwowany tylko dla jednej uczestniczki zabawy. Cała reszta niech bawi się odważniejszymi odcieniami. Dlaczego? Bo taki jest zwyczaj. Skąd się wziął, od kiedy obowiązuje i jakie są przewidziane kary za jego złamanie? Tego nie wie nikt. Ale większość posłusznie się jemu podporządkowuje. Mnie nie wydaje się to konieczne, dlatego postuluję - noście białe kreacje i niczego nie żałujcie.

Co za tym przemawia? Zdrowy rozsądek…

Zobacz również: Moda męskim okiem: Gdzie nie powinnaś się pokazywać w klapkach?

 

Strony

Komentarze (29)
ocena
3.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-06 09:27:22

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Nie zakłada się bieli na ślub i wesele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-03 12:19:56

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Ja wydrapałabym oczy małpie, która pojawiłaby się na moim weselu w białej sukience. Mam starszą siostrę i kuzynkę, które są do siebie bardzo podobne. Gdy kuzynka przyszła na wesele siostry w białej sukience kupionej w salonie sukien ślubnych, miałam ochotę ją wyprosić, zwłaszcza że fryzurę też zrobiła sobie typowo "ślubną". Brakowało tylko kwiatków i welonu, żeby ktoś ją całkiem wziął za pannę młodą. Nawet fotograf musiał czasem zastanowić się chwilami, która to panna młoda. Koszmar.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 17:16:35

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Dyktowanie, w co mają ubrać się goście na ślub, to zwykłe buractwo i wieś. Przyjdziesz na ślub, przyniesiesz pieniądze w kopercie, a potem panna młoda, zamiast zająć się sobą, krytykuje swoich gości. Byłam na jednym weselu w białej sukience. Jeszcze trzy dziewczyny były w bieli, a kilka w kreacjach ecru. Zero problemu. A na innym weselu... Koleżanka zabronila przyjść na swój ślub w czerwonych, białych, kremowych i czarnych kieckach. Uważałam, ze to niesmaczne. Byłam studentką, nie miałam kasy, a przecież trzeba jeszcze dac prezent. A ja miałam tylko czerwoną, białą i czarną sukienkę. Skończyło się na tym, ze poszłam tylko do kościoła i dałam kopertę. Może i dałabym radę załatwić inna sukienkę, ale takie zabranianie było niegrzeczne i nie miałam ochoty tam iść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 19:54:18

Zabranianie ubrania jakichś wybranych kolorów to już paranoja, ale jednak nie wypada iść na wesele w białej sukience jeżeli panna młoda nie wyrazi takiej zgody...To jest jej jeden dzień i to ona tego dnia powinna być ubrana na biało - po białej sukni poznaje się pannę młodą na weselu ( a zdarzało się że fotografowie mylili pannę młodą z jakąś gościówą w białej sukieneczce ;) i to panna młoda ma być najbardziej zauważalną osobą, i tyle. To jest jeden dzień i nikogo nie zbawi sukienka w innym kolorze. Może na tym weselu wcale nie było tak że nie było problemu z twoją białą sukienką, tylko po prostu nikt nie chciał zwracać ci uwagi i robić afery. Ja bym była wściekła gdyby ktoś sobie przyszedł w białej sukience, zwłaszcza że lubię prosty styl i jakaś panienka mogłaby mieć białą, strojniejszą sukienkę ode mnie. To trochę nie fair..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 20:47:34

no bez przesady. jest tyle innych kolorów. to chyba nie jest problem żeby na ten jeden dzień, idąc na czyjeś wesele wybrać inny kolor kreacji niż biały?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-03 09:30:37

Cóż, robicie aferę o kolor. I to jest wlaśnie małostkowość. Nie czułabym się ani trochę mniej ważna, gdyby mi jakaś dziewczyna przyszła w bieli. A fotograf, który nie widzi różnicy między panną młodą a gościem jest kretynem. Ale ja to ja. Nie przykładam wagi do pierdół. Dla mnie wyjście za mąż to nie okazja do idealnej imprezy, tylko deklaracja, że będę z kimś do końca życia. A impreza to impreza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-03 10:09:20

Fotograf pewnie różnicę widzi, ale w ciemnej, zadymionej sali weselnej instynktownie podąża się za bielą sukienki. Mówcie co chcecie, ale to pracę bardzo komplikuje. Szczególnie długie sukienki gości weselnych. Spróbujcie kiedyś popracować w takich warunkach, a pogadamy. Każda praca wydaje się łatwa, dopóki jej się nie wykonuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-03 13:54:08

to nie jest robienie afery o kolor, ani małostkowość. za to ubranie białej sukienki na czyjś slub to jest zwykła bezczelność i złośliwośc. jest tyle innych kolorów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 14:11:17

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Biała sukienka na czyimś weselu ( chyba że za przyzwoleniem) to JEST problem...Serio...to jest jeden dzień w życiu, jeden, i ktoś nie potrafi tego jednego jedynego dnia zrezygnować z bieli na rzecz tysiąca innych możliwych kolorów i odcieni? To jest po prostu zwykła złośliwość...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 13:16:16

