Mediolan – mekka modnych kobiet

01 Października 2009

Sukienka Valentino, szpilki od Salvatore Ferragamo i torba Dolce&Gabbana. W Mediolanie żadne buty nie są za wysokie, żadna biżuteria za droga. To stolica światowej mody!

Mediolan – mekka modnych kobiet
>

W XXI wieku szyk i elegancja to nie tylko moda, a przede wszystkim styl życia. Prawdziwe strojnisie wiedzą, co w trendach piszczy, gdzie wypić najsmaczniejszą kawę w okolicy oraz w jakich miejscach bywać, aby poczuć atmosferę wielkiego świata. Myślisz – Paryż, Nowy Jork, Londyn, Tokio, Barcelona… Nie! Mediolan! Miasto, w którym przepych i nieprzyzwoite bogactwo widać gołym okiem, a w powietrzu wyczuwa się niepohamowaną potrzebę luksusu. Włosi nazywają ją Bella Figura, czyli troska o wygląd, poczucie smaku i szacunek dla samego siebie. Dla turysty oznacza ona tylko jedno – zakupy!

Przy czterech ulicach (Via Montenapoleone, Via Sant’Andrea, Via della Spiga i Via Manzoni) mieści się słynny czworobok mody. Swoje butiki mają tu najwięksi potentaci modowego królestwa – Armani, Versace, Gucci, Prada, Valentino, Ungaro. Dla rasowego zakupoholika prawdziwym rajem będą też sklepy w samym centrum miasta, przy Via Torino. Ceny są tu mniej wygórowane (nie pięciocyfrowe), szczególnie w okresie wyprzedaży, choć i tak mało kto zwraca tu uwagę na ilość ubywających środków z konta.

W Mediolanie liczy się przede wszystkim, co i gdzie kupujesz. Jeśli okulary, to tylko od Armaniego, jeśli futro, to tylko z prawdziwych norek, jeśli torba, to z najnowszej kolekcji D&G. Dla Włoszek żadne buty nie są za wysokie, żadna biżuteria za droga - one po prostu lubią, gdy jakość widać na pierwszy rzut oka. Oczywiście, szlachetne materiały, wielkie marki i najgorętsze kąski sezonu łączy się z wszędobylskim vintage, a obecnie słusznym powodem do dumy są regularne wycieczki do second-handów. Można się tam natknąć na prawdziwe, unikatowe dzieła (zarezerwowane tylko dla żon rosyjskich milionerów albo szalonych maniaczek, które nie wahają się kupić butów pod zastaw domu), jakich nie znajdzie się nigdzie indziej na świecie. I choć faktem jest, że za przepych trzeba słono płacić, to gratis otrzymuje się bezcenną lekcję włoskiego stylu!

Na gorąco: Mediolan to miasto niezwykłe nie tylko za sprawą uwielbienia, jakim jego mieszkańcy i turyści darzą modę. Stąd wywodzą się najwięksi artyści sztuki użytkowej – projektanci, którzy na zawsze zmienili oblicze międzynarodowego wybiegu, wyznaczając wiodące trendy i ubierając miliony kobiet z całego świata. Już od lat odbywają się tu Tygodnie mody – prestiżowe pokazy i imprezy, promujące najnowsze kolekcje włoskich designerów. Milano Fashion Week jest nie lada wydarzeniem w modowym światku i przyciąga największe sławy – od topowych modelek, przez aktorów i muzyków, aż po redaktorów takich pism jak „Elle”, „Vogue” czy „Harper’s Bazaar”. Jedną z jego stałych bywalczyń jest Anna Wintour – ikona stylu, bezwzględna wyrocznia, wreszcie diablica, która ubiera się nie tylko u Prady. Zasada jest prosta – jeśli Anna nie zaszczyci swoją obecnością pierwszego rzędu na pokazie, kolekcja danego projektanta jest skazana na klęskę. Dolce&Gabbana – drżyjcie! Anna wybrała Fendi!

Poniżej prezentujemy porcję inspirujących zdjęć z właśnie zakończonego Milano Fashion Week ss10. To miasto naprawdę ma styl!

Weronika Woronowska

Zobacz także:

Modowe abecadło sezonu

Czyli wszystko, czego w tym sezonie nie może zabraknąć w szafie modnisi! Nasze stylistki, Agata Stefanowicz oraz Weronika Woronowska, z wdziękiem i humorem prezentują największe trendy prosto ze światowych wybiegów!

Wasza Szafa: Szałowe stylizacje Kasi

Kasia ma 20 lat i mieszka na Górnym Śląsku. Modą interesuje się już od dawna. Obecnie prowadzi kilka modowych blogów.

Jeśli i ty chciałabyś zaprezentować na łamach Papilota swoje stylizacje, a dodatkowo otrzymać nagrodę w postaci kosmetyków do pielęgnacji ciała EVELINE, koniecznie wyślij nam swoje zdjęcia oraz krótki opis na adres: redakcja(at)papilot.pl.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (198)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mika
(Ocena: 2)
2014-04-30 23:13:11

re: Mediolan – mekka modnych kobiet

To na zdjeciach nie ma kszty prawdy z tym co widac na ukicach Mediolanu.Modnych panow mozna spitkac, ale panie to kompletna porazka, nie zobaczycie tam midnych pan ze zdjec, poza tym potwierdzam, Wloszki nie sa ani ladne ani dibrze ubrane, poza tym sa bardzo niskie. O zakupach lepiej nie wsoominac kompletna porazka, nie liczac luksusowych italy brands, na ktore nas nie stac to u nas to samo. Warte jest poogladanie wystaw:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-15 09:26:51

Sklepy z używaną odzieżą, to dla mnie zawsze istna skarbnica oryginalnych ciuchów, butów i dodatków. W lumpeksach potrafię znaleźć markowe ciuchy, nawet z metkami. Są wśród nich ubrania takich producentów jak: H&M, Carry, Reserved, River Island, New Look, Adidas, Nike, Orsay, Mark&Spencer. Zapraszam ilovesecondhands.blogspot.com/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-17 21:26:07

Drugie od prawej na pierwszym zdjeciu sa sliczne;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-22 00:28:09

Te buty, które są w drugim rzędzie zdjęć są pokraczne :/ Stopy wyglądają w nich na wielkie i masywnie a kostka na nieproporcjonalną. U nas też są takie i niestety za dużo osób je nosi. Okropne są :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-19 20:48:01

Hi! FVWnjuDh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-15 14:54:49

Piękne kreacje , ile ja bym dała za choc jedna pare takich butów :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-06 15:46:14

widac ze zjazd jakis modelek ! a nie zwykle kobiety !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-25 15:52:38

mmm ... sama bym takie kupiła jak na 9 zdj. 3 buciki od lewej :) ale w przyzwoitej cenie xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-23 23:00:40

No dokladnie tak, zgadzam sie z komentarzem ponizej . Bylam parokotnie we Wloszech i tam kazdy ubiera sie jak chce, a nie podporzadkowuje sie pewnym kanonom jak w Polsce. Jakby ktos ubrak sie jak te dziewczyny powyzej to uznany zostal by za dziwaka. Ehhh no niestety ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-13 19:15:25

prawda, włoszki czy francuzki to najmniej kobiece kobiety w europie!!!!! końsko-męskie,zasuszone twarze albo dla odmiany -nalane, zaniedbane kobieciny.Polki przy tych magillach to miss-ki, jedna w jedną!!!!!!!!!!!! tylko kasy wam brakuje , panie, a szkoda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz