Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

08 Października 2015

Sprawa wcale nie jest oczywista. Wulgarność i brak klasy dla każdego oznacza co innego.

wulgarny strój

Często słyszy się, że kobieta ubrana jest niestosownie do okazji, wygląda wulgarnie, tanio, jej strój wskazuje na to, że zupełnie się nie szanuje. Co znamienne, autorami podobnych komentarzy są najczęściej starsze panie i... mężczyźni bez względu na wiek. Każdy ma prawo kierować się własnym poczuciem estetyki i wrażliwością, ale określeń tego typu ewidentnie się nadużywa. Bo czy krótka spódniczka czy odsłonięty pępek rzeczywiście aż tak stygmatyzują?

Tomek, który co tydzień doradza nam w sprawach wizerunku i prezentuje męskie zdanie na temat damskiego ubioru, tym razem zbadał emocje, które towarzyszą konkretnym strojom. O zdanie zapytał kilku swoich kolegów. Panowie mieli za zadanie określić, kiedy kobieta wygląda na damę z klasą, a kiedy można jej zarzucić, że prezentuje się „niegodnie”.

Okazuje się, że to bardzo subiektywna sprawa i przedstawicieli płci przeciwnej naprawdę nie jest łatwo zadowolić...

Strony

Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 23:53:43

re: Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

Nie wiem kto wymysla takie bzdury.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 22:00:05

re: Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

Dokladnie tak jak napisas. Dziś do pracy ubrałam krótką spodniczkę( zwykla stylizacja jesienna, ciemne rajstopki, ladnie i nie wulgarnie) , a zaczęły dziać się czary mary. Nagle sasiad , z ktorym jestem tylko na "czesc" zaproponował mi podwózkęm faceci otwierali każde drzwi. Smieszne to jest, a zarazem smutne jak nie wiele potrzeba im do szczęścia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 20:00:30

re: Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

LEGGINSY - BRAK SZACUNKU DO SIEBIE HAHAHA XD ocipialam :D najlepsza wypowiedz to ze stony 7 jedynie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 15:40:52

re: Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

Ale bzdury Ja np mam taki styl, ze praktycznie codziennie nosze cos skorzane, lubie koronki, czarne ubrania, ogolnie styl ma bardzo charakterystyczny Napewno zwracam na siebie uwage I znalazlam sporo amatorow mojego wygladu :) W dodatku studiuje na bardzo trudnym kierunku, mam wysokie oceny, sporo oasji :) Czasami mialam sytuacje, ze facet ocenil mnie po stylu alw po rozmowie czesto nawet Ci kochajacy najbardziej skromne chcieli sie ze mna umawiac :) Sporo facetow wlasnie lgnie do mnie bo podoba im sie moj indywidualizm zarowno jesli chodzi o styl jak i o charakter Teraz mam partnera artyste, ktory tez bardzo soecyficznie sie ubiera i ludzie bardzo fajnie nas odbieraja :) napewno przykuwamy wzrok ;) A co do skromnosci to znalam taka laske co codziennie w bialej koszuli chodzila i w zakietach Ale w doborze partnera to jej nie pomoglo bo niestety biale koszule iq jej nie dodaly. Byla nie dosc ze pusta to jeszcze bez zadnej pasji i bardzo zolzowata Jak myslicie kto ma wieksze powodzenie? Z nia nikt umawiac sie nie chce ;) Dlatego mowie nie oceniajcie po wygladzie ;) ja ubieram sie mega charakterystycznie ale mam w zyciu bardzo twarde zasady i cele i to wlasnie faceci we mnie lubia ;) aaaa i moje lekkie szalenstwo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 15:43:19

Jeszcze dodam, ze chodze tak ubrana na zajecia i asystenci mnie baardzo lubia :) bo cenia moja pracowitosc ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 09:43:05

re: Moda męskim okiem: Co nosi kobieta, która się nie szanuje?

Zgadzam się z wieloma rzeczami, ale pozory mogą mylić. Był czas w moim życiu, kiedy dziką radość mi sprawiało paradowanie po mieście (ale za granicą, gdzie nikt mnie nie znał:P) w kusych mini i koturnach. Jako, że jestem szczupłą klepsydrą, zwracałam uwagę wszystkich facetów. I śmiać mi się chciało jak się ślinili, gwizdali, trąbili, oglądali się nawet ci zajęci. Ich podrywy były bardzo często banalne i zakładające, że jestem pewnie głupią panienką. Haha, nie wiedzieli, że w głowie mam dużo (czytam ksiązki-bynajmniej nie Greya, interesuję sie światem, mam wysokie IQ), poza tym łatwa nie jestem, bom dziewica. A że się tak ubrałam? Może miałam ochotę pooglądać napalonych facecików i przekonać się, że im wystarczy tylko roznegliżowana laska, a wszystko zrobią , o co się ich poprosi :P Jak potrzebowałam pomocy to każdy pomógł (nawet jak nie potrzebowałam - to i tak pytali, czy by mi nie pomóc), jak zbliżałam się do pasów to jak za dotknięciem różdzki wszyscy się zatrzymywali... Nie musiałam się martwić o jedzenie, bo zawsze jakiś mnie zaprosił na obiad czy kolację. Teraz już tak nie robię, ubieram się skromniej. Chciałam jedynie napisać jak tym facetom niewiele potrzeba, żeby zgłupieli:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 13:07:15

Dokładnie tak jest jak to opisałaś. Ja się pod tym podpisuję obiema rękami :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1