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Według mnie to staroświecki stereotyp. Słyszałam o weselach gdzie jedna z gości przyszła w białej sukience i jakoś nikt problemu nie widział. Poza tym tak jak wspomniano w artykule - cała męska część imprezy ma na sobie garnitury właściwie identyczne jak Pan Młody, więc co za problem z białą sukienką? Według mnie jeśli sukienka jest białym kolorze, a jej krój jest delikatniejszy niż sukienka Panny Młodej to nie jest to problemem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 14:20:11

A moim zdaniem jest to problem. Biel powinna być zarezerwowana dla panny młodej. To jest jeden dzień, a raczej wieczór i wybranie innego koloru niż biały nikogo z gości chyba nie zabije...Poza tym znam sytuację gdzie po otrzymaniu zdjęć z wesela okazało się że na połowie z nich zamiast panny młodej ( która miała krótką, białą, koronkową sukienkę) jest jakaś zupełnie nieznajoma dziewczyna która,inteligentnie, założyła krótką, białą i koronkową sukienkę :) Fotograf po prostu mylił pannę młodą z ta laską i tak oto tego dnia były dwie panny młode w prawie identycznych sukienkach, a sukienka panny młodej była jeszcze skromniejsza niż sukienka tamtej dziewczyny...Okropnie jej współczuję....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-03 09:31:45

Są w życiu większe problemy niż gość w białej sukience, serio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 10:38:11

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Biel na weselu jest kolorem zarezerwowanym dla PANNY młodej, więc dlaczego w ogóle jakiś facecik się na ten temat wypowiada? Jeśli jest ryzyko, że zrobi się przykrość pannie młodej, która razem z panem młodym jest w tym dniu najważniejsza, ubierając się na biało, to chyba nie jest jakimś wielkim poświęceniem wybranie innego koloru?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 10:07:45

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Panna młoda powinna takiej pani w bieli podać osobiście barszcz czerwony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 09:46:46

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Jeśli para młoda wyraźnie sobie nie zażyczy aby goście przyszli ubrania na biało , to nie powinni przychodzić w bieli -koniec i kropka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 09:38:09

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

bo naprawdę nie da się żyć jak się na czyjeś wesele nie ubierze na biało? raka odbytu normalnie można dostać z takim brutalnym zakazem, który godzi w naszą wolność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-02 09:21:48

re: Moda męskim okiem: Dlaczego biała sukienka na wesele to nie zbrodnia?

Na moim ślubie była dziewczyna w białej sukience z koronki bardzo podobnej do tej, z której zrobiona była moja suknia. Nie byłam z tego zadowolona. Mężyczyźni mają dużo więcej dystansu do ubioru, pewnie to dobrze, pewnie to nawet mądrze, ostatecznie nie powinno się przejmować takimi duperelkami, ale z drugiej strony, panny młode to stworzenia bardzo emocjonane, po co ryzykować, że się zrobi im przykrość w tak ważnym dniu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-02 14:15:00

Fajnie że cie to nie ubodło, po malinowej sukience można wnioskować że tradycjonalistką nie jesteś ;) Ale większość kobiet jest i w ten jeden jedyny dzień chciałaby wystąpić w białej sukni. To panna młoda powinna być jedyną osobą w bieli na SWOIM WŁASNYM weselu, goście mają do wyboru tysiące innych kolorów, kombinacji czy czego chcą. Jeżeli ktoś w jeden dzień nie potrafi zrezygnować z bieli by okazać przez to w jakiś sposób szacunek i uszanować parę młodą która powinna błyszczeć i się wyróżniać to po prostu jest chamem, i tyle ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-03 08:00:34

Aha, czyli już trzeba być kretynką, żeby być przywiązanym do tradycji? Litości. Można mieć 99% czasu dystans do ubioru, a podczas ślubu jednak chcieć wyróżniać się kolorem. Miałaś malinową sukienkę? Dla mnie to brzmi skrajnie tandetnie, ale wszystko to kwestia gustu. Co do tego, że młode są emocjonalne, to są. Jasne, że to wrzucenie wszystkich do jednego worka, a to zawsze krzywdzące, ale już dajmy sobie odrobinę luzu wypowiedzi. Pracuję w branży ślubnej i na jedną pannę młodą, której kolorystyka strojów gości jest obojętna, przypada 50 (mniej więcej :P), które się tym przejmują. Możemy oczywiście założyć, że jedna na tak wielką grupę nie jest kretynką, a pozostałe, hmmm są :) Ale możemy też założyć, że ślub to dla wielu ludzi ważne wydarzenie, któremu towarzyszy stres, silne emocje, w takich chwilach drobiazg może zasmucić, rozzłościć, wzruszyć. Jeśli podczas swojego ślubu nie czułaś tak silnych emocji związanych z każdym detalem, to żałuj, ja czułam, przeżywałam wszystko i to było dla mnie piękne doświadczenie :) Ty mogłaś być skupiona tylko na mężu i też dobrze, ludzie są różni, ale ja bym się nie zamieniła. No i podstawowe pytanie, jeśli dla młodej to ważne, żeby być jedyną kobietą w bieli, to naprawdę warto ryzykować, że jej się zrobi przykrość, dla zwykłego tupnięcia nóżką? Dla takiego dziecinnego "bo mogę"? Nie musisz się zgadzać z opinią większości panien młodych jakie miałam przyjemność poznać, ale trochę jakiegoś zrozumienia by się przydało :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz