„Wakacyjny dress code dla GRUBEJ DZIEWCZYNY”: Czego nie możesz nosić, jeśli masz nadwagę?

07 Sierpnia 2017

Blogerka plus size wylicza zakazane dla puszystych części garderoby.

czego nie nosić mając nadwagę

W większości uwielbiamy letnią aurę, bo wreszcie nie musimy się zastanawiać nad tym, co na siebie założyć, żeby czuć się dobrze i wyglądać ładnie. Szorty, krótkie spódniczki, przewiewne koszule i wygodne topy gwarantują swobodę ruchów i są zwyczajnie seksowne. Pod jednym jednak warunkiem - masz figurę modelki, a na twoim ciele nie są widoczne żadne niedoskonałości. W przeciwnym razie sprawa bardzo się komplikuje.

Ona coś o tym wie. Poznajcie Loey Lane - popularną youtuberkę, która ma już ponad milion subskrybentów w tym serwisie oraz niemal pół miliona obserwatorów na Instagramie. Ślicznotka plus size zachwyca fanów swoją urodą, a także spektakularnymi krągłościami. 24-letnia Amerykanka nie ma zamiaru przepraszać za to, jak wygląda. Jednak ostatnio pozwoliła sobie na odrobinę samokrytyki.

Internetowa gwiazda stworzyła „Wakacyjny dress code dla grubej dziewczyny”. W nagraniu pod takim właśnie tytułem wylicza, czego puszyste kobiety nie mogą nosić latem. I wywołała tym burzę.

Zobacz również: 7 powodów, dlaczego kobiety plus size NIE MOGĄ nosić bikini

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

martyna
(Ocena: 5)
2017-08-10 09:45:56

Ja rozumiem, że każdy może nosić to co chce. Wszystko jest dla ludzi, no ale czasem przydałoby się pomyśleć o innych. Naprawdę dziewczyna w rozmiarze mega size nie wygląda dobrze w krótkich szortach czy topie. Choćby nie wiem jak wszyscy się upierali, że jest inaczej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-10 17:23:07

A dlaczego mamy myśleć o innych?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-08 14:56:35

a ja mam to gdzies czy się komus podoba to jak wyglądam czy też nie. Nosze to co chce , co mi się podoba , to w czym jest mi wygodnie. Nie jestem gruba ale nie mam tez rozmiaru 36.Zazwyczaj nosze 38-40. Po 2 dzieci nie mam idealnie płaskiego brzucha, ba mam nawet trochę rozstępów na udach i brzuchu , cellulit tez lekki się znajdzie ale wiecie co mam to gdzies. Dobrze się czuje z tym jak wyglądam. Mojemu mężowi też się podoba. I jeśli mam ochote założyć szorty czy krótką spódniczke to to robie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 16:55:48

Mi sie wydaje, ze czasami by sie przydalo zwyczajnie miec lustro i odrobine samokrytyki.. sa dziewczyny w wiekszych rozmiarach, ktore swoim wyczuciem stylu rozwalaja niejedna fit laske.. a niektore chca na sile cos komus albo sobie udowodnic.. .Zbyt niska waga czy zbyt wysoka nie jest zwyczajnie zdrowa. Zyjemy w czasach, ze czesto wyglad "pokazuje" innym jakie mamy nastawienie do zycia. Jezeli ubierzemy sie na zasadzie "wy**bane" ludzie zapewne beda nas tak widziec i nie beda traktowac powaznie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 12:10:27

Każdy ma prawo czuć się człowiekiem. Kto narzucił te granice? Komu się podporządkowujemy? Normy społeczne? - ok, one się zmieniają, bo ludzie się zmieniają. Coż się dziwić, że taki poziom komentarzy, jak w naszym kraju Murzyn to zjawisko równie egzotyczne, co gruba kobietka w krótszych spodenkach. Wasze horyzonty konczą się na wyglądzie zewnętrznym, nikt nie pomyśli o tym, że nasze ciała to tylko opakowanie, które się zestarzeje i przeminie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2017-08-07 12:06:47

Niestety w naszej cebulackiej mentalności jeszcze daleko do nie interesowania się życiem innych. Myślę, że niestety ale w Polsce widok drag queen, transseksualisty, ciemnoskórego czy chociażby grubej osoby z tyłkiem na wierzchu będzie wzbudzało zainteresowanie i wzrok przechodniów jeszcze przez długie lata. Z jednej strony to śmieszne, a z drugiej żenujące, bo aspirując na rozwinięty kraj UE, a nasze poglądy i zachowanie pokazują zaścianek i ciemnogród. Nie napiszę 3 świat, bo tam panuje jakaś empatia i nie liczy się dla nich wygląd czy majętność ;). Prosta sprawa, czy jak gruba laska założy długie spodnie, to będzie wyglądała jak chuda? Nie, to po co ma się grzać w tych długich? Czy chude laski nie mają celulitu? Owszem mają. Czy laskom bez cycków powinno zakazać się noszenia bikini, bądź staników? Jeśli coś jest w twoim rozmiarze, to znaczy, że możesz to nosić i nie ważne, czy to majty, spodnie czy sukienka w jednorożce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 10:45:13

Ja zainwestowałam w tabletki na odchudzanie Slimcea. Nie żałuje żadnej złotówki ponieważ dołączone do diety te tabletki DOPIERO pozwoliły mi schudnąć. Suplementnacja jest również ważna a tak często zapominamy o niej i dziwimy się że efektów nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 11:58:36

wy pie r da laj sprzedajna k u r wo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nika
(Ocena: 2)
2017-08-07 10:20:11

"Noś co chcesz"- kurwa... przepraszam za wyrazenie ale mnie to okropnie irytuje jak slysze to zdanie. Właśnie, że NIE noś co chcesz. Mieszkam w UK, tutaj liczba otylych jest znacznie wyzsza od tego co jest w PL ( kto byl w uk ten wie ) Szczególnie wlasnie tutaj panuje zasada "nosze co chce i nic ci do tego, moje zycie blah blah blah..." Efekt jest tego taki, ze co trzecia otyła osoba jest ubrana w taki sposób, że można o niej powiedziec ze ma chorobe psychiczną... Niestety ślepe podążanie na modą nie jest dla każdego, a tak sie wlasnie dzieje ze otylosc jest teraz na topie. Blogerki Plus size przezywaja swoje 5 minut...Nie bez powodu w Angli zabroniono wychodzenia z domu w piżamie. Tak ! Drogie Panie i Panowie, jeszcze 2 lata temu widok dorosłej kobiety stojącej w kolejce do kasy w Tesco w piżamie w kucyki i kapciach czy męzczyzny w szlafroku nie byl niczym dziwnym.. " Bo moge nosic co chce.." A jak widze tłustą ulaną dziewczyne w wieku 18-19 lat gdzie praktycznie nawet nie widać jej szyi bo ma w obrębie twarzy wychodowany taki płat tłuszczu...a do tego twarz wykonturowana a'la Kim Kardashian to az cos mnie bierze... Młode dziewczyny z otyloscią wcisniete w krótkie spodenki z frendzelkami " Bo jest lato, a w H&M wyprzedaż z ciuchami z kolekcji Coachella" kurwa. Bo to twoje życie i mozesz nosić co chcesz... Dorosła baba grubo po 40-ce z włochatą czapką jednorożcca i plecakiem z MyLittlePony mrucząca sobie coś pod nosem w supermarkecie wygląda normalnie ? Nie ! Pomijam mruczenie pod nosem ale te atrybuty pasują max 12 latce.. bo potem nie wypada, tak samo jak grubej osobie nie pasuje nosić tego samego co chudej bo zyczajnie to nie pasuje. Nie myslcie o sobie ze wolno wam nosic wszystko ! Nie bądzcie tymi co sie na was spojrzy i jedno co przychodzi na myśl to: " o kurwa..."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alicja
(Ocena: 5)
2017-08-07 10:37:08

Dałabym "Lubię to" ale nie ma takiej opcji :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-08 02:56:08

Też bym zalajkowała bo uważam tak samo. Mało tego, mieszkam w Anglii i sądzę tak jak ty że angole nie mają poczucia stylu ani gustu. Wszyscy na jedno kopyto, grube czy chude, jak modne są jakieś obcisłe ciuchy czy krótkie ciuchy pokazujące brzuch, pośladki itp. to i chude i grube to kupują i ubierają się tak że aż żal patrzeć .Tyle że chude w tym wyglądają świetnie, a obtłuszczone słonice z wielkimi dup..skami - ohydnie. A najżałośniejsze jest to że taka słonica przyjdzie do sklepu, weźmie sukienke w rozmiarze 10-12 zamiast 20stki do przymierzalni i przyniesie ją z powrotem poprutą, podziurawioną bo rozdarła ją na sobie... Sama byłam świadkiem takiej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-08 13:42:37

No ale niech noszą, co chcą. Dzięki temu w porównaniu z nimi będziesz wyglądała całkiem ok. 8)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 10:08:22

ochyda czy nie ochyda ja to rozpatruję raczej pod kątem zdrowia. nie rozumiem dlaczego narażać organizm na takie obciążenie skoro wystarczy minimum ćwiczeń, minimum diety i np tabsy iqgreen, żeby schudnąć z 10 kilo w dwa miesiące. chcieć trzeba, motywację mieć. to najwazniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 11:59:44

wy pier da laj z tym spamem sz ma to!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 02:02:36

Napisała prawdę i bardzo dobrze że zdaje sobie z tego sprawę. No sorry ale jak ktoś ma górę sadła na sobie i jest cały obtłuszczony to akurat te ubrania co wymieniła powinien sobie odpuścić... Co pasuje chudym, nie pasuje nosić grubym i na odwrót. Zresztą kto by chciał wystawiać swój spasiony brzuch czy d..pę na widok publiczny...ohyda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-07 09:53:32

Taaaak. A niektórzy nie zajarzyliby ironii nawet gdyby ta podeszła i kopnęła ich w dupsko. Już chyba lepiej mieć parę nadprogramowych kilogramów niż taki przeciąg w głowie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-08 02:44:21

A co to ma do mojego komentarza ?Wiem że napisała to z humorem i dystansem ale napisała prawdę. Też nie mam figury modelki a więc kurvva nie zakładam szortów pokazujących mój tyłek i cellulit na udach bo zdaje sobie z tego sprawę że to wygląda ohydnie. Nie zakładam też krótkich topów mimo tego że są w moim rozmiarze bo odsłaniają mi brzuch na którym mam oponkę.Ale jak widzę grubaski mojego pokroju lub znacznie większe w takich ciuchach, to sobie myślę czy taka osoba ma w domu lustro. Można być większych gabarytów ale należy ubrać się tak, aby zakryć wszystkie niedoskonałości figury , a nie jeszcze je obnażać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz